Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640581 razy)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-01, 22:12:03 »
Muszka
Wierze w szczescie mojego syna w zyciu i w przedszkolu....powterzaj jak najczesciej i staraj sie nie myslec...bo jak myslisz to sie martwisz,a to zla energia. Jak pomyslisz o nim znowu to zaprzecz...da rade...moj Misiu i poslij mu buziaczka. Jak masz potrzebe to rozmawiaj z nim w myslach i posylaj mu pozdrowienia i zyciu mu dobrej zabawy....bedzie dobrze zobaczysz,
 

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-01, 21:01:04 »
Tulia on rano leży na leżaku i oddycha z misiem:) ma bóle w domu ,które nie wyglądają ciekawie- ale zbadam mu jeszcze krew dla pewności.
Choć jest już lepiej bo wychodząc z przedszkola nie ucieka do domu tylko się ociąga na ławce w szatni. Dziś z nim rozmawiałam i mówi ,ze chce chodzić i nie wyczułam negatywnego nastawienia. Jutro idzie po 2tyg. przerwie bo miał ospę i moze to bardziej ja panikuję. Chyba dociągnę jeszcze trochę jak dałam radę 7miesięcy. :) Może lada dzień już będzie lepiej. Będę się modlić tyle mogę zrobić i postaram się myśleć pozytywnie.

Jolanta 16 jest w grupie lubiany i widzę,ze dzieci tez go lubią. Nawet jego kolega ostatnioo go przytulił jak wychodziliśmy z przedszkola. Ale co jego zdaniem mozna by bylo zrobic zeby chciał chodzic to sobie zachowam jako rezerwę ;)


Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-01, 15:50:20 »
Muszka,a masz mozliwosc, aby zaprosic do domu na krotko jakies dziecko z jego grupy? Moze on wskaze jakiegos kolege?
Spytaj go wprost czy tego chce,albo co jego zdaniem mozna by bylo zrobic zeby chcial chodzic.

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-04-01, 10:55:33 »
Muszka

Ja byłam takim przypadkiem gdy chodziłam do przedszkola.
Płakałam, bóle brzucha i generalnie - niechęć. Pamiętam, że mama by mój brzuch uspokoić prasowała ręcznik kuchenny i taki ciepły kładła mi na brzuch i ja z tym ręcznikiem na brzuchu maszerowałam do przedszkola. Potem raz pani dyrektor przedszkola mnie taką zbolałą zobaczyła w drzwiach, zabrała do siebie do gabinetu, położyła na takiej kozetce i dała pospać ;-) Okazało się, że to był strzał w 10tkę;-) Od tego czasu bóle brzucha się skończyły a ja przychodziłam do przedszkola, maszerowałam od razu do pani dyrektor, buch na kozetkę, godzinka snu i wstawałam się bawić z dziećmi;-) Tak się działo w pierwszym roku chodzenia do przedszkola, potem już obywało się bez "dosypiania" ;-)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-01, 10:25:33 »
Czesc kochani ;-)
można jakoś zmierzyć czy ma się przewagę intencji uzdrowienia siebie nad trzymaniem się żali i pretensji? moze ktoś chciałby spojrzeć na moje zdjęcie i zobaczyć czy jestem gotowa do wybaczenia? ;-)

A tak z drugiej półki. Mój syn miał już węzły na traumę przedszkolną ,ale nadal jakoś entuzjazmem nie pała jak ma iść do przedszkola. Wręcz odsuwa ten moment i myśli. Raz mówi,ze tam jest super a raz ,że nie (ach te 3,5 latki) . Mówił,że jedna Pani powiedziała do niego wstyd jak się posikał w majtki i zrobiło mu się smutno. Większość dzieci idzie w podskokach do przedszkola -widzą tego plusy. A on- że za dużo tam dzieci,że woli być ze mną, że to ,że tamto. Tak się starałam po przedszkolu robić z nim fajne rzeczy i dawać swój czas i też nie wyszło. Sama już nie wiem czy to dla niego dobre żeby tam chodził. Z drugiej strony blokuje mnie to na pracę i zarobki. Mogłabym znaleźć coś po 16 ale jest pewnie bardzo ograniczone pole manewru. Choć nie twierdzę ,że się nie da. Nawet mogłabym przy jakiejś pracy po 16 uczyć go w domu, razem rysować, wycinać itd ale musiałabym mieć pracę żeby mi nie wywalało na finanse. Ja jakoś nie mam serca go tam na siłe ciągać- moze gdyby nie te bóle brzucha to bym go tam ciągala ale ma jakieś bóle odkąd chodzi do przedszkola, stresy. Wiadomo w domu luz a tam trzeba sie dostosować. A moze moje p.winy i on to jakos wykorzystuje..sama nie wiem. Bo co inne dzieci biegną w podskokach do przedszkola a on niechętnie. Miał moze ktos z was taki problem?:-)))  przecież muszą być różne rozwiazania. Mam dosyc ograniczonych perspektyw i chce rozwiazac moje ograniczenia bo nie zamierzam zamieniac mojego zycia w jakies'dlaczego ja' ? ;p

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-04-01, 09:06:12 »
Próbuję znaleźć jakieś pryma aprilisowe żarty w mediach i nie mogę na nic trafić.
Czyżby media stały się aż tak mega poważne?
Albo ja wyczucie straciłam ;)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-03-28, 17:58:06 »
   im bardziej chcesz od czegoś uciec tym bardziej przyciągasz coś (albo kogoś) kto ci o tym przypomina.
Właściwie jest to nawet śmieszne :D.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-03-23, 11:31:47 »
aha, no to w takim razie - nie żałuj sobie

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-03-23, 10:13:33 »
mi tutaj wszystkie ciuchy się naprawdę podobają:D.
Nie no spoko, potrafię się kontrolować, ale ostatnio postanowiłam kupować rzeczy porządne na lata i tutaj byłaby dobra okazja, bo one są porządne, a przynajmniej na takie wyglądają.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-03-22, 22:56:28 »
Ania, ale zakupami to ty się może nie lecz, co? To nie jest najlepszy sposób na uzdrawianie.
Tak wiesz, raz na jakiś czas, jak się coś naprawdę podoba, ale nie poddawaj się ekscytacji.
To cię może wciągnąć w rywalizację, widzisz już porównujesz Polskę z Francją (stare z nowym), a co będzie dalej...

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-03-22, 20:52:52 »
 poszlam dzis z kolezankami na rekonesans po sklepach i oczy lataly mi wokoło orbit. NIe napisze co kupiłam i w jakich ilosciach, ale te ciuchy co tu mają mnie zniewalają...i bedę musiała się mocno pilnować żeby nie pójść z torbami. A buty to już w ogóle bajka. Nawet w sieciówkach które są tez ich w Polsce asortyment jest inny, o wiele lepszy i ciekawszy, a o jakości nie będę wspominac, bo chyba każdy wie, ze wszystko produkuje się pod tym samym opakowaniem na Europę Wschodnią i Zachodnią.
Chyba mi by się przydalo odreagować ekscytację i przywiązanie do ładnych czy "markowych" ciuchów (oczywiście nie mowię o jakichs pradach czy armanich, chociaz to tutaj też ponoć mają i nie omieszkam się wybrać kiedys). Wlasciwie dopiero od niedawna gdy się trochę podrasowałam zaczęlam wymieniac garderobę, ale wciąż mi mało i rodzą się nowe potrzeby;) niezbędne do stworzenia wizerunku kobiety zadbanej i atrakcyjnej, a gdy zaglądam do szafy wciąż nie wiem co na siebie włożyć. Bo do tej pory to ubierałam się jakoś tak nie do konca podkreślająco moje zalety zewnętrzne.
W Polsce od Francji mnie odrzucało, tutaj w koncu zaczął mi się ten francuski podobać i widzę jaki to ładny język i te stereotypy negatywne co miałam o tym narodzie jakos nie są widoczne a bardziej zalety. ale teraz jestem w szkole językowej z przemiłymi paniami, od przyszłego czwartku zaczną się powazne rzeczy i nie wiadomo jak się wszystko potoczy, hehehe.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-03-22, 18:08:36 »
ach  te   niesamowite Francuzki

mógłbym  conieco  o  nich  powiedzieć  ale  nie  na  tym  forum



finezyjnie

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-03-22, 12:31:58 »
bo kiedy trzeba potrafią się ubrać bardzo stylowo

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-03-21, 22:39:27 »
ludzie są tu mili, miasto ma dobrą wibrację;) ale nie wiem skąd się wzięło przekonanie ze Francuzki się fajnie ubierają. To jakaś masakra prawie ze jesli chodzi o niektóre. no ale moze nie mają kompleksów, ale czy ja wiem...starsze moze jestem w stanie zrozumieć, ale młode tez niektóre, nie wiem skąd to.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-03-19, 22:53:35 »
ania .82

super:))