Edyta
zasada lustra nie polega na tym, że w jakim nastroju jesteś to taki nastrój Ci swiat odda, bo inaczej nikt nigdy nkogo by nie pocieszał:)
Zasada lustra polega na tym, że świat nam pokazuje nasze wyparte części, te z którymi mamy słaby kontakt w sobie, a widzimy je tylko u innych (zarówno te negatywne, jak i pozytywne). A jak mamy jakiś gorszy nastrój, to nie znaczy, ze mamy to od razu stłumić i udawać cos wręcz przeciwnego, tylko pozwolic sobie czuć to co czujemy i przeżyc to uczucie do końca.