Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 642963 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-03, 21:24:57 »
Mieszkam teraz kilka dni sam u siostry bo pojechała na wakacje.
Właśnie siadłem przed lustrem i wpatrzyłem się w siebie. Niemogłem się nadziwić jak się zmieniłem, ciągle byłem w jakimś pędzie niemiałem chwili żeby usiąsć i poświęcić czas tylko dla siebie. Niby codziennie patrze w lustro ale nie wiadomo o czym wtedy myśle, tak poprostu to wszystko umyka z dnia na dzień. Super było teraz ciut bardziej siebie poznać :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-12-03, 21:03:29 »
Zaczyna mi puszczać sztywność w odcinku lędźwiowo-krzyżowym kręgosłupa :) <jupii>
Mam nadzieję, że wkrótce zejdą mi stamtąd bóle, a i na inne sfery życia też się to przeniesie :)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 22:23:29 »
ja od czasu do czasu wysyłam cv i właściwie nikt mnie nie zaprasza na rozmowy, no bardzo rzadko. I też czasami mogłabym myśleć, żem stara/ brzydka/ głupia/ niepotrzebna, ale potem staram się właśnie: nie-żałować-nic


aplikując do tej firmy odpadłem z marszu na pierwszym teście.
porażka nigdy nie jest przyjemna, człowiek myśli ,ze jest idiotą, gdy nie potrafi ogarnąć prostych cyferek na kalkulatorze i może raz na zawsze zapomnieć o pracy w takiej prestiżowej wg gazety wyborczej firmie.
:D
nigdy niczego nie żałujmy.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 20:39:24 »
Ryszard Riedel

Które­goś dnia rzucę to wszys­tko i wyjdę ra­no ni­by po chleb. 

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 20:37:28 »
Cza­sem myślę, że jes­tem op­ty­mistą, a pe­symizm tworzy mi się przez rzeczywistość..

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 19:06:43 »
Inga

nie wiem bylo 20osob na sali. juz mi sie nie chce wchodzic w te statystyki to nic nie da.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 18:20:54 »
Aniu
A ile osób zdało za pierwszym razem?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 18:04:57 »
korzystając z okazji-dziekuje Wam za wsparcie tutaj, dobrze ze istnieje ten wątek i to forum, bo gdy mi wywala, a ostatnio dzieje sie to czesto i mocno, zawsze tutaj moge przynajmniej się bezkarnie wypisać i jakoś to z siebie wyrzucić. mam nadzieje, ze nie dzieje się to zbyt często i zbyt upierdliwie. Kiedyś oczyszczę się na tyle by pisać już bardziej pozytywnie, wierze ze kiedys to nastąpi.
BTW-mój tatuś ma 14 erdów, jestem z niego dumna:D.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 17:41:45 »
Mysle, ze tak zrobię.
Tak sobie postanowiłam, ze jesli nie zdam za 2 razem to nie będę podchodzic bo za duzo mnie to kosztuje.
A na szkolenie mogę jechać ewentualnie bez prawka-ludzie tak robili, w tym mój szef  i jakoś przezyli.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 17:28:37 »
Edyta
Mam jechac na szkolenie za granicę w jakimś tam czasie i tam ponoc nie mozna się obyć bez samochodu.
mnie nigdy nie ciągnęło do samochodu, potem się przełamalam i jakos jezdzilam i w sumie nie boję się już aż tak samego egzaminu z jazdy.
testy mają się zmienic ale ponoc na jeszcze gorsze.
nie jestem dziś w stanie do tego przysiąść.
powiem ci tak , nie ma co się upierać
zrób modlitwę i oczyść intencje jak za drugim razem nie zdasz to widać coś tu nie gra i potem wyjdzie co to było albo jada samochodem albo to szkolenie albo coś jeszcze

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 16:56:30 »
Edyta
Mam jechac na szkolenie za granicę w jakimś tam czasie i tam ponoc nie mozna się obyć bez samochodu.
mnie nigdy nie ciągnęło do samochodu, potem się przełamalam i jakos jezdzilam i w sumie nie boję się już aż tak samego egzaminu z jazdy.
testy mają się zmienic ale ponoc na jeszcze gorsze.
nie jestem dziś w stanie do tego przysiąść.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 16:43:10 »
ania.82
a to prawo jady jest w ogóle do czegoś potrzebne, masz pieniądze na samochód a potem jego utrzymanie min. 500 zł miesięcznie ?

Czasami człowiek chce coś bo jest presja społeczna że trzeba mieć to bo inni mają bo coś tam, a potem wcale z tego nie korzysta.
Inna sprawa ze zdawalność jest teraz bardzo niska rzędu 30% a z teorii jeszcze mniej a to przez idiotycznie ułożone pytania na które nawet egzaminatorzy nie wiedzą jak odpowiedzieć.
Za jakiś rok lub półtorej zmienią testy bo w końcu im się przestanie opłacać zarabianie na oblewaniu ludzi jak dotychczas bo już dochodzą sygnały że coraz mniejsze zainteresowanie jest kursami.
Nawet się zastanawiałam czy jak komuś nie idzie w PL to czy może zrobić prawko np. w UK przy okazji pracy zagranicą i jeszcze sobie na samochód zarobi.   

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-02, 16:29:36 »
ale jak czujesz popełnienie tych błędów - stres, dekoncentracja, czy nie rozumiałaś czegoś?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 16:04:25 »
Jazdy samej nie boję się już tak.
Gdy patrze ponownie na testy widzę, że odrzuca mnie od nich i znowu chce mi się płakać. I mam podejrzenie ze nie zdam tego wcale, na pewno nie za drugim razem. czuje taka bezsilnosc ze tyle siedzialam i taki pech.
z takim nastawieniem raczej mogesię juz poddać. Wszystko zostawiłam na rzecz tego egzaminu, nawet nie sprzątam i nie uczę się języka.
i znowu mi wywala...

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-02, 15:22:15 »
Barnaba dobrze mówi - żeby łatwo zdać egzamin to trzeba mieć nastawienie, że się chce dobrze jeździć, że to jest fajne itp. Jak się myśli - przebrnę przez egzamin a potem to już jakoś to będzie - to są problemy