Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640343 razy)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 15:11:43 »
wydaje mi się ,że człowiek dobrze zalicza to co lubi, co czuje i do czego ma serce.
a cały ten porywający kodeks drogowy i średnio ordynarni instruktorzy, no nie wiem...

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 15:07:05 »
aplikując do tej firmy odpadłem z marszu na pierwszym teście.
porażka nigdy nie jest przyjemna, człowiek myśli ,ze jest idiotą, gdy nie potrafi ogarnąć prostych cyferek na kalkulatorze i może raz na zawsze zapomnieć o pracy w takiej prestiżowej wg gazety wyborczej firmie.
:D
nigdy niczego nie żałujmy.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 15:04:33 »
Hmmm...Zdanie testów teoretycznych na prawo jazdy to chyba nie aż takie światowe. No ale rozumiem...
Pamiętam, ze podczas tego testu jakbym sama zrobiła sobie na złośc. Zmienilam w ostatniej chwili jedną odpowiedź i chyba przez to poległam. Tyle, ze jesli nie pozwole sobie zdać za 2 razem to nie chcę już podchodzić dalej. Zbyt wiele mnie to kosztuje.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 14:23:14 »
w temacie światowych ambicji

"W czasie studiów zdołał odbyć staże w firmie konsultingowej KPMG a także w bankach Morgan Stanley i Deutsche Bank. Staż w Bank of America Merrill Lynch miał być kolejnym ważnym punktem w jego CV. "

idealny kandydat od pracy w takich firmach ma właśnie ukończone 5 letnie studia, 5 - cioletnią praktykę zawodową (w tego typu firmach) + biegłą znajomość min.dwóch języków obcych.
potem już dzień pracy 8:30-3.00. bo inaczej wyczerpał pan w naszej firmie swoje możliwości rozwoju zawodowego. jedną z takich firm nagrodził kwaśniewski jako pracodawcę roku, 3 lata później firma ta zbankrutowała za krycie finansowych przekrętów amerykańskiego koncernu energetycznego.


ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 13:43:50 »
no ja tam 21 godzin się nie uczyłam przed samym egzaminem.
ufff juz ze mnie zeszło troche to wywalenie. pójdę na zakupy i coś dobrego sobie zjem zeby przynajmniej tym się troche wesprzeć.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 13:43:17 »
szczesliwi  maja  czas  na  wszystko

znam  takich  ktorzy  potrafia  zatrzymac  czas

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 13:39:52 »
"Pracowanie było, zdaniem brytyjskiej prasy, przyczyną śmierci 21-letniego studenta Moritza Erhardta odbywającego staż w londyńskim oddziale Bank of America Merrill Lynch - pisze "Gazeta Wyborcza". Według brytyjskich mediów przez ostatnie trzy dni przed śmiercią Erhardt spędzał w banku... 21 godzin na dobę. (...) Erhardt studiował zarządzanie w biznesie - najpierw w niemieckiej Vallendrze, a potem - w ramach wymiany studenckiej - na uniwersytecie w Michigan. W czasie studiów zdołał odbyć staże w firmie konsultingowej KPMG a także w bankach Morgan Stanley i Deutsche Bank. Staż w Bank of America Merrill Lynch miał być kolejnym ważnym punktem w jego CV. "

i pomyśleć tylko że on wszystko zdawał, był taki super ale umarł z powodu choroby zwanej "ambicja"  - podczas gdy jego koledzy którzy jechali na samych trójczynach a studencki czas spędzali na zabawie co prawda nie mieli stażu w londyńskim banku ale żyją i mają się dobrze

"ambicja" to straszna choroba atakuje zwłaszcza ludzi młodych


ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 13:39:00 »
dzięki wam.
juz odpukać trochę mi przechodzi, będę dalej ciągnąc te testy i w koncu mnie nic juz nie zaskoczy;)...moze zdam za 5 razem, moze za 10.
mam w koncu jeszcze 899 razy jesli chce dorównać tej babci w Korei.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-02, 13:14:13 »
polałam teorie na prawo jazdy.
jest mi bardzo przykro bo wlozylam duzo pracy i stresu w to i miał teraz byc dobry czas na zdawanie u mnie. 3 punkty za dużo. płacze z bezsilnosci. nie wierze ze to zdam, mam juz dosc tej nauki, tych durnych testów. a najgorszy jest wstyd, wszyscy podejrzewali kiedy bede zdawac i skapna sie ze nie zdałam. Teorii!!! Maja mnie za taka inteligentna a tu taki wstyd. czuje sie jak idiotka. mam dobry czas na zdawanie od 1 do 15 grudnia i watpie czy sie w tym wyrobie. mialam jechac na szkolenie w marcu i do tego czasu mam zrobic prawo jazdy. pewnie nie zrobie i nie pojade,bo jak za drugim razem poleje teorie to juz nie bede podchodzic. jestem załamana ze sie do tego nie nadaje i co ludzie powiedzą...tylko strata kasy, jestem betonem albo mam pecha.
mam ochote się obrazic na wszystko i wszystkich, na pana Boga i siebie. Czuję się debilem  i jest mi strasznie wstyd.

Ania
 masz prawo do popełniania błędów więc po co te smęty ? :-)
zdasz prędzej czy później

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 12:18:28 »
Atlanta
Zajebiste cytaty, dziękuje.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 12:02:30 »
Tak. Chyba, ze inni zdają a ja nie.
Siostra mówi, ze inni nie znają języków, a ja znam, ale mnie to nie pociesza. Najgorsze, że straciłam w ogóle motywację do nauki i wiarę że to zdam kiedykolwiek. Mam wizję, ze będę podchodzić setki razy i w końcu i tak nie zdam a oni zaczną myslec, ze jestem idiotką.

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-12-02, 11:54:55 »
dzieki za wsparcie.
ale i tak czuje sie beznadziejna, mam przerost ambicji czy co. tyle sie uczylam, tyle i czuje ze sprawa jest po prostu beznadziejna, ze sie tego nie naucze i martwie sie co inni powiedzą.

Ego. Odpuść sobie. Pewnie, będziesz się trochę wstydzić, to naturalne, gdy sobie stawiamy poprzeczkę wysoko. Ale chyba też trochę powoduje tobą myślenie typu "Ludzie-młoty zdają, a ja nie zdałam tak prostej rzeczy?!" ;D

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 11:51:41 »
Gdy­bym była szczęśli­wa, nie miałabym cza­su pi­sać o szczęściu. 

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-02, 11:48:32 »
dzieki za wsparcie.
ale i tak czuje sie beznadziejna, mam przerost ambicji czy co. tyle sie uczylam, tyle i czuje ze sprawa jest po prostu beznadziejna, ze sie tego nie naucze i martwie sie co inni powiedzą.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-02, 11:47:34 »
Sza­nować będę te­go, w kim dos­trzegę wa­dy. Bo wa­dy to wyz­nacznik praw­dzi­wości - ideały nie is­tnieją, więc jeśli nie można zna­leźć wad, to wieje grą, sztucznością i fałszem.


Aniu,

wiedza nie ma nic wspólnego z umiejętnością zdawania testów :)
Ja nie zaliczyłam ostatnio prostego egzaminu, bo nie uczyłam się historii z notatek, tylko z opasłego tomiska - chciałam zrozumieć cały kontekst wydarzeń i naprawdę wiedzieć, o co chodzi. No a babka dała durne pytania i bardzo mało ich. I co z tego, że mogłabym się rozpisać na 3 strony A4 o wojnie stuletniej, skoro ona zadała tylko pytanie o konkretne daty rozpoczęcia i zakończenia, które nieco pomyliłam?

ps. Teorii też na prawko nie zdałam, co mnie w sumie ogromnie cieszy, bo nie cierpię samochodów. A moja koleżanka, doktor medycyny i wzięty kardiolog, która ma stypendium naukowe, zdawała teorię na prawko 3 razy. I ani razu nie zdała. Wątpię, żeby to znaczyło COKOLWIEK o naszej inteligencji, Aniu.