Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640328 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-02-23, 12:57:30 »
Kinga
ej dziewczyna - szalejesz ;p pomyśl co będzie jak zaczną ci podsyłać swoich pacjentów :-)  chociaż może lepiej się tak nie nadymać bo mogliby to być klienci dośc oporni

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-02-23, 12:53:06 »
Ostatanio na sesje regresingu przychodzą do mnie lekarze. Zaczęło się od jednej kobiety, która jest doktorem-ginekologiem, a która potem zaczęła polecać sesje swoim znajomym "po fachu" :). Fajne jest widzieć, jak ci ludzie się otwierają w sobie, jak sami się przyznają, że do tej pory nigdy nie brali pod uwagę, że praca z emocjami może miec wymierne korzyści dla życia czy zdrowia. Fajne jest to, że i mnie się zmieniło postrzeganie takich ludzi. Wcześniej wydawało mi się, że lekarze to taka zamknięta "klika", a teraz się przekonuję że wiele tam ludzi o otwartych sercach i umysłach :).

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-23, 12:44:54 »
to ja też w temacie pijaków. wczoraj koledzy z pracy mieli imprezę. W ciągu godziny miałam 5 telefonów i 3 smsy. Rano-od razu po włączeniu telefonu-2 telefony z nieznanego numeru i sms o tresci: jak się spało kotku, ja juz nic nie widzę...
coś czuję, ze mi niebawem wywali znowu do pijaków...
w pracy kolezanka znalazła błąd mojego kolegi z receptą gumy-błąd zrobił on, ale ja weryfikowałam i nie znalazłam, w sumie można było tego nie znaleźć bo nazewnictwo jest zupełnie nielogiczne. Ale ja teraz rządzę w definicji -on jest na szkoleniu i ja dostanę ciągi jako osoba weryfikująca a mój szef zawału. Jedyne dobre z tego że nie czuję się winna i mogą sobie wieszać na mnie psy ale ja wiem, ze to nie jest moja wina. Więc coś się zmieniło.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-22, 22:42:00 »
Wszędzie widzę pijaczków z alkoholem. I dziś zaczęłam sobie przypominać moją alkoholiczną przeszłość. Faktycznie ostatnimi czasy nie piłam bo bałam się o własne zdrowie psychiczne i lęk mi na to nie pozwalał.I jeszcze przecież rozwój , który też był desperackim szukaniem rozwiązania przed moimi własnymi lękami, przed moją własną główką. Teraz zaczęłam"tęsknić" do tego wyluzowania, tych ochłapów przyjemności. Widocznie nie zaznałam jeszcze prawdziwego luzu, szczęścia na dłużej by móc stwierdzić,że tamto to totalny ochłap.JAk można znać luz z nerwicą? :D I wiem,że zanim się pooczyszczam to trochę minie do tego prawdziwego szczęścia. Korzyści są z tego takie ,że teraz mogę faktycznie zająć się rozwojem- zmienić intencje na lepsze a nie tylko z lęku przed chorobą.
W sumie cieszę się ,że zyję i jest dużo powodów do radości- po prostu tego nie zauważam, a codzienność daje mnóstwo powodów do szczęścia. Chcę się na to otworzyć :) :) zwłaszcza,że niedługo wiosna ;)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-02-22, 00:38:27 »
a, nic

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-21, 18:35:42 »
Sebastian
Niezły jesteś, bo ja na przełomie 11 lat zapłaciłem już 2 razy :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-21, 18:18:17 »
dzis w pracy moja lektorka od francuskiego powiedziała mi, ze chca mi zrobic test bo juz dawno nie pisałam i musza miec jakies potwierdzenie ze coś robimy na zajęciach. wkurzyłam się, bo nie mam obecnie czasu na przysiąście do egzaminu. a ona mi ze jak ktos jest za dobry to sie go czepiają i gdy jest ponad poziom ktory oni maja zaplanowane zeby ludzi nauczyć i ze w kolejce czeka mnóstwo osób do nauki. jedna moja kolezanka mi powiedziala, ze kiedys napisala test za dobrze i jej zakonczyli lekcje bo uznali ze już wszystko umie...
wlepiają mi jakieś akcje, zwiększania wsadów gum, skracania cyklu produkcyjnego...
zauważyłam, ze jak się nie wyspię to się zbytnio denerwuję.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-02-21, 16:18:11 »
Miłość w jednej chwili może zmienić całą sytuację.

Ostatnio szedłem ulicą, zamyślony, przeszedłem przez jedne pasy na zielonym świetle i przez drugie już na czerwonym, czego w ogóle nie zauważyłem, idę sobie, idę, idę i usłyszałem stanowcze Dzień dobry zza pleców. Okazało się że szło za mną dwóch strażników miejskich którzy przechodzili razem ze mną przez pasy czego w zamyśleniu wcale nie zarejestrowałem ;))

Zaczęli mnie instruować, pytać czemu przechodzę na czerwonym, trochę poczułem strach w sercu że zaraz dostanę mandat. Gość mnie poprosił o dowód osobisty, dałem mu go, on spisywał, jęknąłem żeby mi nie pisał mandatu bo nie przelewa mi się z kasą, ten zatwardziale pomachał na boki głową i dalej pisze. Nagle się uspokoiłem i poczułem miłość na sercu i poczułem że nic nie muszę mówić, gość też poczuł się inaczej, zapytał jeszcze gdzie mieszkam w Toruniu rozpędem pisania mandatu, podałem mu mój adres i on mi oddał dowód osobisty rezygnując tym samym z potrzeby ukarania mnie.  Podziękowałem i życzyliśmy sobie nawzajem miłego dnia i poszliśmy w swoje strony :))

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-21, 10:02:05 »
Starfire

 To moja piękna Żona :))

:D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-20, 21:30:29 »
Starfire

 To moja piękna Żona :))

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-20, 15:21:04 »
Kocham tą cudowną harmonię z bliskim mi aniołkiem, rezonans czasem jest dla mnie niesamowity :)))

No ba ;) A coż to za harmonijna duszyczka :)?

Bzium:

Wyluzuj, pomyśl, że masz przed sobą 100 jak nie wiecej lat życia :) Ja też kiedyś miałam podobnie (nerwica, aby doświadczać + hipersensualizm + aspie, który wszystko chciałby sklasyfikować, poukładać) Kończyło się rozproszeniem nie tylko uwagi, ale i energii. Pomogło afkowanie, że 'na wszystko mam wystarczająco dużo czasu', więc spokojnie nie muszę robić wszystkiego na raz :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-02-20, 13:39:37 »
Godzinna praca z EFT przynosi duży spokój i zrozumienie. Fantastycznie poprawia nastrój :)

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-02-20, 13:37:52 »
Dziś odczułam, że jestem zmęczona chaotycznością mojej energii. Kiedyś było zupełnie inaczej, potrafiłam poświęcić 100 uwagi tylko jednemu zajęciu. Teraz mam gonitwę myśli i odczuć. Chciałabym być jednego dnia w kilku miejscach na raz , z czego pracować max 2 godziny tak żeby czasu starczyło na to co akurat mnie wydaje się ważne. Druzgoce mnie też świadomość tego, że na świecie jest tak wiele wartościowych, cudownych ludzi, ktorych nigdy nie poznam, choc słyszałam o nich, lubię ich i cenię. To samo z miejscami do zobaczenia, sytuacjami do przezycia, w konsekwencji do zdobycia wiedzy i rozwoju duszy. Może to nerwica? Ogólnie może jakieś pomieszanie.
Z drugiej strony wiem, że bardzo niewiele potrzeba mi do szczęścia. Jeśli skoncentruje sie na tym co wewnatrz to i tak w efekcie obejme "cały ten świat". I taka jestem ogłupiała, wewnetrznie rozdarta, że chyba w koncu wyleje sobie kubeł zimnej wody na łeb i siądę na d....
(podświadomość chce chyba zbyt wiele celów zrealizowac na raz, niekoniecznie tych , ktore wynikają z prawdziwej potrzeby duszy, no coś się ze mną porobilo nie tak:( )

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-02-20, 12:04:05 »
Jak miło zacząć dzień od przeczytania informacji o tym, że akurat w Poznaniu jest najniższe bezrobocie w kraju - szczególnie jak się ma na tapecie kwestie usamodzielniania się :D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-19, 22:19:26 »
Kocham tą cudowną harmonię z bliskim mi aniołkiem, rezonans czasem jest dla mnie niesamowity :)))