Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640472 razy)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-12-25, 04:26:34 »
BlackRose
;)))))))))))))) inspirujące

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-25, 00:34:32 »
Co do Buddy - moja mama dostała od ojca, rzecz którą sobie wcześniej upatrzyła - drewnianą figurkę 4 Buddów do trzymania świeczek (nie wiem jak się to nazywa). Śmiać mi się chce, bo moja mama z silnymi wzorcami UBA ma obecnie wielki wstręt do Boga i ogólnie duchowości, a jednocześnie gdzieś jej się tam te klimaty samoistnie kreują i potem jak nie kupi aniołka, do dostaje Buddów :D

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-12-25, 00:27:56 »
Mnie wywalała trochę nerwica w związku z gotowaniem, partnerowi tak samo. Ostatecznie dostaliśmy motywacji, aby ładnie sobie wszystko przygotować i ustawić. Tak dla siebie. Byliśmy tylko sami i nie zżarło mnie nawet poczucie winy za to, że nie pojechałam do matki. Było trochę pusto, cicho, ale potem już wesoło, szczególnie po zapuszczeniu muzyki. Zamiast opłatka podaliśmy sobie chleb i powiedzieliśmy życzenia. Trochę zrozumiałam, trochę odpuściłam emocji - nie ma to jak częste modlitwy i czytanie dekretu, który dla siebie odświętnie ułożyłam. Pierwsze efekty są. Ufność przynosi dobre owoce, nawet jeżeli zapowiada się tragicznie, wiele można uratować.

Byłam nastawiona...nie tyle, że negatywnie co z pewnymi emocjami niepokoju, ponieważ towarzyszyły mi kiepskie skojarzenia dotyczące świąt. Przez to chwilowo wisiały nade mną czarne chmury.

Co do szczegółów - Budda siedział na stole ;p przeczytałam fragment dotyczący przykładnego rozwoju duchowego i szczerości ze sobą....Mało katolicko, ale swojsko.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-25, 00:11:58 »
Byłem negatywnie nastawiony do dzisiejszych świąt, ale nawet nie najgorzej się siedziało z rodzicami. Co prawda po raz kolejny wyszło jak niewiele wspólnych tematów mamy do rozmowy, bo do większych dyskusji nie doszło, ale coś tam pogadaliśmy. Z braku laku zeszło jak zawsze na kwestie pracy i choć ojciec znowu dzielił się swoimi pesymistycznymi wizjami, to tym razem przynajmniej gadał normalnie dzieląc się po prostu swoim światopoglądem, bez złości, pretensji i innych żalów. Ja z kolei czułem dużo większy spokój i pewność, że będzie ok, jakoś te jego wizje tym razem nie przebiły się przeze mnie.

Rozwaliło mnie przy okazji jego przesadne czarnowidztwo, kiedy zasugerował że wynajęcie pokoju to jest taka ryzykowna rzecz do której trzeba się dobrze przygotować, bo przecież jest umowa na ileś tam czasu, a ja nie mam pewności że będę miał stałe dochody. Jakoś wśród moich znajomych nie widziałem, żeby mieli problemy z nagłą rezygnacją z wynajmu, żeby zamieszkać gdzie indziej. A myślałem, że to ja sobie wymyślam sztuczne problemy :P

Później była jeszcze miła niespodzianka, bo napisała do mnie dziewczyna sprawiająca wrażenie nieco nieśmiałej, ale sympatycznej. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale wychodzi na to że mamy pierwsze efekty posłania we wszechświat adverta, że jestem do wzięcia :D Dzięki StArfire :P

Co prawda wcześniej już tam kilka dziewczyn coś mnie zaczepiało czy pisało, ale były wyjątkowo nieciekawe przypadki.
« Ostatnia zmiana: 2012-12-25, 00:14:47 wysłana przez Clint »

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-12-24, 14:48:48 »
Życzę sobie rozstać się w starym roku jeszcze z pewnym mechanizmem, a w Nowy Rok wejść i przeżyć go z radością, miością i po stronie Boga:)

A Wam życzę byście zrealizowali to,co Bóg ma dla Was najlepsze:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-24, 14:10:56 »
O, przyszło jakieś info o uroczystym Absolutorium - nudna szopka i jeszcze pieniędzy by za to chcieli. Rodzice pewnie będą robić dramat, że zamierzam to całkowicie olać. Pamiętam jak ojciec kończył swoje studia i ile było cyrku - najpierw uroczystość na uczelni, potem wielkie wyjście z rodziną do restauracji.

Jak licencjat zrobiłem i akurat mój wydział z tego powodu żadnej uroczystości nie miał - to mnie ojciec posądzał o to, że ściemniam, wchodził na stronę uczelni i sprawdzał robiąc z tego wielkie halo. Teraz z niekłamaną satysfakcją, jeśli zajdzie taka potrzeba - powiem, że mam to wszystko tam, gdzie słońce nie dochodzi.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-12-24, 13:20:36 »
Mam błyszczącą i gładką skórę, ale nie jestem tak obrodzony ;) No może inaczej jestem. Ładniej się uśmiecham ;)
Na facjoksiążce jest moje zdjęcie w większym rozmiarze :) http://www.facebook.com/photo.php?fbid=145071575639882&set=pb.100004111208712.-2207520000.1356351455&type=3&theater


Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-24, 12:21:46 »
Dlatego, życzę nam wszystkim dużo miłości na Święta i w Nowym Roku.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-24, 12:04:20 »
Dokładnie :-)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-24, 11:35:32 »
Na miłość nie ma sposobu ;)

Bo to miłość jest sposobem na wszystko :D

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-12-24, 11:07:21 »
Na miłość nie ma sposobu ;)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-24, 11:01:55 »
Wczorajsze przeżywanie to część jakiegoś procesu który "się robi", ja tylko powierzam. I w sumie nawet nie wiem skąd ona, bo niby wszystko wygląda coraz lepiej. Fakt że wczoraj jedna rzecz, akurat nie dotycząca mnie, trochę mnie przybiła.

Acz z dotychczasowych doświadczeń związkowych to rzeczywiście ciężko mi wysnuć inne pozytywne związki poza "harmonia jest możliwa, poki wiesz na co przymknąć oko." I w sumie im bardziej się odkręcam tym bardziej widzę, że nic się nie zmienia, o ile bezpośrednio nie jest jeszcze trudniej :P

Ale na otarcie łez, wczorajszy przedsenny dialog z intuicją:
- Powierzam Bogu i w ogóle blablabla, niech się bla bla i bla.
- Miłość jest prosta.
- O, dobry wieczór intuicjo! Rozumiem co mi przesyłasz i jak najbardziej się zgadzam, ale widzisz, mi nie chcodzi o to jaka jest, tylko jak zrobić żeby była. Taka wiesz, partnerska.
- To również jest bardzo łatwe, jeśli będziesz robił dokładnie to, co ci powiem.
- Ba, jasna sprawa! A co takiego powinienem robić?
- Absolutnie nic.

:3

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-24, 09:30:59 »
Lynd,
Oj tam - oj tam - zawsze z takiego doswiadczenia mogłeś sie czegos nauczyć. Poznasz ta jedyna to bedziesz sie z tego smiać!!

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-24, 01:28:59 »
Ah, EFT przyniosło ulgę - nie pojęcia dlaczego przestałem korzystać z tej techniki i dzisiaj był mój pierwszy raz od dobrego roku.