No, to odpuść wątróbce, na pewno się ucieszy

Ja mam taką samorobną składającą się z tymianku, lukrecji, anyżu, cynamonu i imbiru. Gotuję jej wielki kocioł
Jak wsypie się te wszystkie zioła do gotującej wody, to wtedy trzeba 10 minut pogotować. Ona później ma różne smaki i kolory

Na początku jest bardziej ostra, bo bardziej czuć imbir i ma słomkowy kolor, z biegiem czasu jak już sobie stoi, to robi się coraz ciemniejsza aż do takiej o kolorze cynamonowym i łagodniejszym słodko - pikantnym smaku
