Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640528 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 22:30:25 »
 Lucjan
no ja nie wiem, czy z tym typem to tak całkiem kulą w płot :) od narodzin byłam leniwcem ;) mama aż się bała, że coś ze mną nie w porządku, bo bardzo pózno zaczęłam chodzić. A nawet kiedy się już nauczyłam to wcale mi się nie chciało z tej umiejętnosci korzystać :) jak byłam malutka to mama mogła mnie zostawić gdzieś na podłodze, wyjsc na dłuższy czas, a po jej powrocie ja byłam nadal w tym samym miejscu siedząc sobie grzeczniutko ;) jak byłam w wieku szkolnym tak samo trzeba było na mnie wymuszać wszelką aktywność fizyczną, bo sama czułam do tego wielką niechęć.
Teraz dopiero próbuję się ogarniać i dawać ciału więcej ruchu bo wiem, że jest mu to potrzebne. Póki co zakwasy mam konkretne, ale nie poddaję sie :)
Na jakiś taniec albo jogę bym się zapisała, ale to muszę ogarnąć się z finansami

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 22:22:50 »
Indra
Zgadzam się z Sebo, to nie taki typ, tylko po prostu kwestia motywacji ;) "To nie taki typ" to tylko wymówka podświadomości :)) A na początku najlepiej zumbę, jogę, pilates, cokolwiek innego, jest ćwiczyć z kimś, bo wtedy właśnie jest większa motywacja, by chodzić na zajęcia :)
Kiedyś też słyszałem fajną opowieść, gdzie padło pytanie: czy przebiegł byś całe miasto wokół, gdyby porwano Ci kogoś bliskiego i gdyby było to warunkiem uwolnienia. No i okazuje się, że wtedy budzi się tak ogromna motywacja, że ludzie biegają i to niezależnie od pogody :)

PS. Swoją drogą mnie nikogo nie porwali ale Warszawę już obiegłem :))

Sebo
Życzę Ci, by się udało Twoje szczyrkowe zamierzenie, bo musi tam być teraz cudnie!

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-01-11, 21:38:32 »
Dałbym wiele za to żeby tej zimy trafić do Szczyrku na narty :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 21:23:05 »
Seba
Pracuję nad tym ;)))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-01-11, 20:43:42 »
Indra
Zawsze możesz polubić się ruszać. To kwestia psychiki i przyzwyczajeń a nie jakiejś głębszej natury.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 20:39:00 »
+ wyznaje ,że podobają mi się męskie pośladki i chciałabym kupić książkę giganci ducha ;-)
Kurde ale mam przytomno-dowcipny nastrój po zabiegu u hydzi ;-) Hydzia moze na strone wstawię ten komentarz z moim cytatem na opiekuńczą ;-P

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 20:37:02 »
Nie leseruje z rozwojem duchowym i wplatam sobie do pracy na opiekuńczą ;-) piszę o roli emocji w przykładowym konspekcie i tak oto kończe w efektywności wychowania: cyt. siebie
"Efektywność osiąga się poprzez odnalezienie przyczyny emocji w błędnym myśleniu, wyobrażeniu o sobie i świecie. Poprzez zmianę nastawienia z negatywnego na pozytywny, utrwalanie pozytywnych przekonań i postaw o sobie i świecie.
Bardzo dobre efekty daje nauka akceptacji swoich myśli i odczuć zwłaszcza gdy mają negatywną treść- to pozwoli pójść dalej w rozwijaniu pozytywnego nastawienia do siebie i świata. Akceptacja tego co odczuwam i tego co się wydarza we mnie. Efekty daje myślenie’ emocje są drogowskazem’ a nie czymś przymusowym, natrętnym we mnie. To pozwala spojrzeć na sytuacje z perspektywy „ emocje czegoś ważnego mnie uczą” i zaakceptować je takimi jakie są. I przyjęcie postawy otwierania się na coś lepszego"
wytłuszczone Ha Ha ;-) od razu musiałam to dopisać no przy okazji sobie robię powrótkę;-) ciekawe jak pani mgr na to :D:D


Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-01-11, 19:43:44 »
Ja np. nie lubie areobiku.
Ale siłownia przypadła mi do gustu. Zwłaszcza, że nikt nie dyktował mi co i jak szybko mam robić. Więc mogłam sama decydować co ćwiczę, i jak długo i jakie postępy chce robić. I bardzo mi to na dobre wyszło :D

Na pewno jest coś co z chęcią będziesz robić, tylko trzeba popróbować różnych rzeczy i wybrać :)

Mam ostatnio wielką chęć na naukę tańca, ale kurcze nie mam gdzie i z kim :(

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 17:02:33 »
no, pospacerować to sobie lubię, choć ostatnio jakoś słabo z tym- czas się poprawić! choć na cellulit i obwisle ramiona spacerowanie nie daje rady :/   Jednak taka godzinka szybkiego marszu chociaż 3 razy w tygodniu na pewno nie zaszkodzi.
Zumby nie próbowałam, uczenie się z jutuba wychodzi mi żałośnie ;)) ale gdyby to sfilmować byłoby mega śmiesznie :D

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-11, 16:55:53 »
Indruś, a nie jest to przypadkiem podobna rzecz, jak z Twoimi talentami? :P

Lubisz się szwendać po lesie, przetestowałam;) - a taki ruch tez jest dobry jako wspomagacz odchudzania/spalania tłuszczu, byleby nie był raz na miesiąc, a ze 2-3 razy w tygodniu przynajmniej. I nie 15 minut, a z godzinkę ;)
Zimą także się da :)

Czy próbowałaś może zumby? Wielu ludzi dobrze się przy tym bawi :)
« Ostatnia zmiana: 2013-01-11, 16:57:55 wysłana przez hydrozagadka »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 16:47:12 »
hydro
nie ma dla mnie przyjemnych ćwiczeń, ja bardzo nie lubię się ruszać- taki typ, niestety. Do wszystkiego muszę się zmuszać. Niefajnie, ale tak jest.

Mariusz
No ba, wiadomo, że motywacja negatywna, a co Ty myślałeś ;) gdybym akceptowała ciało to w życiu bym się za żaden ruch nie zabrała, bo by mi się nie chciało :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-11, 16:34:10 »
Indra - porób ćwiczenia fizyczne z przyjemnością :)) Znajdź coś co jest fajne dla Ciebie, sprawia Ci radość - i w miarę możliwości przeplataj "ćwiczenia na uda i tyłek" z tymi, które są dla Ciebie przyjemne. Najlepiej by były to ćwiczenia aerobowe, bo one najlepiej spalają tłuszcz :)

Ja np.; dlatego pożądam WIĘCEJ ŚNIEGU;) - bo uwielbiam chodzić na biegówki i tez potrzebuję na nie pochodzić, by przestać się otłuszczać ;))

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-11, 15:48:28 »
Indra
Motywacja oparta widze na tym, czego sie nauczylas w domu, negatywna :) Może by tak z wyrozumiałością do ciała?
Czy to jeszcze nie ten etap, który ma nastąpić za ileś lat .. ;)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-11, 13:55:06 »
Starfire,
pomału, Ty się tak nie rozpędzaj :P najpierw jedna!

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 10:14:27 »
Santa Maria, nie mogę wstawać, ani siadać, bo zakwasy mnie rozwalają :D zaczęłam ćwiczyć i wyszło szydło z worka, jak nędzną mam kondycję.
Ale to nic, nie zniechecam się. Wypowiedziałam wojnę ohydnym tłustym udziskom i tyłkowi z cellulitem! tłuszcz won!