Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 641395 razy)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-01-13, 00:04:29 »
Indra
ja Cię kocham taka jaka jesteś:)choc rozumiem, ze siebie jeszcze nie widzisz. Bardzo późno pokochałam moje ciało i naprawde warto było:) chociazby- latami mialam kompleks brzucha-kiepsko zszyta blizna-ostatnio krawcowa powiedziala mi jaki ma Pani plaski brzuch-cud milości chyba zadziałał:)Takich cudów miłosci do Siebie życzę każdemu.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-12, 23:54:08 »
nie warto, ale to nie o to chodzi
Chodzi o to, co ja sama myslę o sobie, co czuję do siebie. Jest mi bardzo przykro, że tak siebie odrzucam, że uważam, iż moja fizyczność jest odrażająca i wstrętna. Przykro mi, że tak nie lubię mojego ciała.
Czuję się, jakbym zdradzała sama siebie i jest mi z tym zle.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-01-12, 23:51:57 »
Indra
Ty zawsze jak mówią dobrze o Tobie to węszysz spisek/wady wzroku/etc:D
warto Ślicznotko?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-12, 23:45:31 »
 hydro
koniec końców kilka zdjęć na pewno będzie dobrych, fotograf się generalnie zna na tym, co robi. Ale to będzie efekt tego, iż fotografia jest sztuką iluzji ;))

 Seba
a tak sobi zrobiłam, myślalam, że bedzie fajnie. Niestety na przeciwko łozka, na którym pozowalam znajdowało się wielkie lustro i mogłam sobie zobaczyć, jak wyglądam bez ubrania ;) wczesniej nie miałam takiej świadomosci wyglądu mojego ciała.
No i zrobiło mi się bardzo niefajnie.
Ja nie wiem, jak kiedyś ktoś mógł ze mną uprawiać seks i nie rzygać.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-12, 23:41:30 »
Jestem przekonana, że zdjęcia wyszły piękne :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-01-12, 23:33:01 »
Indra
Łał, skąd ta zmiana? I ciekawi mnie co Cię motywowało do rozbieranych zdjęć.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-12, 20:37:15 »
Freeflight
hahahahaha, dobre ;)))

a ja wyznaję, że własnie wróciłam z sesji- klimat pościelowy- i postanowiłam, że nigdy więcej rozbieranych zdjęc :)) never! :P

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-01-12, 20:27:36 »
Eeee


Ze mną coś nie teges chyba dziś -zamiast przeczytać w reklamie nagłówek -"przebajeczny wybór" przeczytałam -"przej ....bany wybór "...Nooo taaaak :-P...

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-12, 14:08:34 »
nie wiem czy z moją mamą coś mi sie poczyściło, ale generalnie jak rozmawiam z nią telefonicznie to jest bardzo pozytywnie nastawiona do moich działan, mówi, ze wszystko bedzie dobrze ze dam rade w pracy itd. Co ciekawe, mojej siostrze gada odwrotnie-ze innej pracy lepszej już nie znajdzie itp. Ale moja siostra zawsze na nią narzekała, a ja bardzo tego nie lubiłam, bo wiedziałam, ze w niczym to nie pomoze i jeszcze pogłębi ze jest jaka jest i mimo ze matka jest jaka jest jakoś tam ją rozumiałam, a raczej rozumiałam czemu jest jaka jest:) (no może za wyjątkiem chwil gdy mnie atakowała energetycznie w szale, no ale wiadomo, jakiś hardkor musiał być).
 Nie ma to jak dwa skorpiony:D.
może to chwilowe i spowodowane odległością mojej osoby od matki ale zawsze miło.
Ostatnio też rozkładam sobie  tarota i muszę powiedzieć, ze jest niegłupi naprawdę. Wkręca mnie czytanie opisów kart i może będzie to moje jakieś stałe zainteresowanie. Fajnie by było.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-12, 12:26:42 »
Zaszalałem i po raz pierwszy w życiu jem chleb, na którym jednocześnie jest żółty ser i pomidor. Co za bogactwo smaków!

To zabawne jak można nie zauważać pewnych nawykowych pozostałości po obciążeniach karmicznych, bo się żyło z nimi całe życie i stanowiły normalny element codzienności - w tym przypadku był to ascetyczny minimalizm w jedzeniu - nie tylko pod kątem ilości, ale także złożoności potraw. A tak mi ostatnio wywalało zmęczenie koniecznością żywienia się i jałowością jedzenia.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-01-12, 01:03:54 »
Lucjan
Znajoma wrzuciła fotki na fejsa, prosto ze Skrzycznego. Ile tam śniegu! Stąd mi się zamarzyło

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 23:36:39 »
 dziękuję :)))

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 23:35:56 »
Z tym ruchem to jest podobnie jak z afirmacjami... Najpierw się trzeba zmusić, a później jest fajnie :)
Ważne by znaleźć to coś swojego, co się polubi. Zdrówka zatem życzę! :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 23:23:10 »
no własnie moi rodzice byli ze mnie wielce niezadowoleni. Chcieli mieć żywe, energiczne i ładne dziecko, a tu dupa ;)

Ale zapomniałam o jednym. Była aktywność, którą wręcz uwielbiałam- pływanie. Z basenu, czy jeziora nie można mnie było nieraz wyciągnąc, mogłam pływać cały dzień.
 Niestety obecnie basen odpada :(

 Jednak i tak nie jest zle- to kolejna zima, kiedy moja waga spada. Zaczęłam się wiecej ruszać, więc może nie będę chorować jakoś bardzo ;)

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 23:05:01 »
Czyli byłaś cudo dziecko, każdy rodzic by sobie takie życzył :) Znaczy, nadal jesteś ;-)
Metoda kija lub marchewki. Może teraz cytat z kija :p

"kto nie znajdzie czasu na ćwiczenia fizyczne, ten będzie musiał znaleźć czas na chorobę".