Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 719090 razy)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 22:15:53 »
pierwotny smutek

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-29, 21:52:35 »
Jak ci wywala ?
Co czujesz , jak ?

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 21:48:41 »
Pkrl, zapytałam, czy miałeś węzły, bo to jedna z metod oceniana jako najmocniejsze. Dla mnie to rozwalanie tematu od podstawy. Oprócz Leszka są inne osoby tu na forum, które wypalają węzły. Ja miałam wczoraj u Ani Zgierskiej, a na razie bardzo mi wywala

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-29, 21:36:14 »
Nie :).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-29, 21:32:36 »
Sam chciałeś !
Popatrz jaka masz moc kreacji ! :)
Happy ?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-29, 21:28:29 »
No jakos rzeczywiscie malo plci meskiej bierze udzial w tej dyskusji :). Ciekawe czemu...

A moze Skorpiony same nie wiedza, co ukrywaja?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-29, 21:27:01 »
Cytuj
Dzieci patrzą, przyglądają się, oceniają,  coś tam sobie na nasz temat myślą,  szufladkują, są do bólu szczere i zazwyczaj bardzo krytyczne.
I są lustrem ! :)

Łe tam, nic sie nie bój. Jak nic nie ukrywasz to nic od ciebie nie wyciagną ;)
Juz widzę te dzieci zagadujące ciebie, o mamo :))
pkrl - jest coraz zabawniej :)
A popatrz ile kobiet sie teraz tobą zajmuje, mmmm...

I jeżeli skorpioniatko spytac co ukrywa, to odpowiedź, którą udzieli z miną pokerzysty,  może być tylko jedna NIC.

lena87

  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 21:24:55 »
pkrl

"Tez! Ale po prostu jakos nie potrafie czuc sie swobodnie przy nich. Jakos tak dziwnie patrza na mnie i to mnie denerwuje."

:D Mi też tym poprawiłeś humor :)

Mam akurat odwrotnie, często przy dzieciach czuję się dużo swobodniej niż przy większości tzw dorosłych.

ja tez mam podobnie i jeszcze zauwazyłam ,że dzieci i psy strasznie lgną do mnie:)

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-29, 21:20:56 »
pkrl

"Tez! Ale po prostu jakos nie potrafie czuc sie swobodnie przy nich. Jakos tak dziwnie patrza na mnie i to mnie denerwuje."

:D Mi też tym poprawiłeś humor :)

Mam akurat odwrotnie, często przy dzieciach czuję się dużo swobodniej niż przy większości tzw dorosłych.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-29, 21:20:04 »
Dzieci patrzą, przyglądają się, oceniają,  coś tam sobie na nasz temat myślą,  szufladkują, są do bólu szczere i zazwyczaj bardzo krytyczne. Pkrl, co ukrywasz? Przed sobą?

Nic. Ale nie lubie, kiedy ktos proboje ,,wyciagac" cos ze mnie, a dzieci tak robia, draza do bolu.

lena87

  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 21:19:37 »
lena89
Z różnych powodów wchodziło się w związki. Jesli kiedyś wchodziłaś w związki, bo tak trzeba, to teraz nie masz już tego przymusu, masz wolny wybór.
W sumie to zauważyłem, że najlepsze związki mają ci którzy sa naturalni w związkach i chcą być w związku. Chcą dzielić miłość i życie z kimś. A przy tym są przekonani, że zasługują na taki związek. Nie muszą matkować, uzależniać.

Znałem emerytów, którzy byli odbierani jako dobre małżeństwo, ale w gronie najbliższych wiadomo było, że w ich przypadku, to facet matkuje. Tak ją kocha, że rezygnuje z siebie, robi dla niej wszystko, a ona... słyszy wokoło, że ma takiego dobrego męża, że tylko pozazdrościć. Staruszka musi w końcu przyznać rację, że tak jest, ale dalej tęskni za prawdziwą miłością. O tym oczywiście nie może powiedzieć mężowi.

w sumie jak to czytam to znowu mam wrazenie ,że robie coś wbrew sobie bo uważam ,że trzeba znaleźć druga osobę, a w tak naprawdę nie czuję takiej potrzeby .czuje jakby znowu coś ze mną było nie tak , bo myśle inaczej niż moi znajomi

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 21:14:50 »
Dzieci patrzą, przyglądają się, oceniają,  coś tam sobie na nasz temat myślą,  szufladkują, są do bólu szczere i zazwyczaj bardzo krytyczne. Pkrl, co ukrywasz? Przed sobą?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-29, 21:12:46 »
pkrl, a węzły miałeś wypalane?

Jeszcze nie. Ma Leszek mi wypalic ale cos nie odpowiada poki co...

Jak to dziala i na jakiej zasadzie? Znaczy jak u Ciebie zadzialalo albo u kogos z Was?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-29, 21:12:00 »
Haha :))Ale mnie rozśmieszyłeś !
Dziwnie na ciebie patrzą ?
Ja juz widzę tą scenę :))

I na samą myśl o medytacji czujesz napięcie ?

You've made my evening P ;)
A taki był dotąd ponury dzień :))

Tak, az sciska mnie w zoladku jesli mam medytowac, afirmowac itp. Nie cierpie. Nie wiem dlaczego. Po prostu nie potrafie sie zmuszac do wiekszosci rzeczy.

Malo tego. Jak teraz przypominam sobie moje dziecinstwo, to zawsze czulem niechec do siebie jako dod ziecka i marzylem o tym, aby jak najszybciej dorosnac. Nie akceptowalem mojego wygladu ani glosu dopoki nie przeszedlem mutacji i nie zaczal pojawiac sie zarost (ktory dosc szybko zapuscilem). Od zawsze chcialem byc dorosly a jako dziecko ciagnelo mnie najczesciej nie do innych dzieci ale do towarzystwa osob starszych ode mnie.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-29, 21:09:20 »
pkrl, a węzły miałeś wypalane?