Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 282232 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-09, 14:45:00 »
Czy ktoś wie, jak najlepiej poradzić sobie:
1. z łatwym zniechęcaniem się, odbieraniem najmniejszych niepowodzeń, jako porażek
i w wyniku tego:
2. rozmydlaniem się działania, brakiem konsekwencji w działaniu

Rozpisywanie planów oraz określanie celów - bliższych i dalszych, bez ściśle określonych sposobów ich realizacji, trochę pomaga, ale nie wpływa na mechanizm i automatyzm zniechęcania się. Nawet jak widzę, ze coś osiągnęłam, to i tak łatwo się zniechęcam w dalszym ciągu, bo uważam, ze to za mało, no i nie jest dostatecznie realne i konkretne, nie przekłada się np.: na podniesienie jakości mojego życia.
Co z tym zrobić i jak to przeskoczyć? Może ktoś już się z tym uporał?