Witamy na forum dla rozwoju Pozytywne Inspiracje
Dzieci patrzą, przyglądają się, oceniają, coś tam sobie na nasz temat myślą, szufladkują, są do bólu szczere i zazwyczaj bardzo krytyczne.
pkrl"Tez! Ale po prostu jakos nie potrafie czuc sie swobodnie przy nich. Jakos tak dziwnie patrza na mnie i to mnie denerwuje." Mi też tym poprawiłeś humor Mam akurat odwrotnie, często przy dzieciach czuję się dużo swobodniej niż przy większości tzw dorosłych.
Dzieci patrzą, przyglądają się, oceniają, coś tam sobie na nasz temat myślą, szufladkują, są do bólu szczere i zazwyczaj bardzo krytyczne. Pkrl, co ukrywasz? Przed sobą?
lena89Z różnych powodów wchodziło się w związki. Jesli kiedyś wchodziłaś w związki, bo tak trzeba, to teraz nie masz już tego przymusu, masz wolny wybór. W sumie to zauważyłem, że najlepsze związki mają ci którzy sa naturalni w związkach i chcą być w związku. Chcą dzielić miłość i życie z kimś. A przy tym są przekonani, że zasługują na taki związek. Nie muszą matkować, uzależniać.Znałem emerytów, którzy byli odbierani jako dobre małżeństwo, ale w gronie najbliższych wiadomo było, że w ich przypadku, to facet matkuje. Tak ją kocha, że rezygnuje z siebie, robi dla niej wszystko, a ona... słyszy wokoło, że ma takiego dobrego męża, że tylko pozazdrościć. Staruszka musi w końcu przyznać rację, że tak jest, ale dalej tęskni za prawdziwą miłością. O tym oczywiście nie może powiedzieć mężowi.
pkrl, a węzły miałeś wypalane?
Haha )Ale mnie rozśmieszyłeś !Dziwnie na ciebie patrzą ?Ja juz widzę tą scenę I na samą myśl o medytacji czujesz napięcie ? You've made my evening P A taki był dotąd ponury dzień