Autor Wątek: Uzdrawianie dźwiękiem  (Przeczytany 55201 razy)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-29, 21:45:53 »
Słyszałem, że  kamertony działają nie tylko na emocje, ale usuwają zapisy negatywnych programów, wpływają na energetykę, więc na pewno wiele można nimi zrobić.
Przy wahadłach mocnych energetycznie jest o tyle niebezpiecznie, że wyrzucają na wierzch wiele ukrytych ciężkich rzeczy i kogoś nieprzygotowanego może to przerazić.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-29, 21:35:05 »
Po kamertonach albo nie ma zmiany albo jest poprawa samopoczucia. Z tego względu są bezpieczne i nie można sobie nimi zaszkodzić.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-29, 21:25:19 »
Też teraz czuję, że to, co innego. Z wahadłami jest tak, że wysyłają mocną wysoką energię, która wymiata ale też wiele odsłania i narusza więc samopoczucie jest niefajne.
Ktoś mi powiedział, że kręcąc ostrym Omem oczyszczam innych w promieniu kilometra ;)
« Ostatnia zmiana: 2015-12-29, 21:27:53 wysłana przez Mateusz »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-29, 21:12:38 »
Więc widzę że przebiega to inaczej niż z kamertonami.
Ja mogę oczyszczać tylko to co jest na wierzchu i co jest gotowe do odejścia. Nie da rady tu niczego narzucać a bardziej obserwować co jest oczyszczane.
Gdy czuję jakąś emocję którą chcę uwolnić, np wściekłość na kogoś, to wystarczy kilka ruchów ręki i emocji nie ma. Potem się odsłaniają głebsze warstwy.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-29, 21:04:45 »
Sam się nauczyłem. Jak dla mnie to pewna trudność polega na tym, żeby zintegrować to po zabiegu. Tak więc robie sobie co jakiś czas z Atl. Natomiast z ostrym OM pracuje rzadko, bo za mocny, za szybko się dzieje a ja nie jestem na tyle gotowy.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-29, 16:08:01 »
Mateusz
Nauczyłeś się tego metodą prób i błędów czy też ktoś cię nauczył?

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-29, 10:18:06 »
Inga
Nie używam zdjęcia, waham z myślą o sobie wydając polecenia, obserwuję co sie pojawia. Jeszcze zależy od tego jakie wahadło, ja np. nie używam okrągłego OM. Dziwię się, jak słyszę, że niektórzy godzinami wahają i niewiele sie u nich dzieje, bo mi wystarczy kilka/kilkanaście minut.


Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-28, 17:06:44 »
A mnie ciekawi jak to oczyszczanie wygląda przy wahaniu.
Mówi się że oczyszczam się z takiego wzorca i waha na swoim zdjęciu aż do poczucia że się oczyściło?

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-27, 14:33:53 »
Ciekaw jestem, czy ci którzy pracują z wahadłami, posługują się też kamertonami. Czy te metody mogą sie uzupełniać, czy też przy wahadłach kamertony nie są już potrzebne.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-24, 19:29:03 »
Jednak bedziesz musiał sobie kupić inne, bo te są aluminiowe.

Jacek 13

  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Waga
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-12-24, 16:38:15 »
Ale to pośrednik, i kolejna jego tu reklama,
 który na pewno zarabia, bo głownie na to jest nastawiony.
Jaki jest materiał tych kamertonów ?
Na stronach które podałem są dużo tańsze.
inna strona - producent
http://www.planetware.de/

Polecam o zainteresowanie się częstotliwościami SOLFEGGIO i kamertonami o tych częstotliwościach.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-24, 12:03:50 »
balbina
Bierzesz 2 kamertony C1 i C1 ,uderzasz w nie i przykładasz po obu stronach bioder. No i tak przez 5 -10 minut. Tylko nie wiem jak mają być skierowane.
Ja miałam stosowane biorezonansowe http://akademiadzwieku.com/produktykamertony.html
Efekt był umnie tak duży że moja podś zgłupiała bo nie rozumiała co się stało.

Kamertony stąd, te za 990 zł są bardzo dobre i ja z takich korzystam.
Do tego trzeba sobie dokupić książkę- Muzykoterapia komórkowa dogłębna, gdzie jest dużo informacji o tym jak stosować kamertony.
« Ostatnia zmiana: 2015-12-24, 12:06:39 wysłana przez Inga »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-24, 11:58:57 »
Jacek
Nie wiem co ci odpisac bo nie zrozumiałam twojej wypowiedzi.

A kamertony są boskie.
Stosuję je już prawie rok, więc mogę się pokusic o ocenę w porównianiu do okresu wcześniejszego.
 Zmiany są o wiele szybsze. Prowadzę dziennik pracy nad sobą i dlatego mogłam sobie przeczytać jak się czułam rok temu w okresie świątecznym. Przypomiałam sobie ile złego wtedy mnie spotkało, choroba, silne lęki i duże problemy, dół psychiczny.  Teraz jest o niebo lepiej. Z problemów to tylko mikser mi się zepsuł i światło pod wyciągiem. Jak dla mnie to niewiele. Samopoczucie dużo, dużo lepsze.
Jestem ciekawa czy tylko na mnie tak dobrze działają kamertony, ale nie znam nikogo kto je stosuje.

Jacek 13

  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Waga
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-12-23, 18:32:36 »
Znów poczułam moc kamertonów do biorezonansu.
Miałam je ustawione na poziomie mózgu a ja oddychałam w tym czasie głęboko z otartymi ustami.
I czułam jak wymuszają na mnie wspomnienia których tak bardzo się bałam.
Straszliwe lęki z niemowlęctwa, nie wiem czy realne, lęki że zabije mnie jedyna osoba której mogłąm ufac, jedyna która się mną opiekowała, lęki że mama chce mnie udusić a potem pochowac w białej trumnie.
Byłam tego pewna na 1000%. Z drugiej strony to do mamy niepodobne. Z trzeciej ona bardzo mnie nie chciała. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć.
Dzisiaj bolą mnie nerki ale też czuje poprawę samopoczucia, pewności siebie.
Nieraz mi się wydaje że już nic wiećej złego nie mogło się wydarzyć w niemowlęctwie a tu wychodzi jeszcze i jeszcze coś.
W sesję weszłam z ogromnym brakiem zaufania do ludzi. I wiem że to z powodu niemożności zaufania tej jednej której powinno sie ufać a która chciała zabić.
Wizje np lęku, dla mnie jest to skutek, manifestacja na dziś,
 przy możliwości oddziaływania karmy, rodu czyli przodków, (powielanie) to nie jest widzenie przyczyny.
Może więc działać z intencją dotarcia do pierwotnej przyczyny i ...
wymazać ją, odwołać, przemienić - tylko na co, unicestwić, odmienić czyny które doprowadziły do powstania danego skutku.
Z poprzednich wypowiedzi do Ciebie.
 że musisz uzdrowić , podobnie jak ja czy każdy stosunek z matką. Nie ma mowy o uzdrowieniu ciała fizycznego, bez uzdrowienia relacji z matką.
Po pierwsze nie musisz.
Mama - termin, program, fakty  i mity określane jednym.
Ostatnio z telewizji "mama zostawiła mnie w śmietniku" czy to aby mama ???
Dla mnie uzdrowienie może odbyć się tylko poprzez rozdzielenie się, odłączenie.
Wszelkie inne do akty doraźne nadal dające dostęp i możliwość ingerencji, bycie przywłaszczonym i uznanym za czyjąś bezwarunkową własność !!!
Człowiek to istota samodzielna, tzw rodzina to uwikłanie się, fałszywi przyjaciele - jak pokazuje codzienność.
Do tego pamięć wody "niezwykłe właściwości zwykłej wody", a było się ileś miesięcy w czyjejś wodzie .... Ile czasu i możliwości na wtłoczenie informacji, kodów przynależności, własności, powinności, itp itd.
Więc jak ktoś rzuca klątwami to ... pozwalać na to bo mama ???
Można wg mnie pomóc komuś bez pytania i zgody ale czy da się udzielić tej pomocy będąc napieprzanym ??? Czy bez względu na wszystko należy najpierw się uwolnić i pomóc sobie.
Będę wdzięczny za podzielenie się metodą która mimo wszystko zadziałała.

Jacek 13

  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Waga
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-12-23, 17:54:45 »
Może napiszecie gdzie zakupiliście kamertony, jaka firma jaki materiał, jaka budowa.
Ja znalazłem tanie miejsce:
http://www.alibaba.com/product-detail/MISSING-TUNER-of-Sacred-Solfeggio-Tuning_60309052013.html?spm=a2700.7724838.0.0.SAJxZY

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.treadmillsblog.com/showroom/sound-healing-tuning-fork-set.html&prev=search
Może ktoś przymierzy się do zakupu i da się zamówić razem i podzielić koszt przesyłki.
Pojedyncze kamertony ok 10 $, a na stronach tych, którzy patrzą tylko na tym zarobić to ponad 100 zł .... no i usługi ..
a jak kogoś nie stać to wypad , jakie właściwości za tym nastawieniem idą , jakie kody ????
Nelly Radwanowska napisała mi, żeby tylko nie aluminiowe i że można zacząć od OM i Słońce - tylko jakie to częstotliwości.
Większość wypowiedzi tu jest dla tych co wiele wiedzą, a jak ktoś nie wiedział to i dalej nie wie.
Podajecie info o wyleczeniu się i tyle - czyżby to reklama istniejących instytucji.
Skoro brak opisu metody, częstotliwości.
Chętnie nawiążę kontakt w celu wymiany informacji, zabiegów.
Najchętniej w wymianie bezgotówkowej, np. pomoc w kwestiach różnych.
Namawiam na pisanie na innych forach. Tutaj bez zalogowania się nie da się użyć nawet wyszukiwarki, zastanawiające, więc marne szanse na propagowanie tej metody.