Znów poczułam moc kamertonów do biorezonansu.
Miałam je ustawione na poziomie mózgu a ja oddychałam w tym czasie głęboko z otartymi ustami.
I czułam jak wymuszają na mnie wspomnienia których tak bardzo się bałam.
Straszliwe lęki z niemowlęctwa, nie wiem czy realne, lęki że zabije mnie jedyna osoba której mogłąm ufac, jedyna która się mną opiekowała, lęki że mama chce mnie udusić a potem pochowac w białej trumnie.
Byłam tego pewna na 1000%. Z drugiej strony to do mamy niepodobne. Z trzeciej ona bardzo mnie nie chciała. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć.
Dzisiaj bolą mnie nerki ale też czuje poprawę samopoczucia, pewności siebie.
Nieraz mi się wydaje że już nic wiećej złego nie mogło się wydarzyć w niemowlęctwie a tu wychodzi jeszcze i jeszcze coś.
W sesję weszłam z ogromnym brakiem zaufania do ludzi. I wiem że to z powodu niemożności zaufania tej jednej której powinno sie ufać a która chciała zabić.
Wizje np lęku, dla mnie jest to skutek, manifestacja na dziś,
przy możliwości oddziaływania karmy, rodu czyli przodków, (powielanie) to nie jest widzenie przyczyny.
Może więc działać z intencją dotarcia do pierwotnej przyczyny i ...
wymazać ją, odwołać, przemienić - tylko na co, unicestwić, odmienić czyny które doprowadziły do powstania danego skutku.
Z poprzednich wypowiedzi do Ciebie.
że musisz uzdrowić , podobnie jak ja czy każdy stosunek z matką. Nie ma mowy o uzdrowieniu ciała fizycznego, bez uzdrowienia relacji z matką.
Po pierwsze nie musisz.
Mama - termin, program, fakty i mity określane jednym.
Ostatnio z telewizji "mama zostawiła mnie w śmietniku" czy to aby mama

Dla mnie uzdrowienie może odbyć się tylko poprzez rozdzielenie się, odłączenie.
Wszelkie inne do akty doraźne nadal dające dostęp i możliwość ingerencji, bycie przywłaszczonym i uznanym za czyjąś bezwarunkową własność !!!
Człowiek to istota samodzielna, tzw rodzina to uwikłanie się, fałszywi przyjaciele - jak pokazuje codzienność.
Do tego pamięć wody "niezwykłe właściwości zwykłej wody", a było się ileś miesięcy w czyjejś wodzie .... Ile czasu i możliwości na wtłoczenie informacji, kodów przynależności, własności, powinności, itp itd.
Więc jak ktoś rzuca klątwami to ... pozwalać na to bo mama

Można wg mnie pomóc komuś bez pytania i zgody ale czy da się udzielić tej pomocy będąc napieprzanym

Czy bez względu na wszystko należy najpierw się uwolnić i pomóc sobie.
Będę wdzięczny za podzielenie się metodą która mimo wszystko zadziałała.