Indra
Chodzi o to by zrozumieć, uświadomić sobie, że to jesteś Ty, Ty decydujesz,a nie jakaś tam abstrakcyjna "dusza", która robi co chce i Ty nie masz wpływu na to. To mogą być kodowania od Przedwiecznych, albo już pokodowanych innych aniołów.
Pisałam o harmonii, bo to jest powiązane. Aniołki boją się harmonii, bo kojarzą ją z brakiem rozwoju, stagnacją( wkrena). Mogą czuć się pś oszukane przez Boga i nim rozczarowane, bo tak im wmówiono, pokodowano.
Gdy zaczęłam afkować, ze harmonia jest bezpieczna, korzystna itd to mi się bardziej przejaśniło.
Teraz jeszcze mam moc do przepracowania i Boską ochronę, które zostały zaburzone, chyba jeszcze głębiej( wcześniej to było).
Może z harmonią coś jeszcze wyjdzie, nie wiem. Ale już czuję, że jak to przepracuję to otworzę się bardziej na niewinność, czystość i czystą miłość. Także ciało, kobiecość, materia, związek i ludzie okażą się bardziej łaskawe:D