Autor Wątek: Kwestia duszy i rozwoju  (Przeczytany 46339 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 14:58:07 »
Laka
Ja powinnam wiedzieć, a nie wiem i to mnie wkurza ;)) mam tam jakieś w miarę świeże sprawy na wierzchu z obecnego zycia, przez które moge się czuć winna, ale nie mam pewności, czy to o to chodzi. Chyba trzeba mi więcej medytacji, może mi to pomoże uzyskać lepszy wgląd w siebie.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-30, 14:54:54 »
Indra

:)
Karma prostytutki to może być po drodze, a pierwotnie coś głębiej:)
Tak piszę na spontan, nie wiem na pewno.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 14:50:38 »
Laka
Ja właśnie zastanawiam się dokładnie nad tym samym! Wczoraj nawet przyjaciółka też mnie o to zapytała, czy nie czuję się winna z jakiegoś powodu, bo te moje emocjonalne jazdy i przekonania, których się trzymam wyglądają jej na samobiczowanie się.
Pewnie mam poczucie winy, nie wiem dokładnie, za co, ale może mieć to związek z karmą prostytutki, tak sobie strzelam póki co w ciemno.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-30, 14:41:56 »
Indra

Dziękuję bardzo:))


Tak sobie pomyślałam, czy Ty nie masz też poczucia winy za coś co kiedyś robiłaś? I stąd nie akceptacja siebie i dowalanie sobie, wzorce odrzucenia.

Ruszyłam z tą kobiecością i u mnie to było właśnie główną przyczyną. Spontanicznie mi Ty przyszłaś namyśl, to co pisałaś w różnych wątkach.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 14:29:39 »
Laka
Tak, masz rację, wiem, że właśnie o to uświadomienie chodzi. Mam wrażenie, że najważniejsze jest uświadomienie sobie własnych intencji wobec siebie, uświadomienie sobie tego, czego tak naprawdę chce się doświadczać i po co. Gdy to przychodzi, można intencje oczyszczać, zmieniać, zacząć doświadczać czegoś innego. To w nieświadomości biorą początek cierpienia i doświadczenia z nimi związane. Teraz czuję, że to właśnie braku świadomości się boję, boję się tego, że znowu zrobię sobie krzywdę poprzez swoje zaślepienia, fałszywe przekonania, nieprzytomność.
Jest mi przykro, że mam w sobie wzorce odrzucenia i prowokacje do tego, aby inni mnie ranili, krzywdzili. Nie wiem, po co mi to i skąd to wzięłam. Z jakiegoś powodu zapragnęłam tego doświadczać, ale świadomie chcę się od tego uwolnić i przyjąć wolę Boga.
Na pewno harmonia jest o niebo lepsza od chęci dowalania sobie :))) Życzę Ci przepracowania tego tematu i czerpania korzyści na każdym planie- sobie też tego życzę:)

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 14:14:28 »
Ok masz racje -zadowolony???

Paradoksalnie pisales o tym,ze watek jest watkiem udwadnianaia kto ma racje:))

Widzę że dopisałaś.

Na to wyszło że paradoksalnie prostuję to wszystko co ciągle sugerujesz :)





lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-30, 13:45:18 »
Już nie taka abstrakcyjna, i fakt faktem mamy na nią duży wpływ, ale nią nie jesteśmy, przynajmniej nie w pełnym tego słowa znaczeniu. Bardziej ona jest nami w danym wcieleniu. Lub manifestuje się w tym wcieleniu jako My.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-30, 13:28:20 »
Indra

Chodzi o to by zrozumieć, uświadomić sobie, że to jesteś Ty, Ty decydujesz,a nie jakaś tam abstrakcyjna "dusza", która robi co chce i Ty nie masz wpływu na to. To mogą być kodowania od Przedwiecznych, albo już pokodowanych innych aniołów.

Pisałam o harmonii, bo to jest powiązane. Aniołki boją się harmonii, bo kojarzą ją z brakiem rozwoju, stagnacją( wkrena). Mogą czuć się pś oszukane przez Boga i nim rozczarowane, bo tak im wmówiono, pokodowano.
 Gdy zaczęłam afkować, ze harmonia jest bezpieczna, korzystna itd to mi się bardziej przejaśniło.
Teraz jeszcze mam moc do przepracowania i Boską ochronę, które zostały zaburzone, chyba jeszcze głębiej( wcześniej to było).
Może z harmonią coś jeszcze wyjdzie, nie wiem. Ale już czuję, że jak to przepracuję to otworzę się bardziej na niewinność, czystość i czystą miłość. Także ciało, kobiecość, materia, związek i ludzie okażą się bardziej łaskawe:D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 11:40:45 »
Laka
Chyba rzeczywiście czas nad przemyśleniem sobie kwestii harmonii ; )) No właśnie coś takiego miałam na myśli, o czym napisałaś- o tym wyobrażeniu duszy, która jest częścią nas, ale to taki duchowy nasz byt, który robi sobie co chce, lata, gdzie chce i wymyśla sobie, czego chce doświadczać, a my potem musimy się z tym użerać ; > 
Dobre to z tym rzekomym opętaniem ze strony Twojej duszy ;) Ja tam średnio ten temat ogarniam, ale na razie to właśnie mam jakiś dziwny lęk odnośnie tego, co ta moja dusza znowu knuje przeciwko mnie ;)

Hydrozagadka
To prawda, często stosujemy ten podział na jaznie, dusze, kij wie, co jeszcze, jakby to były jakieś oddzielne od nas byty. Zdaję sobie doskonale sprawę z  tego, że to wszystko tworzy MNIE, że to jestem JA. Inna sprawa to to, że niektórzy z nas niestety (ja do tej grupy należę) mają słaby wgląd w swoje rzeczywiste intencje i potem się robią z tego różne głupoty. Świadomie przecież nikt nie chce cierpieć, gdyby człowiek wiedział, że ma się przewrócić to by sobie usiadł. Niestety nieświadomość konsekwencji pewnych decyzji nie uwalnia od ponoszenia ich. Dlatego ostatnio mam takie parcie na poszerzenie świadomości- chcę mieć jak najlepszy wgląd w siebie i jak najmocniej jednoczyć moją świadomosć z Bogiem. Naprawdę już mi nudzi odgrywanie scenek z dramatów, zwłaszcza tych o odrzuceniu ;))
P.S. Niektóre teksty Sławomira Majdy mnie rozwalały swego czasu :D

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-30, 11:40:41 »
Wojtek

:)

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 11:40:08 »
Przeszło mi :)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-30, 11:33:50 »
No to juz sam musisz to rozgryzc co u Ciebie ta irytacje wywolalo:)

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 11:31:49 »
Ok masz racje -zadowolony???

Nie jestem zadowolony tylko poirytowany.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-30, 11:29:37 »
Ok masz racje -zadowolony???

Paradoksalnie pisales o tym,ze watek jest watkiem udwadnianaia kto ma racje:))
« Ostatnia zmiana: 2012-08-30, 11:32:35 wysłana przez Semira »

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 11:28:19 »
Semira

Nie zacytowałaś, a wyciągnęłaś z kontekstu dwie różne wypowiedzi łącząc je.