Autor Wątek: Kwestia duszy i rozwoju  (Przeczytany 50328 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-30, 08:28:51 »
Doskonałość sama w sobie się nie rozwija bo jest pełna - zawiera w sobie nieograniczone możliwości.

No własnie - możliwości. I z mojego punktu widzenia własnie zmiana z możliwości w przejawienie tej możliwości, jest też zmianą, rodzajem rozwoju.

Cytuj
Rozwijać się może tylko sama świadomość doskonałości - doskonałość w trakcie się tak naprawdę nie zmienia, sama świadomość, doświadczanie jej. Można założyć że świadomość Boga się poszerza, ale jeśli Bóg już teraz ma pełną świadomość swoich nieograniczonych możliwości i świadomość ich skutków, to gdzie tu pole do rozwoju świadomości? Rozwój świadomości doskonałości nas samych, polega tak naprawdę do odwołania się do istniejącego już w pełni uświadomionego źródła - Boga. Do czego miałby się odwoływać Bóg? :)

Czyli jednak rozwój świadomości - i samoświadomości - realnie występuje:) - w 100% jeśli tyczy się to nas samych, naszego JA itp.

Co do rozwoju boskości z tego  punktu widzenia - wyjaśniłam powyżej, jak to widzę :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-30, 08:24:57 »
No dobrze, ale skoro sami jestesmy boskimi istotami, z potencjalnie boskimi możliwościami, częścią Boga - to czemu mam zakładać, ze jestesmy tylko i wyłącznie odbiornikami? Im bardziej przejawiamy boskość, tym mamy więcej boskich możliwości. A boską możliwością jest również tworzenie, stwarzanie, kreacja. Tworzenie jest zwykle działaniem w jakiś nowy sposób lub w sposób umożliwiający stworzenie czegoś nowego - a powstanie czegoś nowego jest zmianą i rozwojem. Przynajmniej dla mnie i tak m.in. pojmuje rozwój w tej sferze.
   To tak jak z tym wcześniejszym przykładem z pączkiem - który sam w sobie jest doskonały - a jak rozwinie się w kwiat - nadal jest równie doskonały, a mimo to nastapił przeciez rozwój. Zatem rozwój nie jest sprzeczny z doskonałością. W moim odczuciu nie jestesmy tylko odbiornikami, lepiej lub gorzej dostrojonymi do boskości - ale równiez boskimi istotami, z boskimi możliwościami przejawiania, działania i kreacji. Bóg ma nieprzeliczoną ilość możliwości działania - może działac i emanowac (kreować) niejako bezpośrednio, moze tez działać i kreować przez nas samych;
   A że Bóg nie jest na zewnątrz, nie jest jakimś jedynie źródłem nadawania, tylko jest w nas, jest też nami - może stwarzać nowe (rozwijać) również przez nas, naszymi "rękoma". I w ten sposób pojawia się casus, który można rozpatrywać jako nasz wpływ na rozwój przejawiania się boskości.

Być może dla Was kreacja, powstawanie czegoś nowego, co było wczesniej tylko w boskim zamyśle, mozliwościach - nie jest rozwojem - w moim postrzeganiu jednak jest. A jak to jest w całościowo boskim postrzeganiu - nie wiem :) I nikt nie wie w 100% z obecnych dyskutantów. Dlatego mi dobrze z tym, ze nie ograniczam boskości do niezmiennej doskonałości.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-29, 23:59:55 »
Myślę że kwestie czy Bóg doskonały się rozwija czy nie, można sobie luźno przemedytować, gdy wibracje oświeceniowe zaczynają się przejawiać, ale nie wiem czy jest sens szukania prawdy, teraz, bo częśto szukamy jej poprzez nieoczyszczone intencje do oświecenia, wzorce oświecenia, które filtrują a o których możemy nawet jeszcze niewiedziec że są. Prawda na ten temat może być nielogiczna, w sumie nie wiem jaka, po prostu boska świadomość ma inny punkt widzenia.
Tak wiem że zbliżając sie do 36 erd mamy coraz więcej boskiej świadomości w sobie ale czuję że o wielu rzeczach przekonany się puźniej. Mnie przynajmniej temat przerasta pomimo jakis tam przebłysków:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-08-29, 23:49:14 »
Może być ruch, może nie być rozwoju (świadomości). Doskonałość sama w sobie się nie rozwija bo jest pełna - zawiera w sobie nieograniczone możliwości. Rozwijać się może tylko sama świadomość doskonałości - doskonałość w trakcie się tak naprawdę nie zmienia, sama świadomość, doświadczanie jej. Można założyć że świadomość Boga się poszerza, ale jeśli Bóg już teraz ma pełną świadomość swoich nieograniczonych możliwości i świadomość ich skutków, to gdzie tu pole do rozwoju świadomości? Rozwój świadomości doskonałości nas samych, polega tak naprawdę do odwołania się do istniejącego już w pełni uświadomionego źródła - Boga. Do czego miałby się odwoływać Bóg? :)
Bogu nie jest człowiek do niczego potrzebny, to człowiek może potrzebować (przyjąć) Boga:) Ludzie też nie mają wpływu na Boga - złudzenie tego może się pojawić, ale w gruncie rzeczy chodzi o to, że jak się otwieramy (np. prosząc) to po prostu otwieramy własny kurek, czując się usatysfakcjonowani, zakręcamy go z powrotem. Widać to też w ciałach urzeczywistnienia (przyczynowe, buddyczne, atmiczne) - tam nie ma żadnego tworzenia struktur przez osobę, jest tylko stopień otwartości i jego przejaw w tych ciałach. Przekaz jest w zasadzie jednostronny - płynie tylko od Boga do nas, "od nas" do Boga pojawia się tylko wtedy gdy jesteśmy w jedności ze świadomością boską, ale tak naprawdę wynika to z tego, że wewnątrz Boga jest jego samo-doświadczanie siebie - bezwarunkowego szczęścia, bezwarunkowej miłości, spełnienia - czyli tak naprawdę nie wpływamy na Boga, a doświadczamy względem siebie tego, czego doświadcza względem siebie Bóg. Myślę że adekwatny jest przykład Leszka w tej kwestii, że chodzi o dostrojenie się do boskiej fali nadawanej w radiu. Żeby odbierać coś z radia potrzeba je tylko ustawić na odpowiednią częstotliwość. Brak nadawania, tylko odbiór

Poza tym - świadomość doświadczająca (oceniająca je jako takie) kolejnych docierających do niej bodźców jako takie same (a nie są takimi, bo każda chwila jest inna od poprzedniej), zaczyna się nudzić, ale tak naprawdę nudzi się bo blokuje zdolność doświadczenia kolejnej chwili jako czegoś nowego (świeżego, unikalnego i jedynego w swoim rodzaju). Leszek coś wspominał o facecie który pracuje na taśmie w fabryce i lubi to, przychodzi do niego kolejna część do złożenia (czy co tam:) i on za każdym razem przeżywa to, jakby robił to pierwszy raz w życiu:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 22:54:34 »
Dlatego zdziwiło mnie, ze Ty się dziwisz, że np.: JA moze ewoluować :)

A jeszcze przy okazji mnie zastanowiło - jak Ty łączysz Ja (samoświadomosć) z duszą, skoro wymieniłaś je w jednym zdaniu?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 22:47:56 »
Ale nie czuję czegoś takiego jak podział pod kątem pochodzenia na istoty ludzkie czy anioły. Choć czuję istnienie aniołów, ale takich jakby to powiedzieć z wyższej półki, bardziej jako opiekunów duchowych.

ok, a jak uważasz rozwijali się i rozwijają ludzie? Zawsze są na tym samym poziomie (samo)świadomości?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 22:47:07 »
Dla mnie doskonałość nie jest czymś statycznym - podobnie jak energia nie jest czymś statycznym - jest ruchem, zmianą; A zmiana i ruch mogą generować z pewnej perspektywy rozwój - rozwój przecież też jest zmianą i ruchem.

Mam wewnętrzne przekonanie - i jest mi bliska teoria - że Bóg (boskość) jest w ruchu, zmienia się, rozwija - m.in. poprzez nasz własny rozwój, otwieranie się na nowe, wcześniej nie przejawiane
możliwości, talenty; Zakładam też że nie każda, nawet oświecona boska istota przejawia wszystko na raz - i wcześniej już wszystko przejawiała. Samo oświecenie też nie jest wg mnie statyczne, tylko umozliwia przejawianie się boskości na nowe sposoby.

A że Bóg jest w nas, a my zawieramy się w Bogu - to gdy my się rozwijamy, przejawiamy coś nowego - to ten ruch przekłada się też na boskość.

Ok, poteoretyzowałam i pofilozofowałam, a teraz przykład:)

Zakłada się, że Bóg i boskość są nieskończone - jednak to wcale nie musi oznaczać, ze niezmienne. Załóżmy, dla potrzeby przykładu, że ludzka cywilizacja jest pierwszą tego typu. Wraz z rozwojem (otwarciem) się ludzi na nowe możliwości - w tym nowe umiejętności, wynalazki, talenta - wzrasta różnorodność przejawiania się boskości.

Zatem rozwój w sferze przejawiania się boskości wśród ludzi, miałby wpływ ogólny na samą boskość, której ludzie są przecież częscią.

Przy okazji - zgadzam się też, że w Bogu zawiera się to wszystko co najlepsze ludzie mogą przejawić - i wiem, ze można z tego punktu stwierdzić, iż nie ma w związku z tym niczego nowego, niczego, czego nie byłoby w boskim potencjale (bądź boskiej energii, zamyśle - zwał jak zwał:). Rozwój boskości w moim odczuciu jest właśnie coraz wiekszym przejawianiem się tego boskiego potencjału przez różne boskie istoty. Póki potencjał nie zostanie przejawiony, zostanie czyms możliwym, w pączku, jak nierozkwitły kwiat.
W paczku jednak nie ma niedoskonałości, to też jest doskonałość sama w sobie :)

Stąd ruch-rozwój - nie jest dla mnie w zadnym przypadku czymś sprzecznym z doskonałością.

I fakt, jest to trochę trudno przekładalne w pełni na słowa - bo w tej kwestii mam bardziej odczucia, przebłyski. I pozostaje to teorią, nie twierdzę na 100%, ze jest właśnie tak, jak napisałam.
Po prostu mi samej zgrzyta myślenie o doskonałości i Bogu jako czyms niezmiennym, statycznym.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 22:51:45 wysłana przez hydrozagadka »

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-29, 21:07:35 »
hydrozagadka,
Cytuj
Daleka też jestem od ograniczania Boga i boskości twierdzeniem, że się nie rozwija, nie ewoluuje - i co z tego, ze Bóg zawsze jest i był doskonały? To nie wyklucza rozwoju.

a jak można rozwijać doskonałość? biorę pod uwagę, że być może jest to poza pojęciem rozumowym czy umysłowym, jednak jakby się dało, to prosiłabym o odpowiedź

Cytuj
Z drugiej strony - również jako istoty pochodzące ze świata przyczynowego - anioły wg mnie nie były w 100% rozwiniete samoświadomościowo i świadomościowo. Tak to widzę i czuję. M.in. dlatego przezyły upadek świadomości, bo nie były zdolne do przewidywania pewnych konsekwencji - bądź na to się poblokowały; były też naiwne.
        Były też inne anioły, które ze swiatów przyczynowych "poszły w góre" - do światów duchowych - czyli rozwinęły bardziej swoją samo(świadomość).

Nawet biorąc pod uwagę to, ze wszyscy jestesmy boskimi istotami i wszyscy pochodzimy od Boga - nie wszyscy wydzieliliśmy sie (nie mylić z oddzieleniem) jako boskie istoty na tym samym poziomie świadomości. Prostym przykładem są też ludzie, których świadomość ewoluuje od zbiorowej (zwierzęcej) po jednostkowa, również doskonaląc się w trakcie. 

na dzień dzisiejszy nie uznaję podziału na anioły, ludzi, elfy itd. Rozumiem jeśli chodzi o podział pod kątem obciążeń, że przyjmuje się terminologię np. UA żeby ułatwić rozpoznawanie odpowiednich wzorców i się od nich uwalniać.
Ale nie czuję czegoś takiego jak podział pod kątem pochodzenia na istoty ludzkie czy anioły. Choć czuję istnienie aniołów, ale takich jakby to powiedzieć z wyższej półki, bardziej jako opiekunów duchowych.


hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 19:32:42 »
Carolieen - zatem zgadzamy się, ze JA to jest (samo)świadomość. Jako istoty ze świata przyczynowego (ta część osób) faktycznie częściowo nie odkrywamy czegoś nowego, lecz odzyskujemy to, co było poblokowane. Z drugiej strony - również jako istoty pochodzące ze świata przyczynowego - anioły wg mnie nie były w 100% rozwiniete samoświadomościowo i świadomościowo. Tak to widzę i czuję. M.in. dlatego przezyły upadek świadomości, bo nie były zdolne do przewidywania pewnych konsekwencji - bądź na to się poblokowały; były też naiwne.
        Były też inne anioły, które ze swiatów przyczynowych "poszły w góre" - do światów duchowych - czyli rozwinęły bardziej swoją samo(świadomość).

Nawet biorąc pod uwagę to, ze wszyscy jestesmy boskimi istotami i wszyscy pochodzimy od Boga - nie wszyscy wydzieliliśmy sie (nie mylić z oddzieleniem) jako boskie istoty na tym samym poziomie świadomości. Prostym przykładem są też ludzie, których świadomość ewoluuje od zbiorowej (zwierzęcej) po jednostkowa, również doskonaląc się w trakcie. 

Daleka też jestem od ograniczania Boga i boskości twierdzeniem, że się nie rozwija, nie ewoluuje - i co z tego, ze Bóg zawsze jest i był doskonały? To nie wyklucza rozwoju.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 19:38:06 wysłana przez hydrozagadka »

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-29, 15:42:44 »
hydrozagadka,

JA również odbieram jako świadomość, tylko zastanawiam się jak ona miałaby podlegać procesowi ewolucji?

Generalnie sama ewolucja (tutaj bardziej z biologicznego punktu widzenia) jest procesem bardziej zmian niż rozwoju (choć jedno drugiego nie wyklucza i z naszego punktu widzenia jest to widziane jako rozwój), adaptacji do danych warunków, akurat patrząc po naszych przodkach idzie ona od form bardzo prostych typu bakterie do bardzo skomplikowanych, typu człowiek. Jednak polega bardziej właśnie na adaptacji do danych warunków (wzmacnianiu cech przydatnych i eliminowaniu niepotrzebnych).

Cytuj
Dla mnie ewolucja ja/mnie samej (całościowo) - to po prostu rozwój - częścią tego rozwoju jest tez np.: dzisiejszy, ziemski rozwój duchowy. Jest to ewolucja, są to zmiany i to realne:)

Zmiany są, ale one są przynajmniej wg mnie urzeczywistnianiem tego, co już od zawsze w sobie masz/miałaś. Nie jest wytwarzanie czegoś nowego, a odkrywanie na nowo tego co w Tobie jest.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 14:44:26 »
ale na czym dokładniej polega ta ewolucja?

Karola, to zdefiniuj czym jest dla Ciebie JA - to wtedy łatwiej bedzie określić, czym może być lub nie może być dla niego ewolucja.

Dla mnie ewolucja ja/mnie samej (całościowo) - to po prostu rozwój - częścią tego rozwoju jest tez np.: dzisiejszy, ziemski rozwój duchowy. Jest to ewolucja, są to zmiany i to realne:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 14:42:30 »
to ja się zapytam co to jest "JA" ? :P

Słuszne pytanie - najpierw pewnie nalezy przed dyskusją podawać definicje używanych terminów - jak kto to widzi :)

Czym jest dla Karoli JA - tego nie wiem.

Dla mnie JA - to świadomość siebie.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 14:45:50 wysłana przez hydrozagadka »

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-29, 14:38:45 »
ale na czym dokładniej polega ta ewolucja?

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-29, 14:37:44 »
to ja się zapytam co to jest "JA" ? :P

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-29, 14:33:04 »
hehe WojtekD, tak "mojsza i twojsza" :D