Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 645907 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 22:26:36 »
Dziękuję :*
wsparcie wiele znaczy dla mnie, a i odczuwam pewną poprawę. Nie wiem co się dzieje, ale zachodzi jakaś zmiana w świadomosci

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 18:11:20 »
Indra
oj...to już tylko przytulam*

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 17:01:04 »
maja
miło mi, że Cię rozbrajam ; )
Choć tej modlitwy rano i tak nie dociągnęłam do końca- wymiękłam.. zaczełam ryczeć i tyle było

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 15:31:37 »
Marylka, dzięki. <3

Muszka, dokładnie napisałaś to, co teraz powinnam była przeczytać. Rzeczywiście, może trzeba nam odpocząć i dojść do własnych wniosków: ile jesteśmy w stanie na chwilę obecną poświęcić dla związku i ile jesteśmy w stanie poświęcić związków, żeby zadowolić wiecznie niezadowolone osoby w otoczeniu. Do tej pory nie rozstawaliśmy się na dłużej niż tydzień, a cisza w eterze nigdy nie trwała dłużej niż 5 godzin (wyjąwszy noce). Ta rozłąka fizyczna i emocjonalna to mocne i ciekawe doświadczenie, nie przytępiam go maratonami filmowymi i graniem w gry komputerowe (co jest trudne dla mnie), tylko go doświadczam w pełni i swoje wnioski mam.

Więcej nie chcę pisać, bo nie wiadomo, kto siedzi na tych forach. Do niektórych wniosków należy dojść poprzez samodzielne myślenie i samoświadomość.

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 14:46:39 »
Indra
:)
"walnę sobie modlitwę regresywną na syndrom odrzucenia, żeby czasu nie marnować"
no ja wiem, że pewnie wcale Ci nie do śmiechu, ale mnie rozbrajasz***

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 05:27:48 »
Dziękuję..
Tymczasem znowu nie śpię od godziny choc czuje zmęczenie. Chyba sobie walnę modlitwę regresywną na syndrom odrzucenia zeby cxasu nie marnowac

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 00:31:30 »
Indra
Nie wiem co Ci napisać...więc po prostu wspieram i tyle:*

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-14, 19:23:17 »
Vanilla, pomodlimy ! :))

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-14, 15:15:06 »
Indra wspieram:):) silna jesteś !:):) tą siłę się czuje:)

Vanila,
miałam podobnie do Ciebie- też chciałam podać rozwiązanie na tacy ale to takie trochę na 'siłe' wchodzenie ze swoimi rozwiązaniami nie jest ok. Później zamilkłam i nasz związek też zamilkł .Chyba ta druga strona nie miała ochoty niczego szukac by go ocalić. No cóż pozostało mi ocalić siebie i wyjść z tego dla naszego dobra:) Niech u Ciebie zadzieje się zgodnie z ND- być może u WAS to milczenie spowoduje przestrzeń , w której on dojdzie do fajnych wniosków :) NO ale jeśli jest to' zależy mi na NAS ' to rozwiązanie się znajdzie..

Również wspiram:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-14, 15:13:36 »
dziękuję:*  ja również mam taką nadzieję..

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-14, 15:12:12 »
[...] bo kiedys miałam skłonnośc, aby sie nim "rozkoszować" i się dobijać w kółko i na nowo.
A chcę już zaznać czegoś lepszego.

Tak. To chodzi raczej o bycie swiadkiem. Martinus fajnie tu wczoraj pisal.
Wierze, ze zaznasz tego lepszego :*

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-14, 15:02:01 »
Tola
akceptacja na pewno. No i miłośc, bo ona rozpuszcza wszystko. Plan na pewno ambitny, ale chcę choć otrzeć się o jego realizacje. Zwlekałam już zbyt długo.

Ola
wchodzę w ten ból i pozwalam mu być, bo to naturalne że jest. Choc staram sie w nim nie nakręcać, bo kiedys miałam skłonnośc, aby sie nim "rozkoszować" i się dobijać w kółko i na nowo.
A chcę już zaznać czegoś lepszego.

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-14, 14:43:48 »
Wspolczuje ci Indra, bo jestem w podobnym zalu, ale w ten bol to akurat dobrze wejsc do konca skoro juz jest. Tam sa skarby mimo wszystko. Sciskam mocno.

Tola

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Anna Wolska-Maślanko, sesje BARS, regresing, uzdrawianie duchowe, anna.maslanko@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-14, 14:43:31 »
Plan ambitny -  bardzo  ;   )  i nie jestem pewna, czy można to traktować w kategoriach zadania  ;   )
Może akceptacja......?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-14, 14:29:59 »
a to akurat prawda...
póki co czas wreszcie pokochać siebie na 100%, a nie na 50. To dla mnie na teraz najwazniejsze. Wtedy ten ból po prostu się rozpuści