No widzisz Indrus, tzw. "nierozwojowcy", szczegolnie plci meskiej, zawsze moga sie upic w takiej sytuacji.
A czy Ty jestes moze chociaz troche zla na tego goscia?
Czy chociaz troche myslisz o nim w kategoriach skurwysyna, ktory Cie zostawil?
Pytam, bo takie uczucia da sie swietnie wykorzystac, zeby sie odbic z dolka. Wiem po sobie.
Przestajesz czuc sie ofiara i wykorzystana, a idziesz bardziej w strone "jestem zajebista laska rzucona przez dupka"(wersja dla kobiet:)).
Przydaja sie do tego celu piosenki, najlepiej energetyczne i halasliwe, gdzie wokalist(k)a sie wydziera i wykrzykuje swoje emocje, ale moga byc tez spokojniejsze o podobnym przekazie.