Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 642823 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-24, 21:07:07 »
Dzisiaj dorwałem się po raz pierwszy w pracy do ostatniej rzeczy jakiej tam jeszcze nie robiłem, czyli przyjmowania dokumentów od kandydatów na studia. Miałem przed tym największe opory, bo nie dość że bezpośredni kontakt z całą masą przeróżnych ludzi to jeszcze trzeba im wyjaśniać np. dlaczego z powodu durnej biurokracji nie można przyjąć kopii świadectwa potwierdzonej przez jeden z naszych własnych dziekanatów. No i jest też mnóstwo niestandardowych, nieprzewidzianych sytuacji, gdzie nie wiadomo do końca co trzeba zrobić i trzeba chodzić, pytać i kombinować. Kiedyś takie rzeczy mnie paraliżowały i wolałbym się w szafie schować, byleby tylko tych dokumentów nie przyjmować.

Teraz jednak jakoś bez większych oporów rzuciłem się w sam środek akcji, w godzinach szczytu i się jak zwykle okazało się jest bardzo fajnie. Muszę jeszcze popracować nad mówieniem do tych ludzi z większą pewnością siebie, choć tak źle też nie jest.

Nie ulegam też presji, że muszę jak najszybciej wszystko sprawdzić, bo ktoś czeka (a kiedyś byłem bardzo podatny na takie coś) - robię wszystko w takim tempie na jakie mogę sobie pozwolić, bez zbędnego pośpiechu i z odpowiednią dokładnością.

I pomyśleć, że kiedyś miałem większe opory przed mówieniem podczas kupowania zapiekanki w sklepie. :D

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-24, 20:29:27 »
Seba

Dla mnie spokoj byl zawsze luksusem z tego wzgledu,ze wychowalam sie w rodzinie wielodzietnej gdzie konflikt byl co  jakies 2 sekundy...
Dlatego ,to co teraz dzieje sie w moim zyciu,uwazam za luksus calkowity,czyli spokoj od wszystkich i wszystkiego.
Oczywiscie tez jestem czasem nadwrazliwa,a dotyczy to glownie..zwierzat.
I jestem tu nawet w stanie przytoczyc dosc kontrowersyjne zdanie na ten temat:
Im bardziej poznaje ludzi ,Tym bardziej Kocham zwierzeta.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-07-24, 20:20:08 »
Bardzo lubię spokój ale jestem troche nadważliwy i czasem wpadam w stany niepokoju.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-24, 20:14:30 »
Seba

Obejrzalam sobie Twoje wszystkie filmiki na You Tubie,bardzo fajne- pukalam sie z Toba rowno, oprocz tego uzaleznienia od Facebooka bo mnie to zupelnie nie dotyczy.Dla mnie jestes meega sympatycznym facetem i...baaaaardzo spokojnym..czy sie myle?:))

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-07-24, 14:59:13 »
Przy takich rzeczach modlitwa to zazwyczaj mus:) No u mnie w każdym razie

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-24, 11:01:09 »
Witek, na to wychodzi [ juz mi wywalka przeszła prawie i moge przytomnie myśleć]
Jesli to telepatia, to mogę mieć to z każda osobą, kwestia kto w danym okresie czasowym jest bliżej mnie;/ Chyba ze jestem pokodowana na wszystkie osoby lub zblizaja sie tylko pokodowane;)
Nie wiem czy modlitwa tu coś da, raczej chyba trzeba mnie poodcinać i zabezpieczyć przed cudzym natłokiem myśli.
Dzieki, dałeś mi świetny trop:*

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-07-24, 02:08:36 »
Masz podatność telepatyczną na jakieś osoby, blokujesz się w relacji z tymi osobami, żeby właśnie zatrzymać, zredukować ilość tego co od nich płynie.

Możesz sobie spojrzeć - do jakiego poziomu, jakich energii tych osób się dostrajasz. Czemu by nie do boskiej istoty w nich? Jednością jesteś z nimi na tym poziomie, nie na poziomie obciążeń karmicznych duszy, czy na poziomie ich niższych ja - do tego potrzeba celowego dążenia do kontaktu.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-24, 00:46:22 »
Dodam, ze oczywiście czuje sie po tym wyznaniu beznadziejnie nisko. Upokarzajace jest dla mnie ze wiem ze chamuję się i robie to jednoczesnie pracując nad tym. Wiec przyznanie sie do tego, jest jak zamoczenie diabła w wodzie swięconej, zaraz się wykręcę, ale moze na dobre mi to wyjdzie.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-24, 00:40:28 »
uwaga, mam mega wywałe
Wyznaję, że czuję się jak psychol;< czując jak we własnym ciele, we własnych myślach, cudze życie najblizszej/szych mi osób, duchowo. Czasem wydaje mi się ze wiem lepiej niz one, co im dolega, lecz milczę. Wiele przemilkuję. Nie umiem sobie z tym radzić. Doprowadza mnie to do rozpaczy. Często, zamiast dziękować za dar czucia- przeklinam go, by potem czuc wstyd i winę za to co kreuję. Dla mnie to masakra. A najgorsze jest wtedy gdy słyszę w sobie, jakby poprzez naturalne więzi z bliskimi- co oni do mnie mówią.Moze to dusze, lub ich nizsze ja [ niewiem] A informacje są różne.A jak jednoczesnie od kilku osób to czuje się juz jak shizofremiik. strasznie mi wali, dlatego to piszę. Często jestem oskarżana o oschłość, a ja, nie jestem oschła, poprostu natłok informacji, czesto totalnie sprzecznych sprawia, ze gubie sie jak dziecko.:(
A potem płaczę. Bo przeciez pracuję min nad uwolnieniem wszystkich moich talentów i mocy. Ale nie mogę. nie mogę niczym sie wyrózniac bo wtedy jestem odrzucana. Tak zawsze było, pierwsze wspomnienie w ciele ludzkim wciąż nieodreagowane. Dostałam ostatni afke, ze mogę być geniuszem i zyć normalnie. chyba nie umiem tego pogodzić. A 2 afla była nt tego, ze umiem to pogodzić. ;/

To jest paskudne wyznanie z pogranicza upadku, ale mocno to dzis ze mnie wyszło. W sumie niewiem po co piszę, chyba dla jakiejs ulgi głupiej.
Klasyczna wywałka i wyparcie się siebie.
Chryste ratuj, bom głupia chyba.

Dziekuje, jak zawsze, za uwagę i niech moc będzie z wami. Cmok.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-07-23, 22:25:46 »
Haha, no jak to jest? :))

Idę spać:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-23, 22:23:15 »
No właśnie, też już miałem kilka takich rozkmin, ale one zawsze się okazują starsze :P

A co do warsztatów, to możesz też po prostu sobie pojeździć po miastach i zobaczyć, gdzie Ci bardziej pasuje.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-07-23, 22:10:25 »
poznałem kiedyś na wczasach w Gąskach Anię, taką blondynkę z Łodzi. Ona jest koło 40-tki ale to taki fajny aniołek że zobaczyłbym ją jeszcze raz. W ogóle po rozwojowcach nie widać wieku. Ostatnio na warsztatach Jogi zadurzyłem się w.. 35-latce :) myślałem że ma max 24.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-23, 22:04:14 »
Niestety najwyraźniej omijają Poznań - wiem, bo od dwóch lat chodzę na wszystkie zajęcia, w dużej mierze właśnie po to :D

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-07-23, 21:57:31 »
offtop: gdzie na warsztaty do Darka Logi jeżdżą fajne, młode anielice? Zastanawiam się nad zrobieniem rocznej szkoły regresingu od września.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-07-23, 21:56:35 »
Wielu ludziom się nasuwa ta czeska strona Tatr i lubię z tego zażartować :))