Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 641426 razy)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 21:29:12 »
Znane są też przypadki odrastania całych rąk, i to foremnych:)

Ostatnio słyszałem też dobre rzeczy o zębach. Mianowicie, że ząb, póki nie jest martwy, można całkowicie zregenerować (środkami czysto biologicznymi). A jeśli ktoś stracił zęby, to powinny mu odrosnąć, bo ciało naturalnie zmienia garnitur zębów co kilkadziesiąt lat - pod warunkiem, że mu się nie przeszkadza:) Wychodzi się tu oczywiście z założenia, że naturalny czas życia człowieka to kilkaset lat, a jego skrajne skrócenie wynika z tylko odejścia od natury.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 21:05:17 »
Piotr
W ktorejs ksiazce, chyba w 'Autobiografii na czterech lapach', Suminska opisala taki przypadek swojego ojca :) Nie pamietam dokladnie, ale chyba byl weterynarzem tak jak ona i w jakis sposob stracil ten palec w pracy. nie przejal sie tym specjalnie i palec mu odrosl. co prawda nieforemny, ale odrosl :)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 20:50:39 »
Cytuj
poparzona skora odrasta, palec nie

A ja słyszałem, że odrasta:) Chociaż nie będę na sobie próbował, bo i tak są inne sprawy z ciałem do załatwienia:)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 20:34:00 »
Olga
ach te paluchi... ;) to cudownie, ze tak szybko zadzialas na to oparzenie :)

ja tez mialam historie z paluchem wczoraj. bolesnie sobie zwichnelam lewego kciuka na sciance wspinaczkowej zahaczajac o line. bardzo sie balam, ze on jest zlamany. nie wykluczam zreszta, ze przez chwile byl. jak siedzialam czekajac na rentgen, pomyslalam, ze mam w sumie dwie rzeczywistosci do wyboru, jedna w ktorej palec jest zlamany, druga w ktorej jest caly. do momentu, w ktorym dostane wyniki, mam otwarte opcje. polaczylam sie z gora tak jak sie nauczylam z ksiazek Franka Kinslowa (The Secret of Quantum Living, The Secret of Instant Healing). troche bylo trudno przez bol, ale w ktoryms momencie na mnie splynelo takie dobre, spokojne, cieple uczucie, ze palec... nie jest zlamany :))))) za jakis czas zobaczylam potwierdzenie na rtg. lekarz i tak stwierdzil, ze trzeba go na jakis czas unieruchomic i dal mi do wyboru gips (jesli nie ma pani do siebie zaufania) albo stabilizator kciuka, czyli cos podobnego do ochraniacza jaki nosilam jako dzieciak na rolki (jesli ma pani do siebie zaufanie i bedzie go nosic). wybralam oczywiscie to drugie :) ma w logo biegnacego aniola :D

zaluje, ze te ksiazki Kinslowa nie sa przetlumaczone na polski w sumie, ale i tak super sie je czyta, skoro przeczytalam dwie i to w formie elektronicznej (moj angielski jest taki sobie). jestem w trakcie trzeciej (Beyond Happiness), ale tamte dwie lepiej mi sie czytalo. korzystajac z tej metody usunelam kiedys mamie bol glowy w jednej chwili i uzdrowilam psa, ktory juz mial byc praktycznie uspiony, zeby sie nie meczyl. o psie nikomu nie mowilam, rodzina do tej pory mysli, ze samo mu sie polepszylo :) 'uzdrowilam' to jest skrot myslowy zreszta, bo gora uzdrawia ;)

jesli ktos ma ochote na ktoras z tych ksiazek, to moge przeslac na maila :)

p.s. i wlasciwe wyznanie: udalo mi sie usmazyc omleta jedna reka ;)))))

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-02, 18:54:29 »
To dobrze Olu....jestem spokojna ;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-02, 18:51:57 »
Cuda przestaja byc cudami gdy sie wie coraz więcej o sobie i o rzeczywistości, o tym jak jest zbudowana:) [ zatem jakim procesom podlegamy- ktore sa naturalne i proste]
Nie będe sobie nic ucinać;))

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-02, 18:43:44 »
Tylko juz nie probuj innych rzeczy...poparzona skora odrasta, palec nie ! ha ha.
Rozbawilas mnie tym palcem, ale pomyslalam, ze tez bym byla dumna, jakbym sobie takie kuku zaleczyla.

Chociaz ktos powiedzial " Cuda nie sa wbrew naturze, lecz wbrew temu co wiemy o naturze"....wiec wszystko przed Toba- cwicz  "takie cuda" dalej ;))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-02, 18:35:42 »
Chyba żeby poćwiczyć trochę na sobie;)))

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-02, 18:33:16 »
Olga....a po co Ty ten piec dotykalas Misiu ???

Nio...to niezle...bardzo sprytne...gratuluje ;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-02, 18:29:01 »
Udało mi sie dziś w niecałe 5 min naprawić popażony palec, tak że zostala tylko martwa skóra która odpadnie niebawem.[ zero bolu, zaczerwienienia itd] Popażenie było silne- z bąblami i przyklejoną skórą do pieca:)
Sprytna lisiczka ze mnie!

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-12-02, 17:09:27 »
( ͡~ ͜ʖ ͡ʘ) "No problem madame"

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 16:50:01 »
Strach przed tym żeby się przestać bać ;) Piszę bo też właśnie coś takiego mi wyszło dzisiaj w pewnym temacie - "co to będzie jak nie będę się bał", a jak poczułem się kompletnie bez lęku to "Boże, ja się nie boję, przerażające!" :)) Panika pełną gębą się pojawiła nie w temacie tego czego się bałem, a strachu przed puszczeniem lęku:) I ładnie schodzi

To jest to! Dzięki za posta! :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-12-02, 16:35:57 »
Strach przed tym żeby się przestać bać ;) Piszę bo też właśnie coś takiego mi wyszło dzisiaj w pewnym temacie - "co to będzie jak nie będę się bał", a jak poczułem się kompletnie bez lęku to "Boże, ja się nie boję, przerażające!" :)) Panika pełną gębą się pojawiła nie w temacie tego czego się bałem, a strachu przed puszczeniem lęku:) I ładnie schodzi

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 16:21:14 »
Mnie to chyba do rozwoju motywuje lęk! tak lęk- przyznaję się bez bicia. A co będzie jak już poczuję się bezpieczna? przestanę się rozwijać?
Jak mam sobie znaleźć lepszą motywację?
Może moją motywacją powinno być spełnianie marzeń? żebym spełniała marzenia muszę pozbyć się lęku przed życiem, przyszłością, przed ludźmi .
Tak chcę wybrać samorealizację ;))

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-02, 15:15:31 »
Tu są jakieś pomieszane intencje.
Aby byc bardziej elastyczna na rynku pracy zaczelam inna szkole( by miec jakas alternatywe). Miała to być opieka nad ludzmi tyle, że nie nad chorymi psychicznie. Sama chciałam tego doświadczyć tylko po co?
Wiem, że dzieki nim moge zobaczyc jakies nieuswiadomoine intencje - ale jakie?