mam dwa zagadnienia/pytania
1. Podczas ostatnich węzłów poprosiłam o zbadanie 1,5 rocznej córki mojej bardzo dobrej koleżanki od dzieciństwa, bo dziewczynka budziła we mnie jakieś niejasne uczucia. Okazuje się, że ma ERD równe 0 i nie wygląda na to, że dałoby rade to odblokować. Chciałam spytać jak się wychowuje takie dziecko? oczywiscie nie powiem tego koleżance, ona jest rozwinieta razem z męzem, ale są zdeklarowanymi katolikami, zresztą co miałabym jej niby powiedzieć. A może nie będzie wcale źle? Jedyną osobą z erd 0, którą znam jest przyjaciel/opiekun/konkubent? mojej mamy, no ale on jest akurat demonem, a dziewczynka raczej nie. On troche sie mnie boi no i jak na niego patrze mam wrażenie, że jest pusty w środku. co myslicie?
2. dwa-odkąd nie piję kawy czuję się chyba lepiej, ale chciałabym mieć więcej energii do życia i obowiązków no i do umysłowej pracy, którą wykonuję. Po pracy przychodzę, jem no i mimo, że jestem chuda i się nie obżeram tłusto to jem dużo chyba ilościowo i zawsze potem śpię a jak się budzę, to już dzień ucieka i nie chce mi się za nic zabierać i tak czas mi ucieka mi bardzo szybko. A ja chciałabym więcej się uczyć: do pracy, języków, czytać więcej ksiązek itd. MOże jakieś suplementy powinnam zażywać? biorę kwercetynę, która ma eliminować zmeczenie, witaminę B kompleks no i beta karoten. Może powinnam dodać magnez?