Dżonny
Bierze się to głównie z błędnych postaw rodziców, którzy są niezadowoleni ze swoich dzieci, porównują je z innymi, mają nierealistyczne oczekiwania. Dziecko czuje, że nie jest wystarczająco dobre, a potem jak jest się dorosłym, to siedzi gdzieś w głowie. Dodatkowo, często docierają do nas informacje, że trzeba więcej, szybciej, trzeba "coś osiągnąć", mieć więcej, lepiej. Oczywiście fajnie jest osiągnąć to co się chce, ale ze spokojem, a nie świadomością, że ciągle jest za mało. Taka osoba nawet jak osiągnie obiektywny sukces, nie czuje się w pełni zadowolona, koncentruje się tylko na swoich błędach, niepowodzeniach.
Pomocne są afirmacje w stylu:
Jestem zadowolony z siebie i z życia (potrafię być zadowolony)
Jestem wystarczająco dobry, przystojny, mądry
Wszystko dzieje się w odpowiednim czasie.
Akceptuję siebie takiego jakim jestem
Jestem wartościowy i cenny taki jaki jestem
Doceniam siebie i to co robię.
To jest fundament, na którym możemy budować i stawiać sobie realistyczne cele.
Więcej afirmacji tutaj:
http://www.ezosfera.pl/leszek/artykul/684Wierz mi one naprawdę działają, sama to przerabiałam. Nie jest to z dnia na dzień, ale stopniowo doszłam do względnego spokoju wewnętrznego, poczucia zadowolenia, docenienia siebie. Czasem się jeszcze coś odzywa w niektórych dziedzinach, ale jest dużo lepiej.