moge jedynie sie zdecydowac na caly dzien kaszy czy koktaili. nie dam rady nie jesc nic 2 dni, zwlaszcza, ze tez trzeba sie do tego przygotowywac raczej, żeby sobie nie zaszkodzić.
ale przeciez sa rozne kuracje. picie jakichś ziół, czy cytryn, czy rozne inne.
np. swego czasu uratowalam swoje kolana kuracja oczyszczajaca stawy polegajaca tylko na sączeniu wywaru z liścia laurowego przez 3 dni co 15 minut z termosu. na pewno jest coś podobnego.
gwałtowne odstawienie = silniejsze objawy, stopniowe zmniejszanie dziennej dawki kofeiny sprawia, że proces jest łagodniejszy, ale się wydłuża
łączenie odstawiania kawy z głodówką to nie najlepszy pomysł, głodówka sama w sobie potrafi być trudna, po co robić sobie bardziej pod górkę?

o wiele lepiej po prostu zdrowo się odżywiać
możliwe efekty odstawienia: ból głowy, senność, drażliwość, apatyczność, zatwardzenie, przygnębienie, bóle mięśni, sztywność, skurcze, objawy jak przy grypie, rozkojarzenie, kłopoty z zaśnięciem, nudności i wymioty, niepokój, zawroty głowy, zaburzenia rytmu serca, kłopoty z koncentracją
objawy te łagodzi: picie wystarczająco dużo wody, zadbanie o ekstra wypoczynek, ćwiczenia fizyczne (usprawnia detoks, poprawia nastrój, podnosi poziom energii), masaż, gorąca kąpiel, sauna, zdrowe odżywianie, inhalacje olejkiem mięty pieprzowej, lawendy, rumianku
anegdotyczne badania o wpływie suplementów wskazywałyby, że pomaga: wit C i B kompleks, wapń, magnez, potas, cynk, żeńszeń, imbir, cayenne, ashwagandha, Bacopa monnieri, różeniec górski, dziurawiec (podnosi poziom serotoniny)
Z kofeiny sam organizm stosunkowo szybko się oczyszcza. Po8 godzinach we krwi ie zostaje już wiele z kofeiny więc jakaś specjalna kuracja tu nie jest potrzebna.
Wystarczy jej nie pić, a po paru dniach organizm będzie czysty.
oj!

gdyby to było takie proste, nie byłoby tyle problemu z ostawieniem
dużo zależy od zdolności organizmu do metabolizowania kofeiny, co z kolei uzależnione jest od wielu czynników, w tym ogólnego stanu zdrowia, wieku, wagi, płci, przyjmowanych leków, czy palisz papierosy/pijesz alko, stanu wątroby, diety, genów – jest spory rozstrzał, badania wykazały, że rozpad połowiczny kofeiny (czas po jakim zostaje połowa tego, co tuż po spożyciu) waha się od 3 do 12h, uwzględniając kumulację wcześniej wypitych kaw, czas ten dodatkowo się wydłuża
efekty odstawienia pojawiają się po 12-24h od ostatniej kawy, ale mogą pojawić się nawet po 36h
najtrudniej robi się po 20-51h
najgorsze mija po 2-9 dn, choć możliwe, że dopiero po 12 dn
osobie, która piła naprawdę dużo kawy, dojście do siebie, żeby czuła się "jak nowa", może zając nawet kilka miesięcy
oczywiście im więcej działań wspierających, tym szybciej