Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 144087 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-14, 17:36:22 »
carolieen
dzięki, dzięki :) ja tam jednak pójdę w poniedziałek, zobaczę, co ten cały szef powie. Niestety jestem trochę zdesperowana finansowo, gdyby nie to, to bym olała sprawę i cześć. Ale mieszkanie samo się nie zapłaci, więc chociaż się wybiorę, mimo że to zadupie straszne, bo Białołęka i jadę ponad godzinę w jedą stronę :/ 

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-02-14, 16:51:10 »
Indra,
trzymam też kciukasy, niech najlepsza praca przyjedzie do Ciebie :) a Twój angielski jest na pewno na bardzo wysokim poziomie, kwestia przypomnienia sobie :)

Jeszcze tak odnośnie rozmów kwalifikacyjnych jak pisałyście, to mi się raz zdarzyło napyskować na takiej rozmowie, ale gościowi ewidentnie się należało więc nie czułam żadnych wyrzutów sumienia, a jedynie ulgę i zadowolenie. A czemu mu się należało? a bo zgrywał ważniaka i kiedy pytałam po 10 razy na czym polega praca w jego firmie, odpowiadał non stop tą samą głupią odpowiedzią, która tylko zaciemniała obraz a nie rozjaśniała. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam mu, że szanuję swój czas i albo wyjaśni mi dokładnie o co biega, albo wychodzę. Trochę się zdenerwował i stwierdził, że skoro jestem niegrzeczna to chyba się nie dogadamy. No się nie dogadaliśmy, ale poczułam się bardzo dobrze, że potrafiłam postawić na swoim i wyjść z całej sytuacji tak żeby nie czuć się źle ze sobą.

W sumie zdarzało mi się kilka razy, że potencjalni pracodawcy nie bardzo byli zadowoleni z pytań jakie zadawałam, ale zawsze wolałam wiedzieć na czym stoję niż potem się wkurzać, że zgodziłam się na coś co mi nie pasowało.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-14, 14:32:22 »
Dziękuję :)) trzymamy kciuki, trzymamy- niech się pojawi i zadzieje to, co dla mnie najlepsze :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-02-14, 13:09:15 »
Rzeczywiście ciekawy przypadek z tej firmy :D

Czyli wspieramy dalej by się pojawiła fajna i odpowiednia (najlepsza) propozycja :) Trzymam kciuki :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-14, 12:44:41 »
polędwica
wyrzuty sumienia były w tamtym wypadku zupełnie nie na miejscu- dobrze, że puściłas :)

A do mnie własnie zadzwonili z tej firmy. Szef sobie zażyczył, abym w poniedziałek  przyszła, bo chce ze mną jeszcze porozmawiać i jesli w czasie tej rozmowy wszystko będzie w porządku, to już od wtorku bym tam mogła pracować.
Niezle, co? chyba musieli mieć baaaaaaardzo marny wybór kandydatów, skoro zdecydowali się na mnie, gdyż naprawdę zjebałam rozmowę po angielsku, a angielski tam to główny wymóg. WTF?

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 20:34:14 »
A no w tym przypadku do inspekcji nie bardzo bo praca na czarno była. Za to w następnej skoncztyło się inspekcja i babka sklep zamkneła (długo p winy uzdrawiałam). JA nie tylko pieniadze miałam do uzdrowienia, w jakich ja warunkach czasami pracowałam, to jak teraz sobie przypomnę to nieźle sie nie szanowałam.
Tematy z grubsza uzdrowione, teraz Mi płacą - bo i idąc do pracy mam inne podejście i przekonania już( ale po tyłku dostałam ostro):D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 20:18:20 »
matko jedyna- to był dopiero mega uzdrawiający anioł, nie ma co ;))) mam nadzieję, że przerobiłaś to i teraz normalnie Ci płacą za pracę. a za to wypłacanie w ratach należało się podpierdolenie do inspekcji pracy ;)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 20:15:58 »
No właśnie dzięki takim rozmowom uzdrawiasz:)
Ja kiedyś jak zaczynałam swoje doświadczenie z praca, pracowałam w sklepie, wtedy jeszcze myslałam, że wszyscy sa uczciwi - podjełam pracę na czarno, bo były mi pieniadze potrzebne. Pamietam jak po miesiacu facet do mnie mówi : jeszcze dobrze sie nie nauczyła pracować - a już pieniadze chce, po czym wypłącał mi w ratach. Uświadomiłam sobie co muszę przerobić i podziekowałam panu bardzo hojnemu:D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 20:08:44 »
 Asia
To firma z branży FMCG, zresztą linka do ich strony podam Ci na priv, to sobie zobaczysz : )
też uważam, że to oni jacyś pokopani ;))

Polędwica
no dla mnie na pewno temat zarabiania jest do uzdrowienia, ale cóż zrobić, wszystkiego na raz nie uzdrowie ;> kota w worku w każdym razie brać nie chcę :)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 20:02:51 »
Indra
Zdecydowanie kochana zasługujesz na lepszą prace!
Rozmowa o zarobkach, to jedno z kluczowych tematów podejmowanych na rozmowie (być może masz coś w tym temacie do uzdrowienia). To tak jakbyś brała kota w worku:D

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-02-13, 19:59:38 »
Indruś, a co to za firma (tzn. jaki profil), ze tacy dziwni i tajemniczy byli?

Rozmowa o zarobkach to jest normalna sprawa, to oni jacyś pokopani ;)

Trzymam kciuki za coś naprawdę dobrego, korzystnego i normalnego dla Ciebie :-))

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 19:12:21 »
Dziękuję Wam bardzo za wsparcie!!! :)))) kochani jesteście :* a co do samej pracy to mam wrażenie, że nie bardzo ona zgodna z moim ND ; >  na rozmowie byłam przesłuchiwana przez dwie osoby- właściciela firmy i jego współpracownika, kolejna osoba ze mną rozmawiała, to była miła i normalna kobieta, która sprawdzała, jak sobie radzę po angielsku (swoją drogą trochę mi kiepsko poszło- nerwy zrobiły swoje i brak używania języka przez długi czas). W detale srednio mi się chce wdawać, napiszę tylko ze przez dwóch panów został wyśmiany mój kierunek studiów, do tego doczepiali się do mojego miejsca pochodzenia i byłam wypytywana o powód przyjazdu do Warszawy (WTF???). Najlepszym smaczkiem zaś jest fakt, iż nie poinformowano mnie o wysokości zarobków, powiedziano tylko, że zarobki są małe i wiem też, że od razu podziękowali dziewczynie, która przez telefon zapytała o pensję, gdyż "tak się nie prowadzi rozmowy"
haha :)
Boże, ładnie proszę o coś znacznie lepszego dla mnie!!!

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 12:42:31 »
Wsparcie idzie! Niech się zadzieje zgodnie z Twoim Najwyższym Dobrem!

Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-02-13, 12:03:21 »
Indra wspieram calym moim serduszkiem:))Jezeli ta praca jest zgodna z Twoim Najwyzszym Dobrem to dostan ja !:)
A ja sie ciesze,bo dzisiaj dostalam maila z zaproszeniem na rozmowe o prace za tydz:))

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-02-13, 11:18:11 »
Proszę o wsparcie dla mnie dzisiaj w okolicach godziny 14. Mam rozmowę o pracę i sama nie jestem pewna, czy chcę ją dostać (różne lęki mi wychodzą i lokalizacja mi się nie podoba :D ) , zatem proszę o wsparcie w kierunku tego, aby ta rozmowa potoczyła się zgodnie z Najwyższym Dobrem moim i innych istot :) Jeśli podjęcie przeze mnie tej pracy jest korzystne dla mnie i dla tej firmy to niech tak się stanie, a jeżeli nie, to proszę o coś lepszego dla mnie :) Dziękuję :)