Kochani - dziękuję Wam bardzo! Pracy tej co prawda nie dostałam (miała to być jednak praca stała i poniżej moich kwalifikacji), ale są zainteresowani dawaniem mi zleceń zewnętrznych - i to dlatego że udało mi się pokonać lęki, wyluzować, i całkiem przytomnie reagować na to co mówili

Myślę, że to rzeczywiście najlepsze rozwiązanie w tym przypadku

Dziękuję raz jeszcze za wsparcie, pomoc i dobre słowa

PS. i nie taki diabeł straszny, jak go malują

(to a propos moich wcześniejszych lęków)
