Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 74449 razy)

Facilite

  • Gość
[#]   « 2017-09-30, 23:06:22 »
Ania,
niech twoja babcia będzie szczęśliwa. Życzę jej jak najlepiej :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-09-30, 17:58:58 »
chciałabym poprosić o modlitwę w intencji przyciągniecia najlepszego towarzystwa dla mojej babci, by miała trochę sympatycznych relacji w jesieni życia.
Babcia ma 90 lat i jest duchowo rozwinięta, dużo przeszła w życiu, niestety co jakiś czas ląduje w szpitalu i zawsze boimy się, że chce umierać. Właśnie wczoraj trafiła, wymiotowała krwią. Jest optymistką, ma najlepszy charakter w rodzinie, ale chyba jej się trochę nudzi. Po śmierci dziadka mieszka z moim ojcem, 20 lat od niej młodszym, odwiedza ją też siostra, ale fajnie jakby miała chociaż jedną osobę w swoim wieku z którą by mogła porozmawiać częściej i spotkać się. Niestety nie wychodzi z domu i chyba to jej doskwiera. Będę bardzo wdzięczna za wsparcie dla niej. Dziękuję:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 13:19:37 »
dziękuję : )

IwonkaSlonce

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Iwona Jaros-Nawara Terapia Bars, procesy na ciało Access Consciousness
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-06, 13:02:02 »
Wspieram i błogosławię.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 12:11:15 »
sama też się modlę

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-06, 12:04:52 »
Lepiej będzie jak sama się pomodlisz.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 10:38:17 »
dziękuję, Kochana :*

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 10:36:07 »
Wspieram i wysyłam ciepłe myśli :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 10:19:35 »
dzięki : *

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-06, 10:04:04 »
No wspieram, wspieram :-)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-06, 08:46:33 »
Jeśli ktoś mógłby to serdecznie proszę o wsparcie/modlitwę w intencji tego, co się teraz dzieje w moim życiu- niech się to uzdrowi i ułoży zgodnie z Najwyższym Dobrem.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-04, 20:03:54 »
Najważniejsze, że czujesz się trochę lepiej.
A z tymi lekarzami to gdzieś zatracili się. Sam wiele razy widziałem znieczulicę lekarską.

Wilson

  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-04, 18:34:11 »
Nie uwierzycie. Rano najgorsze kłócie przeszło, czułam jak mnie piecze przełyk i jest mi troche ciezko oddychac ale w samej krtani ciut lepiej, pewnie to połknęłam. Ale boli nadal tyle, ze nie tak nie do zniesienia. Lekarz pierwszego kontaktu dał mi skierowanie w trybie pilnym ale zaden lekarz mnie nie przyjał ! niby nie maja takiego sprzetu, guzik prawda, jeden taki co to najchetniej przyjmuje prywatnie odesłał mnie do szpitala a szpital mi na to ze mnie nie przyjmą na takie skierowanie bo to jest do laryngologa a nie na oddział. Zero podpowiedzi co mam zrobić, spytalam więc co mam robić i kto mi w takim razie pomoże? Czy jak przyjdę bez skierowania w godzinach kiedy jest szpitalny laryngolog to mnie przyjmą - facet powiedział no tak trzeba najlepiej. Zaraz zacznie się 4 ta doba i praktycznie kazdy odbija piłeczkę. Jutro jeszcze jade do szpitala ostatnia szansa a potem odpuszczam , od piątku jestem wymęczona.

Wilson

  • Wiadomości: 771
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-03, 19:55:12 »
Dziękuję Wam bardzo bo już dawno nie czułam się tak bezradna w bólu i w ogóle a przyjaciółki twierdzą, że jestem heroiczna dziewczyna. Przytulam wszystkich z wdzięcznością jak pień drzewa :*

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-03, 19:03:55 »
Wilson,

Ślę dużo wsparcia dla Ciebie.

Ostatnio też spotkałam się z bardzo lekceważącym stosunkiem lekarza do bliskiej mi osoby, czasem aż ręce opadają i człowiek nie może uwierzyć, że jeszcze tak pacjentów traktują.

Życzę Ci żebyś poczuła jak najszybciej ulgę i trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę :) Staraj się przede wszystkim w miarę możliwości uspokoić i też za bardzo nie nakręcać. Mam za sobą różne dziwne dolegliwości i z doświadczenia radzę Ci - nie wertuj za bardzo Internetu w poszukiwaniu odpowiedzi, bo ja się przez takie rzeczy tylko gorzej czułam. Na drugi dzień zawsze okazywało się, że nie było się czego bać. Nie wspominając już o tym, że cokolwiek nie wygooglujesz, nawet najmniejszą głupotkę, to bankowo zawsze wychodzi rak i ludzie w stresie nawet takie rzeczy potrafią sobie wkręcać:D

Na pewno wszystko będzie dobrze :)