Leszek, oczywiście ten cegieł, ew. ten cegł, ponadto może zechcesz kiedyś spróbować "Bogini" -- słowo nieidealne, ale dostatecznie dobre do zapalenia pierwszych lampek w mroku
mikepl, a może po prostu udajesz, że nie wiesz o tym, iż język nie tylko opisuje, ale i kształtuje rzeczywistość?
nie przeczę swoim delikatnym skłonnościom do szukania dziury w całym, ale jednocześnie wskazuję na obiektywny fakt, iż lobby konserwatywno-zachowawcze -- które kiedyś odmawiało kobietom praw wyborczych, i które kiedyś srogo lolało na pomysły wprowadzenia do słownika nowych słów (typu posłanka, psycholożka, ministra, naukowczyni), i które ma też wiele innych grzeszków -- wciąż trzyma nas w swoich męsko-szowinistyczno-świńskich szponach iksde
notabene cały ten podział rodzajów rzeczowników w jęz. polskim na męskoosobowe (mężczyźni/ludzie) i niemęskoosobowe (kobiety/rzeczy) to jest totalny mega skandal, który woła o pomstę do nieba, szczęśliwie rodzaju nijakiego, oraz koniecznie potrzebny jest apgrejd tego aspektu, choć oczywiście nie zrobimy tego na jutro, towarzysze i towarzyszki, bo to robota na kolejne 100 lat
wg mego wglądu tego typu światłe i bezkompromisowe uwagi dają co najmniej 10 pkt. plusów dodatnich do karmy