Autor Wątek: Karma  (Przeczytany 96004 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-25, 10:22:43 »
Skąd się bierze karma? I dlaczego się odgrywa?
10 niezwykle ważnych rzeczy, które musisz wiedzieć o podświadomości
http://www.dorad.pl/wordpress/10-niezwykle-waznych-rzeczy-ktore-musisz-wiedziec-o-podswiadomosci/

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-25, 09:28:53 »
tutaj jeszcze fajnie opisane z linku ( http://przewodnikduchowy.pl/13-praw-karmy/ ):

13 praw karmy
Pojęcie karmy jest związane z religiami dharmicznymi (hinduizm, buddyzm, dżinizm etc.), które są najpopularniejsze w Indiach, Azji Południowo-Wschodniej oraz na Dalekim Wschodzie. Karma jest rozumiana jako prawo przyczyny i skutku, determinujące sposób, w jaki powinniśmy żyć i postępować. Według tej zasady, obecne działanie człowieka tworzy jego przyszłe doświadczenia, przez co jest on odpowiedzialny za swoje życie. Dla osób wierzących w reinkarnację koncepcja karmy przekłada się na to, jak będą żyli w następnych wcieleniach. Obecne zasługi będą wynagradzane, a występki karane.

Abstrahując od religii i filozofii transcendentalnych, możemy traktować karmę jako uniwersalną zasadę przyczynowości: każde działanie niesie ze sobą jakiś rezultat. Konsekwencje czynów mogą być dla kogoś negatywne lub pozytywne; zależy to zwykle od intencji oraz sposobu postępowania.

1. Prawo przyczynowości

Istnieje takie stare powiedzenie: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Oto w największym skrócie przedstawienie pierwszego prawa karmy. Nasze postępowanie zawsze prowadzi do określonych rezultatów. Nie ma od tego ucieczki. Cokolwiek robisz, bądź świadomy, że prędzej czy później zbierzesz plon swoich działań. W życiu dostajemy tylko to, na co sami zapracujemy; wszechświat nie obdaruje nas niczym ponad to, co sami mu daliśmy. Jeśli chcesz być szczęśliwy, przynoś szczęście innym ludziom; jeśli pragniesz miłości, kochaj; jeśli chcesz być bogaty, nigdy nie zapominaj o hojności. Wszystko wróci do ciebie.

2. Prawo neutralności

Grawitacja ziemska działa na wszystko tak samo. Nie robi wyjątku dla bogatych czy biednych, nie zwraca uwagi na czystość sumienia czy mądrość. Tak samo jest z karmą – obejmuje wszystkie żywe stworzenia jednakowo; dla nikogo nie ma wymówki. Cały wszechświat jest neutralny – nie jest ani dobry, ani zły; nie próbuje nas zniszczyć ani chronić. Nikogo nie faworyzuje, nikogo nie potępia. Zasady w nim obowiązujące są całkowicie obojętne na sumienie i moralność człowieka.

3. Prawo kreacji

Życie nie wzięło się z niczego. Powstaje w wyniku aktu kreacji, w którym bezustannie bierzemy udział. Bez naszego zaangażowania życie przestałoby istnieć, ponieważ wszyscy jesteśmy połączeni w jeden system zależności. Środowisko, w którym przebywamy, jest wynikiem naszego wewnętrznego stanu, podobnie jak nasze wnętrze jest kształtowane przez otoczenie. Jeśli uczciwie podchodzimy do życia, możemy tworzyć wokół siebie te rzeczy, których pragniemy. W naszych rękach spoczywa moc kreacji.

4. Prawo wzrostu

Wszystko, co żyje, rozwija się i wzrasta; również ludzka dusza. Cokolwiek robisz, zmieniasz się. Nikt nie pozostaje wiecznie taki sam. Uczymy się i zdobywamy coraz większą mądrość; stajemy się bardziej świadomi. W rozwoju duchowym nie chodzi o zmienianie świata czy innych ludzi, o nawracanie na jakąś religię czy przekonywanie kogoś do swoich poglądów. Esencją rozwoju duchowego jest kształtowanie siebie samego. Chcąc zmienić swoje życie, nie koncentruj uwagi na elementach zewnętrznego świata, lecz na własnym wnętrzu. Rozwijaj je. Jeśli zmienisz to, co jest w twoim sercu, świat w naturalny sposób podąży za tobą.

5. Prawo odpowiedzialności

Wszystkie zdarzenia są efektem twoich decyzji i działań. Jesteś więc odpowiedzialny za siebie. Nie zrzucaj winy za porażki na los, wszechświat, Boga czy innych ludzi – to nie są źródła problemów. Ty jesteś odpowiedzialny za każdą podjętą decyzję, za każde słowo, gest czy myśl. Cokolwiek zrobisz, zbierzesz plon swoich działań.

6. Prawo jedności

Nawet jeśli robisz coś, co wydaje się pozbawione znaczenia, w rzeczywistości jest tak samo istotne jak bohaterskie czyny opiewane w pieśniach i legendach. Nawet maleńkie ziarenko piasku na pustyni jest równie ważne jak cała planeta; przecież bez niego świat byłby zupełnie inny. Choć może się to wydawać nieco dziwne, pamiętaj, żeby przykładać wagę do drobiazgów. Jak to mawiają: „diabeł tkwi w szczegółach”. To naprawdę ważne, ponieważ wszystko we wszechświecie jest ze sobą połączone. Każdy krok prowadzi do następnego kroku, każdy zakręt do następnego, słowo do kolejnego słowa, czyn do innego czynu – i tak bez końca. Jeśli chcesz wykonać jakieś zadanie, najpierw musisz się do niego przygotować. Bez tego nie będziesz w stanie zrealizować swojego celu. Pierwszy krok w podróży jest tak samo ważny jak ostatni.

7. Prawo skupienia

Nie możesz myśleć o dwóch rzeczach jednocześnie. Nawet jeśli wielozadaniowość (robienie kilku rzeczy na raz) nie jest dla ciebie problemem, nie zmienisz natury swojego umysłu. A umysł koncentruje swoją uwagę zawsze tylko na jednej rzeczy. Jeśli skupiasz się na pracy nad sobą i wartościach duchowych, trudno będzie poświęcać uwagę myślom niższego rzędu, takim jak gniew czy zazdrość.

8. Prawo dzielenia się

Rodzice od najmłodszych lat uczyli mnie, że dobrze jest się dzielić z innymi ludźmi. Praktyka duchowa jeszcze bardziej pogłębiła rozumienie tej zasady. To, co dajesz innym, wróci do ciebie, lecz nie to jest istotą dzielenia się. Chodzi raczej o postawę życiową – chęć obdarowywania bez oczekiwania czegoś w zamian.

9. Prawo „tu-i-teraz”

Skupianie uwagi na przeszłości i przyszłości uniemożliwia przebywanie w chwili obecnej. Stare wzorce zachowań nie dopuszczają nowych, stare przyzwyczajenia blokują możliwość uczenia się nowych rzeczy – wówczas nie można mówić o rozwoju. Wszyscy wielcy nauczyciele duchowi mówią o zasadzie „tu-i-teraz” jako najskuteczniejszym sposobie praktyki duchowej, a co za tym idzie – najlepszym sposobie radzenia sobie z następstwami karmy.

10. Prawo cierpliwości

Każde marzenie jest odległym w czasie mirażem, do którego człowiek próbuje dotrzeć. Musi pracować na zakup domu z ogródkiem lub samochodu; musi budować swoją firmę od podstaw – nawet jeśli jest bardzo utalentowany i pracowity. Zawsze jest coś, na co czeka i poszukuje drogi do tego. Nic nie dostanie na talerzu; nie wystarczy o czymś pomyśleć, by to mieć. Wszystkie osiągnięcia wymagają wysiłku i cierpliwości. Im większy cel ktoś sobie obierze, tym więcej będzie potrzebował cierpliwości. Prawdziwe szczęście przychodzi do człowieka, który potrafi cieszyć się tym, co robi w danej chwili, i wytrwale czeka na realizację swoich celów w czasie, który będzie dla nich odpowiedni.

11. Prawo inspiracji

Najcenniejsze skarby na świecie są nic niewarte, jeśli zostały zdobyte ze złych pobudek. To, z jaką działasz intencją, definiuje cię w sposób o wiele większy niż to, jakie osiągasz rezultaty. Prawdziwa wartość rzeczy zamyka się w wysiłku i intencjach, jakie doprowadziły do ich zdobycia. Twoja praca stanowi wkład do pracy wszystkich ludzi; kumuluje się w jedną wielką całość. W taki sposób kształtuje się oblicze całej ludzkości.

12. Prawo nauki

Żyjemy na Ziemi w jednym celu: by się uczyć. Nasze lekcje opierają się na doświadczaniu dualnej natury rzeczywistości (idea przeciwieństw: dobry-zły, problem-rozwiązanie, światło-ciemność), a ich ostatecznym celem jest pełne zrozumienie natury rzeczy.

13. Prawo równowagi

Wszystko we wszechświecie istnieje w niezachwianej równowadze. Tylko ludzie zdają się być tej równowagi pozbawieni. Całe życie szukają mądrości, która pozwoli im na nowo połączyć się w jedną całość. Droga do duchowego oświecenia prowadzi właśnie przez wewnętrzną równowagę.

Naucz się żyć według zasad karmicznych, a jakość twojego życia podniesie się z dnia na dzień. Wszystkie elementy twojej istoty – słowa, myśli, uczucia, doświadczenia – pozostają pod wpływem tych praw. Warto więc je znać i rozumieć ich znaczenie.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-24, 22:32:38 »
Pewne elementy świadomości prawa karmy występowały już w Starym Testamencie. Np.:
PSALM 64

Ukaranie oszczerców

Boże, słuchaj głosu mego, gdy się żalę;
zachowaj me życie od strachu przed wrogiem.
Chroń mnie przed gromadą złoczyńców
i przed zgrają źle postępujących.
Oni ostrzą jak miecz swe języki,
a gorzkie słowa kierują jak strzały,
by ugodzić niewinnego z ukrycia,
znienacka strzelają, wcale się nie boją.
Umacniają się w złym zamiarze,
zamyślają potajemnie zastawić sidła
i mówią sobie: "Któż nas zobaczy
i zgłębi nasze tajemnice?"
Zamach został obmyślony,
ale wnętrze człowieka - serce jego niezgłębione.

Lecz Bóg strzałami w nich godzi,
nagle odnoszą rany,
własny język im gotuje upadek:
wszyscy, co ich widzą, potrząsają głowami.
Ludzie zdjęci bojaźnią
sławią dzieła Boga
i rozważają Jego zrządzenia.
Sprawiedliwy weseli się w Panu,
do Niego się ucieka,
a wszyscy prawego serca się chlubią.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-24, 15:55:45 »
Jeśli się miesza koncepcje chrześcijańskie z prawem karmy, to zazwyczaj wychodzi z tego pomieszanie z poplątaniem.
Szczególnie nie da się pogodzić katolickich wyobrażeń o życiu pozagrobowym z wiedzą ezoteryczną.

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-24, 12:20:19 »
Pierun,
Ciekawe jak  rozumieć to "odrodzenie w piekle ... lub pośród duchów". A wyżej było o "odrodzeniu sie w niebie".

I wyraźnie stoi napisane, że gdy coś jest kontynuowane i często powtarzane.
Wynika z tego, że tylko takie czynności, częste, wpływają na karmę.
Hm...A jednorazowy akt pedofilii, gwałtu na dziecku lub jakiejkolwiek istocie, morderstwo ?
Trochę przesadzam, ale chodzi mi o uwypuklenie problemu.

Wszystko ma swoje przeniesienie, na ducha, można w swoim otoczeniu spotkać ludzi którzy żyją w niebie, mają zwyczajne życie, jednak beztroskie i pełne dobrych rzeczy, ich duch przebywa w niebie. Zaś są też skraje przypadki, gdzie jest alkocholizm, walka, kłutnia, pobicia itd., codzienne piekło itd. Osoba nie znajduje się dosłownie fizycznie w piekle, jednak jej duch się w nim znajduje, i doświadcza piekła na ziemi.

Co do aktów jednorazowych, to jest tak że jeśli ktoś coś ukranie raz, i niekradnie dalej to nie jest tak że to już jest wszystko cacy. Bo pierwsza kradzież jest kontynłowana, w zasadzie, więc i karma  kradzieży będzie kontynłowana. Ukradzione rzeczy trzeba zwrócić, aby energia się wyrównała. Bo chyba było by jakieś dziwne gdyby można było sobie ukraść 10 milionów, i sobie z nich żyć, i być niewinnym bo to tylko raz się zdarzyło, no tak ale korzysta się ze skradzonych pieniędzy czyli zbrodnia kradzieży jest kontynłowana. I chodzi np. nie o kradzieć dosłowną ale także energetyczną itd. I tak jeśli chodzi o mordestwa i akty pedofili, to też jest szkoda energetyczna na duszy zazwyczaj bardzo duża, nawet jeśli to było raz to energię trzeba wyrównać/zadośuczynić. Bo to nie czyni sprawy zamkniętej jeśli sąsiad wybije ci okno, i powie że przeprasza że to był ostatni raz i że więcej nie będzie. Okno trzeba naprawić. Dopóki się tego nie zrobi to sprawa będzie wracać, a inni sąsiedzi będą patrzyli na nas krzywym okiem i nie będą zbyt życzliwi. To się dzieje na poziomie dusz oczywiście, dusze czują komu mogą zaufać kto ma trupy w szafie itd. To potem widać jak świat traktuje nas, niezależnie od tego na ile oficjalnie jesteśmy życzliwi. Z drugiej strony gdy taką szybę się naprawi, może się okazać że zostaniemy zaproszeni na obiad, i znajdziemy nowe przyjaźnie itd., bo to jest nowy poziom energetyczny, poziom zaufania, i życzliwości itd. Naprawianie krzywd, w większość kojarzy się z karą i z bilansem ujemnym a tak nie jest. To jest po prostu właściwa rzecz do zrobienia, wtedy znów jesteśmy przyjęci do społeczności, i możemy żyć w niebie itd.


Ja dopiero sobie to z karmą zaczynam układać i dopiero czytać o tym, więc tak piszę na czuja na ile mi się wydaje że tak jest ^^ pomyłki będą pewnie, więc proszę o wyrozumiałość.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-24, 11:32:47 »
Pierun,
Cytuj

Adhipateyya Sutta: "Zabijanie … kradzież … nieprawe współżycie seksualne … kłamstwo … oszczerstwo … obraźliwa mowa … głupia paplanina,
gdy wytwarzane, kontynuowane i często powtarzane prowadzą do odrodzenia w piekle lub pośród zwierząt lub pośród duchów." (Anguttara Nikāya III 40) 

Ciekawe jak  rozumieć to "odrodzenie w piekle ... lub pośród duchów". A wyżej było o "odrodzeniu sie w niebie".

I wyraźnie stoi napisane, że gdy coś jest kontynuowane i często powtarzane.
Wynika z tego, że tylko takie czynności, częste, wpływają na karmę.
Hm...A jednorazowy akt pedofilii, gwałtu na dziecku lub jakiejkolwiek istocie, morderstwo ?
Trochę przesadzam, ale chodzi mi o uwypuklenie problemu.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-24, 11:20:16 »
Ciekawe opinie producentki filmu o J.A.Ray'u

Kluczowe sprawy wokół grupy i guru :uzależnienie od guru, brak obiektywnej oceny jego słów i poczynań. No i to poczucie wiezi w grupie, wspólnoty.

Niestety tak działają mechanizmy psychiczne w przypadku większości grup oraz ich liderów bez terapii (również w rozwoju duchowym), gdy jest potrzebna jako podstawa uzdrowienia osobowości np. w zakresie autonomii i ochraniającej miłości do siebie.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-23, 15:27:26 »
Leszek, trafiłeś :)

Podejrzewam, że ów guru wcześniej nie wypróbował tej praktyki na sobie. A że ludzie zapłacili,  zaserwował im atrakcyjny program.
Poza tym... nie powinno się łaczyć praktyk duchowych z szamanizmem i nie wykonywać praktyk szamanskich bez odpowiedzniego przygotowania.

Co prawda jednak wypróbował tą praktykę na sobie. I to wielokrotnie.
 Ale ludzie chcieli tych atrakcji, tej adrenaliny. Tego zmierzenia sie z niebezpieczeństwem.
Inna sprawa, że on im obiecał, że jak to pokonają, to ....
I faktycznie ta praktyka szamańska nie była odpowiednio przygotowana, dograna w szczegółach - za dużo ludzi, przekroczenie temperatury wewnątrz.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-23, 15:22:19 »
Ciekawe opinie producentki filmu o J.A.Ray'u

Cytuj
Producentka "Oświeć nas", Allyson Luchak, dodaje, że wokół Raya bardzo szybko powstała i rozrosła się osobliwa społeczność.
 Uczestnicy jego warsztatów regularnie spotykali się nie tylko z nim, ale też ze sobą nawzajem. Więzi między tymi ludźmi były bardzo silne.
 Mam jednak poczucie, że z czasem wiele z tych osób zatracało świadomość tego, co James im oferuje.
 Jeżdżąc na kolejne zgromadzenia, w kółko słuchali tych samych przemówień, ale na pierwszy plan zaczęło się wysuwać poczucie, że dzięki tym spotkaniom tworzą silną, wspierającą się społeczność.

Kiedy pytam, czy Ray manipulował tymi ludźmi, uzależniał ich od siebie, swoich treningów i seminariów, Luchak przyznaje, że dla wielu spośród nich taka społeczność była trochę jak narkotyk.
 Kiedy rozpadła się w sposób tak nagły i w tak brutalnych okolicznościach, pojawiły się symboliczne objawy odstawienia.

Kluczowe sprawy wokół grupy i guru :uzależnienie od guru, brak obiektywnej oceny jego słów i poczynań. No i to poczucie wiezi w grupie, wspólnoty.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-23, 15:14:52 »
W buddyjskiej wizji kar,my mamy sporo uproszczeń, choć zasada jest OK.

A w realu?
Ponoć Hitler zmarł w Argentynie wiele lat po wojnie i ponoć był dobrym człowiekiem.

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-23, 14:55:29 »
Dlatego uważam, że jeżeli ktoś jest guru i zarabia na tym, to  ponosi olbrzymią odpowiedzialność za to co robi i głosi . BO WPŁYWA NA LOS LUDZI .  A przecież  bierze za to pieniądze !

Jeśli jego metody są niekorzystne, to tworzy wtedy bardzo złą karmę dla siebie, bo to nie tylko kłamstwo, ale także kradzież i to trzeba będzie odrobić. Bo gdy popełniamy sami błędy to płacimy za siebie, a gdy ktoś nie ma świadomości duchowej ale podaje się za guru, aby zarobić łatwy pieniądząc, to będzie płacić za swoją karmę i karmę tych którzy mu uwierzą. Tutaj jest mnówsto złych działań, bo to też jest pycha, aby ogłościć że mówi się prawdę absolutną itd. I za te wszystkie nieprawości trzeba będzie zapłacić. Bo to jeszcze oszustwo na dużą skalę, i niestety energia musi się wyrównać. Uczniowie zapłacą za swoją głupotę, a oszust, za pychę, kardzież i kłamstwo.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Karma_w_buddyzmie tutaj można poczytać o tym.

Karma oznacza tu zamierzone działanie, które stanowi przyczynę: korzystne (pali, sanskryt: kusala, chiński: 善業 shànyè) lub szkodliwe (pali, sanskryt: akusala, chiński: 惡業 èyè) i które przyniesie określony skutek. O moralnej wartości określonego działania decyduje towarzysząca mu w danej chwili wola (pali i sanskryt: cetana, chiński: 意趣 yìqù). Wola, która ma szkodliwe korzenie (pali, sanskryt: hetu też mula, chiński: 因 yīn): (1) pragnienie (pali, sanskryt: lobha lub tanha), (2) gniew (pali: dosa, sanskryt: dvesa), (3) niewiedzę (pali, sanskryt: moha lub avijja) przynosi szkodliwe owoce. Niewiedza oznacza tu wrodzoną nieznajomość Prawdy (pali: sacca), czyli Czterech Szlachetnych Prawd, Szlachetnej Ośmiorakiej Ścieżki, Trzech Cech Istnienia itd. Wola stowarzyszona z korzystnymi korzeniami (lub przyczynami), czyli z: (1) brakiem pragnienia (pali, sanskryt: alobha), czyli wyrzeczeniem, (2) brakiem gniewu (pali: adosa), czyli miłującą dobrocią (pali: metta, sanskryt: maitri), (3) mądrością (pali: amoha lub paññā, sanskryt: pradżnia) przynosi korzystne owoce.

Dziesięć rodzajów szkodliwych sposobów działania wymienianych jest pod nazwą pali: kamma-patha. Trzy złe działania ciała to: zabójstwo, kradzież i nieprawe współżycie płciowe. Cztery złe działania mowy to: kłamstwo, obmowa, nieuprzejma mowa i bezmyślna paplanina. Trzy złe działania umysłu to: pożądanie, gniew i nieprawdziwe poglądy.

Cula-kammavibhanga Sutta podaje: "Istoty są właścicielami własnej karmy, spadkobiercami własnej karmy, ich karma jest łonem, z którego się odradzają, ich karma jest ich przyjacielem, ich schronieniem. Jakąkolwiek karmę wytwarzają – złą czy też dobrą – będą jej spadkobiercami."

"Ten, który zabija i jest okrutny idzie do piekła lub jeżeli odrodzi się pośród ludzi, będzie żył krótko. Ten, który torturuje innych, będzie cierpiał z powodu choroby. Gniewny będzie miał brzydki wygląd, zazdrosny będzie pozbawiony wpływów, skąpiec będzie biedny, uparty będzie miał niskie urodzenie, bezczynny będzie pozbawiony wiedzy. W przeciwnym wypadku człowiek będzie odrodzony w niebie lub jako człowiek będzie długo żył, będzie miał piękny wygląd, wpływy, szlachetne urodzenie i wiedzę." (Majjhima Nikāya 135)

Adhipateyya Sutta: "Zabijanie … kradzież … nieprawe współżycie seksualne … kłamstwo … oszczerstwo … obraźliwa mowa … głupia paplanina, gdy wytwarzane, kontynuowane i często powtarzane prowadzą do odrodzenia w piekle lub pośród zwierząt lub pośród duchów." (Anguttara Nikāya III 40)


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-23, 14:19:17 »
Podejrzewam, że ów guru wcześniej nie wypróbował tej praktyki na sobie. A że ludzie zapłacili,  zaserwował im atrakcyjny program.
Poza tym... nie powinno się łaczyć praktyk duchowych z szamanizmem i nie wykonywać praktyk szamanskich bez odpowiedzniego przygotowania.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-23, 14:09:41 »
Uczestnicy warsztatów przez 2 czy 3 dni byli na pustyni, bez wody i jedzenia, w celu oczyszczenia - swoisty survival. A potem był sweat logde = namiot potów. Rytuał wzięty od Indian. Należy sie wypocić na maxa w celu oczyszczenia.

Problem w tym, że to było za dużo. Ludzie czuli, że nie daja rady. Po tym pobycie na pustyni  byli odwodnieni i osłabieni.
Ale ponieważ guru twierdził, że "choćby ci się wydawało, że umrzesz - nie umrzesz", to mu wierzyli.
Nie udało się. 3 zmarło.No i rozpętało się piekło.
Jamesa Ray'a jest żal. Fajny facet. Był bardzo przystojnym i jest cholernie inteligentnym mężczyzną.
Więzienie go prawie złamało. Opowiadał że doświadczył tam każdego możliwego upokorzenia , jakie tylko można zaliczyć.
Wyśmiewano się z niego w mediach. Pisano że ciekawe jak mu teraz ta wiedza, którą ma się przysłuży. Kpiono z niego we wszystkich mediach w Stanach i nie tylko.
Był bardzo znany. Występował też u Oprah Winfrey.

I taki upadek. Szok.

Teraz kiedy już "rachunki zostały ciut wyrównane", w komentarzach coraz częściej słychać, że na takie warsztaty jeżdżą ludzie bogaci a więc nie w ciemię bici.
I swój rozum powinni mieć ! Mogli ewakuować się ucieczką - wyjściem z tego sweat logde. No ale skoro guru powiedział, że dadzą radę...

Jeżeli ktoś czuje, że coś mu nie służy, to powinien to przerwać !

Bierze wtenczas odpowiedzialność za to co się wydarza w swoje ręce.

Wg mnie cokolwiek  mówi guru, powinno być  weryfikowane przez rozum każdego człowieka indywidualnie.
  FANATYZM JEST BARDZO, OGROMNIE WRĘCZ,  SZKODLIWY !

Każdy rodzaj fanatyzmu. Bo wyłącza rozum . I zdrowy rozsądek.

I potem są konsekwencje, dla fanów= fanatyków i ich idola również.

Dlatego uważam, że jeżeli ktoś jest guru i zarabia na tym, to  ponosi olbrzymią odpowiedzialność za to co robi i głosi . BO WPŁYWA NA LOS LUDZI .  A przecież  bierze za to pieniądze !

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-23, 14:02:09 »

 James Arthur Ray - autor bestsellera "Harmonic Wealth",  był jednym z mówców w filmie The Secret,  spiritual leader, milioner.
 W super ciekawym wywiadzie, którego udziela  po wyjściu z więzienia.
Załamało mu się absolutnie wszystko - kariera, reputacja, stracił pieniądze, etc. 3 klientów jego warsztatów zmarło - został osadzony i skazany na 2 lata więzienia.

https://www.youtube.com/watch?v=3FiYOCtJGbo 

Wyraźnie akcentuje jedną ważną rzecz, że w tzw rozwoju duchowym zbyt dużo się mówi o tęczach, różach, jednorożcach.
A unika się, pomija mówienie o jego ciemnej stronie, tym trudniejszym aspekcie.
Opowiada o tym jak mu sie takie słodko mamiące pojęcia - że jak jesteś dobrym człowiekiem, czy też jak postepujesz w sposób prawy i   uczciwie, to jesteś chroniony       - w 1 dzień załamały !
I mówi dlaczego...
 inspirujący wywiad.

Cytuj
  Guru - niebezpieczeństwa traktowania kogoś jako guru.

Np : Wypowiedzi guru sie nie kwestionuje.
Bo on WIE.
James'a Raya tak właśnie wiele osób traktowało.
Skutki, które wynikły zarówno dla jego wielbicieli jak i dla niego samego  - znamy.

  https://www.youtube.com/watch?v=wvMyoFLdQQ0
 

« Ostatnia zmiana: 2016-10-23, 14:05:18 wysłana przez Tess »

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-04, 07:56:41 »
Dziękuje Panie Leszku.
takich kwiatków to ja pewnie mam w sobie troszkę więcej. Możliwość do rozważenia.