Autor Wątek: Istnienie, Stwórca, Wyższa Jaźń, Dusza, Osobowość  (Przeczytany 29533 razy)

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2013-09-28, 22:52:41 »
Jeśli ta wiedza, umożliwia zmiane jakości życia na lepsze, to nie ma o czym dyskutować, jeśli to wymyślanie nowych teori dla spotu ( stek bzdur ) to też nie ma o czym dyskutować :) Jak dla mnie interesujące są owoce, niż teorie o gruszkach na wierzbie :)

Jesli ktoś uzdrawia się i to działa, to nie ma znaczenie czy za pomocą jogi, czy za pomocą regresji w blokady z poziomu przyczynowego. Tak myśle :)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-28, 20:05:48 »
W sumie, dyskusja troche z gatunku "czy Bog to kolko czy kwadrat, a moze trojkat";)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-28, 19:43:28 »
Davvidia
Rozumiem, o co Ci chodzić może.
Czy dziecko rośnie w miarę ustępowania blokad? A może dzięki uwalnianiu się od nich?
Nie?
no wiec i niewidzialne ciała wzrastają nie w miarę ustępowania blokad, a dzięki mechanizmowi wzrostu :)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-09-28, 17:15:07 »
Co do lustra. Według mnie jest to bardzo proste.

Wyobraźcie sobie, że jesteście tylko Wy. Nie ma nic na zewnątrz was, więc nie ma i wewnątrz. Nie ma czegoś takiego jak wnętrze i zewnętrzne.


Tak samo to czuje. Dzieki za proste wyrazenie tego. Jestem tym co widze, doswiadczam, dotykam, mysle, tworze, co pojawia sie w polu mojej swiadomosci. To idzie bardzo gleboko, wszystko co istnieje zawiera sie w swiadomosci, we mnie, albo ja w tym.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-28, 13:43:50 »
To można przyrównać do zasypiania. Gdy jesteśmy na jawie, w ciele fizycznym potrafimy poruszać się nim, potrafimy poruszać się w świecie, w którym to ciało jest. Gdy jednak zaśniemy, nie potrafimy tego robić. Nie potrafimy korzystać z tego, co daje bycie w ciele fizycznym. Nie potrafimy wtedy pójść do sklepu, żeby kupić kiełbasę. To jest niemożliwe.

Podobnie jest z innymi ciałami. Gdy tam śpimy, nie potrafimy korzystać z tego, co daje dane ciało, z funkcji, które ma, naturalnie. Nie potrafimy poruszać się na poziomie danego ciała, bo tam śpimy. Nie potrafimy świadomie wyrażać się w danym ciele, bo tam śpimy. Nie mamy WŁADZY nad danym ciałem.

Można powiedzieć, że ciało na takim poziomie jest sparaliżowane. Jest blokada na poziomie takiego ciała na doświadczanie RZECZYWISTOŚCI, w której dane ciało JEST. Nie widzimy tej rzeczywistości, bo mamy tam ZAMKNIĘTE OCZY. A zamknięte oczy to NIEŚWIADOMOŚĆ.

Dopiero wtedy, gdy się BUDZIMY - nie tylko na poziomie ciała fizycznego, ale i wyższych - zaczynamy wchodzić swoim istnieniem w ciała z tych poziomów. I dopiero wtedy mamy możliwość korzystania z tego, co te ciała dają. Dopiero wtedy też, zaczynamy doświadczać danego poziomu rzeczywistości, w którym dane ciało jest.

Dla mnie oświecenie to wychodzenie z iluzji samego siebie w rzeczywistość siebie. To wychodzenie cząstkami swojego istnienia ze snów, z iluzji. Bycie w iluzji jest działaniem, jest wysiłkiem. Więc, gdy przestajemy to robić na siłę, nasze cząstki istnienia wracają do swojego naturalnego stanu - BYCIA W RZECZYWISTOŚCI SIEBIE.

Żeby wejść w SEN, trzeba wejść w coś, co istnieje we śnie, więc z rzeczywistego "ja" wchodzi się w sztuczne "ja", w sztuczne tożsamości, które mogą istnieć jedynie w iluzji. Gdy ma się sen, tkwi się w nim poczuciem "ja" w "ja" ze snu, w sennym ja. Gdy się potem budzimy, wychodzimy poczuciem "ja" ze snu i pojawiamy się w "ja" w ciele fizycznym, w świecie fizycznym.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-28, 13:56:09 wysłana przez Martinus »

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-28, 13:30:49 »
Co do lustra. Według mnie jest to bardzo proste.

Wyobraźcie sobie, że jesteście tylko Wy. Nie ma nic na zewnątrz was, więc nie ma i wewnątrz. Nie ma czegoś takiego jak wnętrze i zewnętrzne. Tak, jak cząsteczka wody. Jako całość składa się z tlenu, wodoru itd. My prawdziwi składamy się z wielu aspektów.

Gdy wodór przestanie być świadomy tlenu, wyprze go z siebie, będzie czuł go na zewnątrz siebie i nie będzie czuł bycia w jedności cząsteczki wody. Świadomość będzie ograniczona do cząsteczki wodoru. Gdy nastąpi integracja wypartego tlenu, świadomość (tutaj: poczucie "ja") przeskoczy wyżej, na poziom świadomości cząsteczki wody. Ale "ja" cząsteczki wody nie pozbędzie się wodoru, czy tlenu.

I teraz z jakiegoś powodu - być może on jest w praktyce nieistotny - jest wyparcie jakiegoś aspektu siebie. Więc znika on z tu i teraz, i pojawia się tam. Tworzy się wtedy iluzja wnętrza i zewnętrza, iluzja, że jest jakieś ja i jest jakieś nie-ja. Ten aspekt przenoszony jest z wnętrza na zewnątrz, z ja do nie-ja.

A skąd reakcja na lustro? Na coś, co pokazuje lustro? Ta reakcja jest tą reakcją, jaką się ma właśnie na ten aspekt w sobie, który jest wypierany.

Zawsze, gdy ma się jakąś reakcję na coś poza naszym poczuciem "ja" - i to jest całkowita prawda, co tutaj piszę - jest to reakcja na jakąś część nas samych.

Według mnie blokady można ogólnie określić, że jest to wypieranie swojego istnienia z danego poziomu rzeczywistości i wchodzenie w tym miejscu swoim istnieniem w iluzję.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-28, 13:33:34 wysłana przez Martinus »

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-28, 13:18:38 »
Na każdym poziomie są specyficzne dla tego poziomu blokady. Wiadomo, że coś coś jest na ciele fizycznym nie będzie np. na ciele mentalnym, czy wyższych. Na każdym poziomie jest jakiś aspekt nas prawdziwych. Każdy poziom jest ważny i istotny do bycia pełnią, integracji tego, co wyparte.

Części siebie prawdziwego są na różnych poziomach. Więc według mnie i prawdą jest to, że są aspekty i to, że są poziomy. Chociaż w praktyce wykorzystuje aspekty, bo czuję, że one związane są z różnymi poziomami mnie, czasami z wieloma poziomami.

Myślę, że poziomujecie przynajmniej początek: ciało fizyczne, astralne, mentalne itd., że każde z tych ciał znajduje się w coraz wyższych zakresach częstotliwości. Więc można powiedzieć, że znajdują się na pewnych poziomach, coraz subtelnych.

Tu nie chodzi o to, że np. wyższa jaźń jest zablokowana. Tu chodzi o to, że my na tych poziomach jesteśmy zablokowani i zamiast żyć jako wyższa jaźń, żyjemy w wyobrażeniach z tym związanych, żyjemy w iluzji. Część naszego istnienia zamiast być w wyższej jaźni, jest wyparta z tego obszaru i tkwi w jakiejś iluzji.

Nie doświadczam np. w tej chwili siebie jako Stwórcy, czy jako wyższej jaźni, więc wniosek taki, że część mojego istnienia, która naturalnie powinno tam być, jest wyparta z tego obszaru i tkwi w jakiejś iluzji, w jakimś śnie. Tam jest ulokowana ta część mojego istnienia, przeniesiona z rzeczywistości do iluzji.

Nasze ciała od fizycznego do najwyższych pozwalają nam być na danym poziomie. Np. ciało fizyczne pozwala nam być na poziomie fizycznym, Stwórcy na poziomie Stwórcy itd. Pozwalają nam doświadczać rzeczywistości danego poziomu. Jeżeli jednak są blokady w danym ciele, wtedy zamiast rzeczywistości, doświadcza się iluzji. Jest się schizofrenikiem na danym poziomie. Część istnienia, które powinna być w danym rzeczywistym obszarze, tkwi w iluzji.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-28, 12:18:50 »
Zastanawiam się czym jest NAjwyższe Dobro, które dla nas ma WJ.
W medytacji przyszło mi, że to wszystko to co jest dla nas na czystych w pełni intencjach.

Ale myślę sobie, że przecież są opcje pośrednie. Zanim ma się czyste w pełni intencje, to coś może być korzystne, choć nic konkretnego mi do głowy nie przychodzi.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-28, 12:15:03 »
To nie sa blokady na ciałach wyrzszych, to co reprezentuje sobą Budda, to jakby połączenie w sobie wszystkich "części", które wcześniej są "porozdzielane/ niedostępne", z racji na kurtyny która jest naturalna barjera na rzecz naszego rozwoju a nie blokadą. Puszczenie blokad to jedno a drugie to GOTOWOŚĆ na przyjęcie całej zakodowanej informacji w świetle którym jesteśmy, to gotowość na przyjęcie całej istoty jaką jesteśmy, to gotowośc na przyjęcie darów Ducha, to gotowość zcalenia się z tym co nie jest jeszcze dla nas często widzialne, co z braku tej gotowości, jest porozdzielane kurtynami. To co tutaj mamy, jest wg mnie mocno ograniczone NATURALNIE.
To wg mnie.


A co to jest gotowość? To jest wązne pytanie.

Gotowość, to przyjęcie czegoś, co będziemy w miłości wykorzystywac dla dobra swojego oraz innych.Gdy sa niskie pobudki, nieczyste intencje, zle rozumienie rzeczy, manipulacje, niska samoocena, to kurtyny opaść nie mogą. To naturalny proces. :)
Wszystko przychodzi w swoim czasie. Im bardziej się o tym mysli i rozkminia tym bardziej sie czlowiek oddala od tego tak naprawdę. Rozmyslanie, rozkminianie, to pewnego rodzaju chciejstwo, które musi sie rozmyć. Tu trzeba gołębiej miłości i zaufania do siebie do własnej boskości, do światła, do czucia sie bezpiecznie z otwieraniem informacji zawartych w świetle. To sa informacje dla nas, wymagaa pokory i szacunku, dlatego mija ochota "chwalenia się" itd, z racji tez na to, ze to co niezwykle staje sie zwykłe i naturalne
« Ostatnia zmiana: 2013-09-28, 12:21:58 wysłana przez Olga »

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-28, 10:45:14 »
Davvida
Coś do mnie masz, a nazywa się to uprzedzeniem. Niezależnie od tego, że deklarujesz, iż mnie lubisz :)
Uprzedzenia masz też wobec siebie twierdząc, jakobyś była z ciemnej strony mocy. Na mój gust, z tamtej strony to są Twoje obciązenia karmiczne i przywiązanie do nich :)

Poziomy świata niewidzialnego. Klasyfikacja przyjęta w polskiej psychotronice i ezoteryce. Rózni się od klasyfikacji rosyjskiej.
http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=284


e tam uprzedzenia :) ja staram się wydobyc głębszy sens jaki Ty widzisz w tych "doskonalych" cialach wyzszych i dlaczego są tam jakieś "poziomy" i jak sie je "rozwija" chodzi mi o konkretne mechanizmy jakie zachodzą , drogę ..
Jak rozumiesz to "coś" wyzej co jest jednoznacznie "miloscia" ale jednak jakoś się to skaluje. Od czego zalezy to "skalowanie, poziomowanie"?
Skoro nie ma żadnych "blokad, filtrów" czy innych ramek na tych ciałach wyzszych to dlaczego one nie są od razu tak obszerne jak u buddy? co to powoduje ?
Rozumiesz o co pytam? :)  Często odpowiadasz innym, ze nie rozumieją czegoś, wiec chce być pewna czy teraz już konkretnie zadałam pytanie ze zrozumieniem

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 21:14:50 »
Kaja
Uzdrawianie blokad w ciele wg WHH nie następuje dzięki stymulacji manualnej, tylko z powodu dzialania na wyzszych poziomach energetycznych. Reszta tego, co zacytowałaś, się zgadza.

Dzięki za odpowiedź, ale ja nie pisałam nigdzie o stymulacji manualnej w whh, jak również nikogo nie cytowałam :)

taoish

  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin Wysocki, Samodzielny Rozwój Duchowy
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-25, 17:41:59 »
Szkoda, ze nie zrozumiałeś tego, co pisałem o mechanizmie wyzwalania energii uzdrawiających w mózgu poprzez stymulacje ciała. A jest to ważne, kiedy mówimy o uzdrawiającym działaniu pola informacyjnego czy uzdrawianiu informacją. Impuls z ciała wpływa do mózgu i w mózgu uaktywnia działanie uzdrawiającej INFORMACJI.

Leszek, nie wiem skąd pomysł, że czegoś nie zrozumiałem.
Nigdzie chyba temu nie zaprzeczyłem, po prostu nie odniosłem się do tej części twojej wypowiedzi.

Działając fizycznie na ciało wzbudzamy w nim przepływy informacji, które docierają do mózgu i pobudzają odpowiednie ośrodki.

Normalne, że skoro działając na ciało fizyczne działamy też na te wyższe ciała (o tym pisałem, że to wyjątek z tej "regule") to i mózg będzie w tym uczestniczył.

To mózg podtrzymuje w ciele fizycznym napięcie, gdy umysł (wyobrażenia, przekonania) przesyła do niego cały czas informacje, że jest w stanie zagrożenia.



Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 15:57:57 »
Olga
Wszystko na co reagujemy emocjonalnie zahacza o jakiś nasz nieuzdrowiony obszar. Tego jestem pewna na 100 %. Potocznie nazywa się to zjawisko lustrem.

Nie chce być inaczej, nie ma bata :))
« Ostatnia zmiana: 2013-09-25, 16:00:07 wysłana przez Karina »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-25, 15:56:47 »
KWESTIA zasady LUSTRA
często jest trudna do zrozumienia. Ale jeśli zrozumiemy, że w kreacji rzeczywistości działają 2 proste zasady, to "lustro" nas nie zwiedzie.
Zacznijmy od przykładów:
Co mówi lustro psychiatrze, do którego trafiają rożni chorzy psychicznie w ilościach kilkunastu dziennie?
A co lustro mówi onkologowi, który ma dziennie kilkudziesięciu pacjentów z rakiem?
Czy na pewno pacjenci z problemami świadczą o problemach, które trapią tych lekarzy? Czy tez odpowiedź jest zupełnie inna?
Łatwo na te pytanie odpowiedzieć, kiedy zrozumiemy, jak działa lustro. A ono pokazuje nam, że:
1. Podobieństwa się przyciągają
2. Intencje się dogrywają.

Ale jest jeszcze jedna ciekawostka.
Otóż mówi się, że urzeczywistniony Mistrz nie działa intencjonalnie. No, powiedzmy, że w ten sam sposób funkcjonują zaawansowani adepci karma - jogi. Mistrz w jakiś sposób reaguje na to, co się wokół niego dzieje. I jago reakcje (np odpowiedzi na te same pytania zadawane przez rózne osoby), są rózne.
A dlaczego?
Bo on działa właśnie nieintencjonalnie i TYLKO odzwierciedla intencje, z jakimi do  niego przychodzą rożni ludzie.
Podobnie działa  metoda odzwierciedlania wibracji stosowana w nowoczesnej medycynie informacyjnej.
Urządzenie sczytuje informację o chorobie, a następnie wysyła ją do chorego organu. W ten sposób pobudza go do uzdrowienia. (podobnie działa homeopatia).

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-25, 15:45:04 »
taoish
Poruszasz ważne zagadnienia. Natomiast warto,żebyś sobie uporządkował wiedzę :)
Zresztą, każdemu takie uporządkowanie się przydaje.
Szkoda, ze nie zrozumiałeś tego, co pisałem o mechanizmie wyzwalania energii uzdrawiających w mózgu poprzez stymulacje ciała. A jest to ważne, kiedy mówimy o uzdrawiającym działaniu pola informacyjnego czy uzdrawianiu informacją.
Impuls z ciała wpływa do mózgu i w mózgu uaktywnia działanie uzdrawiającej INFORMACJI.
Samo oddziaływanie na ciało też może w jakiś sposób być korzystne dla uzdrowienia - np nastawienie kręgosłupa, zwichniętej kończyny czy złamanej nogi. Ale uzdrawianie następuje już na wyższych poziomach od fizycznego. Na poziomie fizycznym manifestuje się EFEKT uzdrowienia.

Kaja
Trauma zapisuje się w postaci blokad energetycznych. Te blokady, które przejawiają się w ciele, są najsilniejsze.
Uzdrawianie blokad w ciele wg WHH nie następuje dzięki stymulacji manualnej, tylko z powodu dzialania na wyzszych poziomach energetycznych. Reszta tego, co zacytowałaś, się zgadza.