Przestrzegam przed ślepą wiarą w moc Mareczka

Trafiają do mnie osoby, które urzeczone jego wpisami wnikliwie czytaja co napisze. Po czym zadaja pytanie, a co z tym zrobic. Co z tym zrobiles?
I jeśli na pierwsze zniechęcające do dyskusji wpisy nie reaguja, to dostaja bana.
Z wpisów wieje tym, że się nie da:
cytat:
" Wszystkie dzieci z drugiej grupy oczywiście zaczęły się jąkać, miały lęki, obniżoną samoocenę i zostały pośmiewiskiem w szkole; trauma z tym związana, miałą miażdżący wpływ na całe życie. W 2007 roku 6 dzieci, które stały się królikami doświadczalnymi, otrzymało odszkodowanie w wysokości 925 tysięcy dolarów. Niektórzy przez całe życie borykali się z jąkaniem, inni mieli trudności w szkole oraz stali się zamknięci w sobie.
Pomyślmy. ____Przykra sugestia raz na kilka tygodni przez 45 minut, a całość eksperymentu trwała sześć miesięcy. To wystarczyło by wywołać jąkanie praktycznie nie do wyleczenia, a także drastycznie obniżyć samoocenę i jakość życia człowieka. ________
__Pomyślmy znowu; całe lata od urodzenia, co najmniej raz w tygodniu dziecko wyznaje w domu podobno Bożym z przejęciem i wiarą; _____"moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina", oraz kultowe "nie jestem ciebie godzien, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja"."
Sugeruje to, że autor nie wie, nie ma świadomości jak, lub z pomocą jakich środków można to uwolnić/uzdrowić. Prywatnie regresingu nie będzie polecał, bo skłócił się z Leszkiem, czy Markiem. Podejrzewam też że ma poczucie winy, że dał się w to wkręcić (czyli to, co sobą reprezentuje przed samym sobą, w swoich wyobrażeniach) - nie widząc przyczyn, dogrywania się intencji, przed jeszcze zamanifestowaniem się wydarzeń.
BlackRose potrafiła przed paru laty uzdrowić jąkanie z pomocą kilku zabiegów, a da się to zrobić niewątpliwie innymi środkami. Stąd też jak cała gawiedź czyta słowa mistrza, to może odnieść wrażenie, że oooops, tragedia, jak mi ktos wkręci coś, coś się wydarzy, to trauma do końca życia.
Mi się z pomocą dwóch sesji udało uzdrowić kobietę, która miała toksoplazmozę (jak pamietam)- nawet nie wiedzialem ze nieuleczalne - przyczyną było ogromne odrzucenie i zawód na mężczyźnie powodujące dziurę w aurze brzucha
