Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 148326 razy)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-12, 20:52:28 »
To byl trochę skrót myślowy. Chodziło mi o to że osoby które nie rozwijają się duchowo nie rozumieją pewnych tematów bo nie leży to w sferze ich zainteresowań. Chodziło mi o zrozumienie tematów duchowych.

No o.k rozumiem, nie chcę wyjść na jakiegoś fanatyka, ale duchowe tematy to dla mnie nie hobby, tylko cześć mnie samego ,ja w pewien sposób patrzę na świat i w moim rozumieniu bliskości zawiera się też wzajemne zrozumienie i "nadawanie na podobnych falach".Rozumiem relacje nawet fajne i ciepłe z kimś innym, ale jednak bliskość to jest bardzo intymne doświadczenie .Zdziwiło mnie to trochę.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-12, 19:08:33 »
Lilliole
Bliskość bez zrozumienia ?
To byl trochę skrót myślowy. Chodziło mi o to że osoby które nie rozwijają się duchowo nie rozumieją pewnych tematów bo nie leży to w sferze ich zainteresowań. Chodziło mi o zrozumienie tematów duchowych.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-11-12, 16:14:29 »
Wilson

Wiesz co....ja miałam taki wzorzec, ze gdy mi sie ktoś bardzo podobal, byl dla mnie bardzo atrakcyjny, często faktycznie harmonia duża była, to ta osoba traktowała mnie dziwnie. Najpierw przyciągała, potem odpychała, zostawiała( czasem w kontekście własnie innych osób), zawsze coś się psuło. Niby byłam ważna, ale w sumie to wogóle nie.
Ale tylko tak się działo, gdy mi zależało na tej osobie bardzo i była dla mnie super atrakcyjna. W przypadku, gdyby mi przestało zależeć, było wszystko ok ;) Podobnie z mężczyznami którzy byli dla mnie letni. Oni mnie uwielbiali ;)
A powód był dość prosty jak się okazało. Relacja z ojcem w dzieciństwie, który traktował mnie dość podobnie. A jako dziecku bardzo mi zależało na miłości i uznaniu moich rodziców. No ale nie dostałam tego, przynajmniej nie w takiej formie jak oczekiwałam. Potem odpuściłam i przestało mi zależeć, a doceniałam to co są w stanie mi dać.
Jednak program pozostał jak się okazało. Nawet takie "pierdoły" że atrakcyjny dla mnie partner, jest mało otwarty, czuły, chodzi zawsze jakby przede mną, a nie obok mnie.
Dokładnie tak robił mój ojciec ;)

Czasem są poprostu programy
z dzieciństwa :)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-12, 15:36:26 »
Proste i trafne:)

Ważny też jest temat bliskości. Częściowo te tematy go obejmują, chociaż nie w całości. Chociaż widzę, że nie wszystkim zależy na realnej bliskości w relacjach, nawet wśród rozwojowców. Dzielenie się problemami i wzorcami do przepracowania, to jeszcze nie bliskość. Znajdowanie rozwiązań i wspieranie, to już bardziej bliskość. Zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i wspólne, czyste intencje, to jeszcze większa bliskość.


Zamykałam oczy, żeby nie zakręciło mi się w głowie;)

Nigdy mnie nie interesowały porady różnych kołczów i trenerów na tematy związkowe .Dla mnie najważniejsze to była harmonia ,zrozumienie .Jak to jest to reszta też zagra .Chyba mi się odechciało stałych związków więc może stąd te zainteresowanie tym co działa na większość kobiet.
Zestaw różnych w sumie pożytecznych wiadomości i umiejętności ale faktycznie nie ma w tym filmiku nic o harmonii jakiejś głębszej między potencjalnymi partnerami.
Z drugiej strony nawet tak prozaiczne "głupoty " jak porządek w mieszkaniu mogą wiele napsuć w nawet harmonijnych relacjach.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-12, 15:30:16 »
Dobrze, że to napisałaś.
Byłam w takich relacjach (nie związkowych), gdzie było wzajemne "terapeutyzownaie się". Cały czas mi czegos brakowało i wogóle to mnie zmęczyło.
Póki co widzę, że bliskość łatwiej mi znaleźć u "nie-rozwojowców".  Tyle, że tu taj też mi czegoś brakuje. Chyba zrozumienia. Może duchowości.

Lilliole
Bliskość bez zrozumienia ?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-12, 12:35:28 »
Chociaż widzę, że nie wszystkim zależy na realnej bliskości w relacjach, nawet wśród rozwojowców. Dzielenie się problemami i wzorcami do przepracowania, to jeszcze nie bliskość. Znajdowanie rozwiązań i wspieranie, to już bardziej bliskość. Zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i wspólne, czyste intencje, to jeszcze większa bliskość.


Dobrze, że to napisałaś.
Byłam w takich relacjach (nie związkowych), gdzie było wzajemne "terapeutyzownaie się". Cały czas mi czegos brakowało i wogóle to mnie zmęczyło.
Póki co widzę, że bliskość łatwiej mi znaleźć u "nie-rozwojowców".  Tyle, że tu taj też mi czegoś brakuje. Chyba zrozumienia. Może duchowości.

 

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-11-11, 16:01:18 »
Proste i trafne:)

Ważny też jest temat bliskości. Częściowo te tematy go obejmują, chociaż nie w całości. Chociaż widzę, że nie wszystkim zależy na realnej bliskości w relacjach, nawet wśród rozwojowców. Dzielenie się problemami i wzorcami do przepracowania, to jeszcze nie bliskość. Znajdowanie rozwiązań i wspieranie, to już bardziej bliskość. Zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i wspólne, czyste intencje, to jeszcze większa bliskość.


Zamykałam oczy, żeby nie zakręciło mi się w głowie;)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-08, 09:43:33 »
pewnie tak,
rzeczywiście ja tez tak mam, że jak chcę coś przemyśleć to idę na spacer z psem :-)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-08, 09:30:55 »
:)
Może jest trochę zestresowany ,żeby dobrze wyszło.
Ja też jak rozmawiam przez telefon to chodzę w kółko po pokoju i w ogóle najlepiej mi się myśli na spacerze.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-08, 08:20:33 »
15 rzeczy, przez które jesteś SAM
https://www.youtube.com/watch?v=0uCVwRAZrKo

Chyba trafne .
Co o tym myślicie dziewczyny?

Tak. Prosto z mostu :-)
Tylko po co tak lata po tym tarasie :-)) W głowie mi się zakręciło.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-11-07, 20:21:08 »
15 rzeczy, przez które jesteś SAM
https://www.youtube.com/watch?v=0uCVwRAZrKo

Chyba trafne .
Co o tym myślicie dziewczyny?

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-10-11, 22:05:22 »
to nigdy nie jest przypadek , jak ktoś nie jest w spełnionym związku z idealną dla siebie osobą
trzyma dalej w podświadomości jakieś "wyjątkowe" (wyjątkowo po*&ane) relacje i ma pozytywne emocje w nich , chociaż nie służą jego Najwyższemu Dobru , a jakiejś satysfakcji , najpewniej satysfakcji ze zła
oczywiście w takie coś jest się wmanipulowanym
pozytywne emocje wytwarzają się, gdy człwoiek doświadcza bólu , by go zamaskować, taki gatunek

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-10, 18:23:01 »
Dziś rano uświadomiłam jak silne miałam kiedyś przywiązanie do tęsknoty. I że wogóle nie kojarzyłam związku ze spełnieniem. Tylko z tęsknotą. Tęsknota to dziwne uczucie. Z jednej strony trochę nieprzyjemne, ale z drugiej strony mocno wciągające.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-23, 00:27:54 »
Nie mówię, żeby od razu uwalniać się od wszystkiego. Fajnie jest życie w bogactwie, bez zmartiweń, leków, chorób itp.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-23, 00:18:24 »
ontoja

Możesz wybrać, to co Cie się podoba, tylko musisz uwzględnić, że pod chęcią doświadczania różnych emocji, kryje się cierpienie. Po doświadczeniu tego cierpienia, można poprosić Boga, żeby je uzdrowił. W takim przypadku Bóg usuwa chęć doświadczania cierpienia, przez nauczenie przyczyn jego powstawania.
Masz chyba tendencje do gnozy i uwolnienia sie od wszelkich doswiadczen .To chyba jeszcze nie ten etap w rozwojuu Ciebie a na pewno u mnie,  takźe ja podziekuje za takie nauki .Za duzo sie tego nasluchalem w przeslosci a cene do dzis place.
Dla mnie pozytywne doswiadczenia i uczucia jak spelnienie , zadowolenie , milosc itp.(nie emocje !) są korzystne.

« Ostatnia zmiana: 2017-06-23, 00:22:27 wysłana przez ontoja »