Autor Wątek: Interpretowalnia snów :)  (Przeczytany 69392 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-09-20, 13:37:07 »
radosna twórczość podświadomości :-)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-20, 12:37:37 »
Śnił mi się czarny pies podzielony na pół. I jedna połowka na 2 nogach chodziła sobie swoją drogą a druga osobno. I dla mnie to było dziwne że jeden pies, jedna istota a tak kompletnie jest rozdzielona, że nie ma między nimi żadnej łączności. I tak to śmiesznie wyglądało jak te części chodziły na 2 nogach.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-30, 19:27:03 »
A mi śniło się dzisiaj, że moich dziadków odwiedził Władimir Putin wraz z osobą towarzyszącą.
Wpadli mi powróżyć. Strasznie się bałam i gdy wszedł, moja prawa ręka aż się wykręciła w paraliżu jak szpon i nie mogłam mu jej podać, więc podałam mu lewą.
Usiedli w dużym pokoju a wraz z nimi mój ojciec i dziadek. Wszyscy byli spokojni a ja o dziwo uspokajałam sie i mój lęk znikał, patrzyłam na tego Putina (który był nim, ale nie wyglądał identyko jak ten pan z telewizji, miał brodę ale coś tam z niego miał) i myślałam sobie: o Boże, przecież on był w KGB, ale zaraz potem pomysłałam-ale tutaj wygląda tak spokojnie, w sumie wszyscy popełniamy błędy.
Byłam bardzo ciekawa wróżb, w sumie chyba miało to być połączone z jakimś uzdrawianiem ale spieszyłam się też bo wiedziałam, że za chwilę mam też mieć węzły (dzis rzeczywiście je miałam) i nie chciałam się spóźnić. Ale byłam pozytywnie nastawiona do tego wszystkiego.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-30, 16:25:36 »
Asia

no mi się skojarzyło, że Ty przede wszystkim pragniesz samodzielności, nic nikomu nie zawdzięczać tylko sobie.

Joanna P

  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-30, 12:24:36 »
Miałam sen,który mnie samą zdziwił...

Przyśniła mi się moja mama mówiąca do mnie przez telefon:
-dziecko,od dziś już nie musisz pracować,wygrałam całe mnóstwo pieniędzy w totka...

Mnie zatkało,po czym poczułam tak silny gniew,że moja mama poczuła to po drugiej stronie słuchawki i zdziwiła się,czemu się gniewam,zamiast cieszyć...
 
Ja to odczułam nawet świadomie w sobie fizycznie przez sen...Byłam wściekła,że to ona wygrała te pieniądze a nie ja(choć tego po cichu pragnę) i ni cholery nie dam jej się wkręcić w jakąkolwiek zależność finansową,jakby nam było mało karmy między nami...

Macie pomysł na to?

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-08-29, 23:14:14 »
Karina
Faktycznie, prawdopodobne jest to ze wroce do Polski. Nie patrzałem na ten sen, że to mogę być ja, tym gwiazdorem. Raczej myślałem o kimś innym kto też niedługo przyjeżdża zza granicy, a z kim czuję jeszcze niezakończoną relację.
Wyobrazam sobie siebie za jakies 6-7 lat, pracujacego z roznymi grupami ludźmi, prowadzacego zajęcia związane z rozwojem duchowym, w naszym kraju. Ale wcześniej chcę całkowicie się spełnić finansowo, a tu gdzie jestem są do tego lepsze warunki.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-29, 17:05:59 »
Edyta

no to super, niech się uzdrawia :)


Sebastian

ten sen pokazuje Twoje pragnienie bycia sławnym i podziwianym, a w szczególności pragnienie powrotu do Polski w splendorze i chwale oraz docenieniu :)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-29, 12:18:27 »
Ale szczerze to Ci powiem Edytka, że wydaje mi się, że najbardziej wyparte jest u Ciebie właśnie poczucie krzywdy i te uczucia, które reprzezentują żebraczki.
nawet nie podejrzewałam jak fajnie się to będzie uzdrawiało :)
sen miał znaczenie odwrotne to żebraczki przyszły do mnie abym znów stała się księżniczką :)  i to one dla mnie pracowały. Po raz pierwszy w życiu odczuwam coś takiego jak znalezienie się we właściwym miejscu i czasie :) i po raz pierwszy odczuwam miłość i wsparcie płynącą od kobiet :)

Dzięki za inspiracje :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-08-29, 11:54:31 »
Ale mialem fajny sen.

Zaczelo sie od opowiesci blizej nieokreslonej osoby narracyjnej, ze do Warszawy przyjezdza jakis znany polski piosenkarz, wraca zza granicy po długiej nieobecności, i jutro da koncert. Z tej okazji przez Warszawe szedl trębacz, który grał na trąbce i obwieszczał, a za nim szły szczęśliwe tłumy, i ja dołączyłem się do pochodu. Ludzie byli tak bardzo szczęśliwi, tańczyli, wszystkim świeciły się oczy, panowała atmosfera braterstwa. W pewnym momencie pobiegłem na początek pochodu, żeby być bliżej tego trębacza, i chwilę później szedłem ramię w ramię z tym gwiazdorem, który okazał się moim dawnym znajomym (ale nie znam nikogo takiego w tym życiu). Zapytał czy tęskniłem, wymieniliśmy uprzejmości, było mi tak miło i dobrze ;) i sie niedługo później obudziłem.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-25, 17:56:12 »
Ale szczerze to Ci powiem Edytka, że wydaje mi się, że najbardziej wyparte jest u Ciebie właśnie poczucie krzywdy i te uczucia, które reprzezentują żebraczki.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-25, 17:44:11 »
Edyta
Cytuj
kurcze ! mam nadzieję że to nie ja byłam tym głupim pradziadkiem hmmm

to nie ma wielkiego znaczenia, czy to byłaś Ty czy nie, dlatego bo i tak poczucie winy jakie się wtedy wytworzyło w pradziadku (na  pewno je zepchnął do nieswiadomości) jest przekazywane w jego pokoleniu dalej - jeśli Ty się zastanawiasz czy nie byłaś przypadkiem tym pradziadkiem świadczy, ze również jest w Tobie to poczucie winy, najlepiej żeby całkowicie uzdrowić tę sytuację byłoby abyś przyjęłą, ze rzeczywiście Ty byłaś tym pradziadkiem i taką decyzję podjęłaś na tamten moment. Kluczowe jest abyś przeżyła wszystkie uczucia jakie czułabyś w tej sytuacji i wybaczyła przede wszystkim sama sobie, że tak postapiłas a nie inaczej. No jest to temat do porządnej kontemplacjo-medytacji na pewno :)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-25, 15:27:28 »
Atlanta, nie wszyscy ludzie tak myślą, niestety..

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-25, 13:14:59 »
co za naiwny facet
przecież rodzina jest ważniejsza od jakiejś idei państwowej

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-25, 11:51:47 »
Karina
z ta klątwą rodową też chyba trafiłaś bo dowiedziałam się że mój  pra pra dziadek wraz z żoną byli posiadaczami kilku kamienic i sklepów i on jako już staruszek (chyba wdowiec już)  cały majątek plus skrzynkę klejnotów rodowych oddał na odbudowę Polski i wtedy jego córki a było ich kilka (nie miał synów) bardzo na tym ucierpiały bo wyszły za mąż za mężczyzn którzy ich nie szanowali, biednych i nie wykształconych.
Ten dziadek nie zrobił nic dobrego ( prócz dowartościowania swojego ego patrioty ) , to co przekazał prawdopodobnie zostało rozkradzione przez cawniaków z partii, mieszkania w kamienicach dostali za darmo ludzie którzy wcale tego nie docenili a cały ród został jak by okradziony, kobiety w rodzie zdegradowane.

kurcze ! mam nadzieję że to nie ja byłam tym głupim pradziadkiem hmmm
« Ostatnia zmiana: 2014-08-25, 11:55:26 wysłana przez Edyta »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-25, 10:00:49 »
Karina
teraz bardziej rozumiem matkę i jej postawę życiową, ona jako osoba o niskiej świadomości duchowej  nie dysponowała żadnymi narzędziami aby uzdrawiać więc jedynym wyjściem dla niej aby żyć wygodniej było wszystko wyprzeć z na mnie, jednocześnie ukrywając to przede mną abym trzymała.