Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640355 razy)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-21, 08:45:56 »
Furyah, Liliole
Lubię to :)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-21, 07:08:21 »
Lili, ja bym pomyślała ze masz poczucie humoru i dystans do siebie. A poza tym sama jestę kosmitę

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-21, 07:06:40 »
Lilliole


Samo wydarzenie Lilliole fajnie pokazuje przez jakie filtry widzimy siebie i jak reagujemy na to jak inni moga nas postrzegac i oceniac lub juz na sama mysl jak inni moga nas postrzegac i oceniac. To jest cenne.

:)
Tak.  To prawda. Ale u mnie jeszcze doszedł strach przed utratą kontroli nad swoim wizerunkiem :-)))
Jak bym to sama napisała.....  to wtedy co innego... :-)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-21, 07:01:25 »
A co złego jest w byciu UFO? UFO też człowiek. ;
No właśnie ja to raczej odebrałam jako niezidentyfikowany obiekt latający czyli statek kosmiczny a nie istota pozaziemska :-)
czyli robot:-)

Jarek

  • Gość
[#]   « 2015-07-21, 05:19:33 »
Lilliole
A juz mialem nadzieje ze spotkalem kogos z innej linii ewolucyjnej. ;)
Byc moze dla UFO to my jestesmy UFO. Wystarczy spojrzec z innej strony. Tu, na Ziemii tez jest tyle roznych istot i ludzi. Mysle ze im dalej w rozwoju to tym wiecej powinno byc akceptacji i mniej zdziwienia.

Samo wydarzenie Lilliole fajnie pokazuje przez jakie filtry widzimy siebie i jak reagujemy na to jak inni moga nas postrzegac i oceniac lub juz na sama mysl jak inni moga nas postrzegac i oceniac. To jest cenne.

:)


tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-20, 21:46:12 »
Jakby co, - to nie jestem UFO.
A co złego jest w byciu UFO? UFO też człowiek. ;)


Reakcja ludzi na ten Twój opis mogłaby być różna. Mnie by to rozśmieszyło. No i jak przykładowo miałbym z Tobą gadać na Skype pierwszy raz, to jakbym zobaczył taki opis to zmniejszyło by to pewne napięcie we mnie, bo pewnie bym się trochę stresował przed rozmową. Tak więc można różnie na to patrzeć. Ktoś inny mógłby sobie pomyśleć, że taki opis to oznaka braku profesjonalizmu. Ale później podczas rozmowy ta myśl i tak zostałaby skonfrontowana z rzeczywistością, zawsze też można by było wyjaśnić drugiej osobie skąd taki opis.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-20, 18:26:28 »
Doc,

Udało się ? Zszyłeś ?
:))

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-20, 18:16:06 »
Wczoraj miałam wystawione na próbę moje podejście do emocji. Jakis tydzień temu moja córka grzebala w moim komputerze i dowcipnie wpisała mi w opisie Skype'a "Jestem UFO!".
Wydawało mi się, ze to skasowałam. Ale okazało się, że nie. I dopiero wczoraj to zauważyłam ponownie. Adrenalina podskoczyła mi konkretnie na myśl, że moi klienci mieli wyświetlowe na Skype, że jestem UFO! Popłynęłam w emocje jak nic. Dobrze, że córka była na wczasach.
Odpuściło mi dopiero jak zadałam sobie pytanie "Po co to sie wydarzyło? O co tu chodzi?"

No i moja kochana PŚ od razu mi podsunęła, że o moją mściwość :)
Bo byłam tak zła, że gdybym miała akurat pod ręka laptpopa córki to był sie jej odpłaciła. Całe szczęście moja PŚ zadbała o to, żebym nie miała akurat tego pod ręką.
Rzeczywiście przez wiele wcieleń byłam mscicielem. Juz sie od tego uwalniałam, ale widocznie zostały jakies resztki i czas się od tego całkowicie uwolnić.

Jakby co, - to nie jestem UFO.

hehe dobre Lilliole :)
Ja mam ponoć sporo z mściciela ale jakoś mi to niewywala odkąd sie zacząłem rozwijać. Zapewne mam mase innych ważniejszych rzeczy i mściwość tylko czasem wypływa w jakiejś lekkiej formie. Przypomniało mi się kiedyś jak pociołem matuli stanik nożyczkami bo wzieła moje chińskie pałeczki do jedzenia i wbiła w kwiatki żeby usztywnić łodygę. Potem mi było bardzo żal, płakałem i próbowałem zszyć ten stanik :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2015-07-18, 20:02:55 »
Obejrzałam dziś dwa odcinki Under the Dom i czuje jak część umysłu mi odpłynęła do świata tego filmu. Mało przyjemne uczucie. Ale coraz częściej mi się zdarza przy niektórych produkcjach.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-17, 13:20:44 »
Ja tez mialam przejscia wczoraj. To samo co piszesz Lili....te same klimaty...nerwice, obsesje, utknelam po uszy....szukalam na oslep pomocy, wsparcia, podpowiedzi....i ciagle sie pograzalam wiecej....cale szczescie Monika Korbut wczoraj mnie troche otrzezwiala i w koncu czuje sie lepiej bo wiem o co chodzi....trzeba brac sie do pracy nad soba bo emocje przeradzaja sie w kompeleksy, strach,wstyd,itd....czyli trzeba sobie pare rzeczy uzmyslowic.....ale ps jest uparta jak osiol...nieraz mnie to przerasta i mi sie nie chce.....dobrze, ze mam wsparcie w kompetentnych ludziach i w Bogu. No to do dziela....

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-17, 11:48:51 »
Wczoraj miałam wystawione na próbę moje podejście do emocji. Jakis tydzień temu moja córka grzebala w moim komputerze i dowcipnie wpisała mi w opisie Skype'a "Jestem UFO!".
Wydawało mi się, ze to skasowałam. Ale okazało się, że nie. I dopiero wczoraj to zauważyłam ponownie. Adrenalina podskoczyła mi konkretnie na myśl, że moi klienci mieli wyświetlowe na Skype, że jestem UFO! Popłynęłam w emocje jak nic. Dobrze, że córka była na wczasach.
Odpuściło mi dopiero jak zadałam sobie pytanie "Po co to sie wydarzyło? O co tu chodzi?"

No i moja kochana PŚ od razu mi podsunęła, że o moją mściwość :)
Bo byłam tak zła, że gdybym miała akurat pod ręka laptpopa córki to był sie jej odpłaciła. Całe szczęście moja PŚ zadbała o to, żebym nie miała akurat tego pod ręką.
Rzeczywiście przez wiele wcieleń byłam mscicielem. Juz sie od tego uwalniałam, ale widocznie zostały jakies resztki i czas się od tego całkowicie uwolnić.

Jakby co, - to nie jestem UFO.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-15, 19:48:14 »
No i wyszło :D presje od ojca, poczucie winy. Wcześniej tak jakby chciałem to zagłaskać żeby już nie wywalało no ale niestety :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-10, 20:08:48 »
Dziękuje Wilson i Lilliole :)
Lilliole ważne informacje co napisałaś. Tak często właśnie jest i czuje że coś podobnego mi niebawem wyjdzie. Niby nic nieczuć nic niewychodzi na wierzch podczas afirmowania ale to znak że coś tam jednak siedzi tylko jest blokowane przez coś, np. przez podejście albo lęk.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-10, 18:17:58 »
Gdyby było Lubie to, to dałabym lajka

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-10, 14:26:07 »
Ludzie to piękne istoty.

Cieszę się, że jestem człowiekiem.

:)