Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 642778 razy)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 21:36:03 »
ania.82
No ja tez nie mam się komu wygadać:)
Ja wstaję rano bez energii a muszę do dziecka wstac, śniadanie zrobić i wszelkie czynności . Nie mam czasu czasami na wywalanki :P haha
Juz zaobserwowałam o co chodzi z obserwowaniem  myśli. Ja uwierzyłam w pewne myśli i moje ciało od razu reagowało napięciem, blokowaniem oddechu i atakiem paniki. Wcześniej chciałam te myśli usunać z umysłu ,zeby ich nie myslec i ciało też się spinało. Teraz spróbowałam je myśleć i obserwować. Nie utożsamiałam się z nimi i ciało było odprężone i bylo ok. W sumie to czy one są prawdziwe? troche jak B.Katie :) Dziś udało mi się je obserwować bez wiary w nie:) fajny efekt. PO co cokolwiek chcieć usuwac z umysłu?można po prostu pomyśleć i nic się nie dzieje. To tylko myśl. Nie muszę w nią wierzyć.
Teraz tez czuje faktycznie,ze Bóg mi sprzyja. Ciało żyje pomimo pewnych lęków,myśli czasem bardzo silnych. Ale tak ogólnie wszelkie procesy w ciele świadczą ,ze Bóg jest po naszej stronie, po stronie życia.
Ja zaczęłam czytać i interesować się RD bo czułam się na granicy śmierci, czytanie forum jest czasem inspirujące , czasem nie:) ale cieszę się jednak ,ze się tu znalazłam. Coraz częściej czuję się 'normalnie' jak przed 'chorobą' wiec chyba juz idzie w dobra stronę. Będę obserwatorem własnych myśli to jest chyba ta metoda.. przynajmniej mogę coś zrobić sama i darmo:)


Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 20:55:19 »
Jeżeli człowiek potrafi się czasem cieszyć dobiazgami, drobiażdżkami, to potem ma energię i siły w przypadku kiedy sie jakies wyzwanie trafi :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 20:53:03 »
Ania,
taka popierdółka a jak cieszy nie ?
Mi córcia ostatnio zrobiła paznokcie. U stóp :)
Generalnie nie lubię lakierów do paznokci. ( sto lat temu uzywałam ale tylko Diora ;)) A jak mi na takie bzdety teraz żal takiej kasy, to wolę siebie sauté ;)
No i zrobiono mi pedicure ! Jaki fajny kolor, jaki fun ! :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 20:32:47 »
Dziewczynka lepiej, ma dziś czy jutro wychodzić ze szpitala, dziękuję:-)
To wyznam jeszcze jedną rzecz jaką zrobiłam  na poprawę humoru-zrobiłam sobie pierwszy raz w zyciu paznokcie. Ba, po raz pierwszy w zyciu zdołałam zapuścić wszytskie 10 bez obgryzienia chociaż jednego:D. Są śliczne, fioletowe, pasują do mojego zegarka i sweterka który założę jutro na kolację z kolegami z pracy:). W momentach opadającego nastroju zamierzam się im przypatrywać i je podziwiać.
Kobiecość odkrywam w wieku prawie 32 lat dopiero, no ale lepiej późno niż wcale. Gdyby nie ta wywałka w czwartek stwierdziłabym nawet że już można mnie uznać w 80 procentach za normalną.
Myślałam, że takie wywewnetrznianie to może kogoś drażnić, no ale zawsze może nie czytać, nikt nikogo nie zmusza. żyję sama z dala od rodziny, nie znam w realu osób duchowo rozwiniętych czy czujących klimaty oprócz moich terapeutów i piszę czasem, bo daje mi to jakieś poczucie bezpieczeństwa psychicznego-takie wygadanie się na forum anonimowo.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 19:41:01 »
Atlanta,
nie zawsze musimy wiedzieć co powiedzieć, nie ?
Just enjoy reading ;)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-26, 18:06:07 »
to prawda, szczerze - to ja czytam wszystkie wątki, ale często nie wiem co odpowiedzieć, więc zostawiam
a jak tam ta dziewczynka ania? wiem, że się udała operacja, ale co dalej?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 17:57:20 »
Ania.82,
Nawet nie wiesz jak takie wywnętrzanie się na forum pomaga!
Czytającym :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 16:15:34 »
Bo ten spadek energii po wywaleniu wiaże się z brakiem umiejętności odwrócenia uwagi od problemu, czy też zdystansowaniu się i skupieniu na pozytywach, co pomogłoby mi pewnie w normalnym funkcjonowaniu.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 16:13:27 »
ano to nie tylko u mnie jak widać jest tak z tą kawą.
chciałabym ale no nie mogę jak widać z niej zrezygnować w takich sytuacjach. Muszę się jakoś trzymać i funkcjonować, a nie siedzieć i zalewać się łzami w pracy.
Bardzo chętnie nauczyłabym się jak radzić sobie z tego typu wywaleniami ale naprawdę nie wiem jak. Pytałam już kiedys o to na forum, ale nie przypominam sobie niczego co by mi pomogło, a moze próbowałam a nie dało rady.
W taki sposób wywalało mi nie tylko w tym temacie, również w innych, na samym początku mojego uzdrawiania z najcięższych można powiedzieć, BPDowych rzeczy. W takich sytuacjach zastanawiam sie czy moje obciążenia są w ogóle uleczalne, skoro ludziom wywala, a normalnie funcjonuja, coś sobie oddychają, odeagowują sami i po kłopocie. U mnie wiaże się to zawsze z dołem, spadkiem energii, uczuciem bycia w pułapce bez wyjścia i koniecznością potraktowania tematu na najbliższych węzłach, a wiec z oczekiwaniem. Chyba, że czegos tutaj nie potrafię-zapewne zdystansować się do tematu wywalenia-ale to inny już temat, związany z osia moich problemów-ucieczką i odcieciem od siebie zapewne.
 Dużo bym dała żeby nauczyc sobie radzić w takich sytuacjach a nie wywewnętrzać się na forum.

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-08-26, 15:49:17 »
Chwytliwy adres strony

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-08-26, 15:26:33 »
Zresztą go nawet zareklamuję bo może ktoś chce tanio nieruchomości kupić w Polsce albo coś ;) http://skuteczny-negocjator.pl/

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-08-26, 15:24:28 »
Brat umie dbać o swoje interesy i znajdować okazje :) Kupił też budynek (ok. 500-600 m2), dawny młyn i przerabia na mieszkania - kupił za ledwo 90 tys. (plus piwnice - ok. 60-70m2 i 400-500 m2 działki)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-08-26, 15:21:41 »
Witek, wierze w to. Ostatnio słyszałem o tym jak ktoś kupił 3 pokojowe mieszkanie w całkiem fajnej dzielnicy za 750 000 Kr , a na internecie ceny zaczynaja sie od 1 200 000 Kr. Zawsze zastanawiam sie skąd sie biorą tacy szczesciarze. Z drugiej strony pamietam ze kiedy miałem kilkanaście lat, nie znałem faktycznej wartości pieniądza i czasem puszczalem cos tanio, "a niech sie ktoś ucieszy" ;)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-08-26, 14:43:39 »
Taka ciekawostka - mój brat kupił za 240 tys. zł mieszkanie które miało być sprzedane za ok. 300 tys. a warte tak naprawdę ok. 450 tys (i taką miało cenę pierwotnie). Nie pierwszy jego biznes tego typu :)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 13:17:12 »
Dzięki Sebastian ;-) spróbuję