Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 644877 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-03, 17:39:43 »
Hydro, 'będąc nieszczęśliwa, podobnie jak oni, w niczym im nie pomogę'.

Najprawdziwsza prawda !
Sama też dopiero co do tego dotarłam :)
Na razie - dotarłam.
Teraz jeszcze wypadałoby to zastosować.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-02, 10:54:50 »
No miło jest dla odmiany móc napisać, że się zawdzięcza coś dobrego swoim rodzicom. Swoją drogą mam z nimi całkiem fajne relacje po wyprowadzce, głównie dlatego że są widzimy się dużo rzadziej, ale nie tylko :D Ostatnio jak byłem u nich to było bardzo sympatycznie i nie padł ani jeden głupi tekst przez 7 godzin, więc byłem w lekkim szoku :D

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-10-01, 16:02:05 »
Clint no wlasnie. Zawsze procz obciążeń człowiek jednak coś dobrego zalapie :-). Moj ojciec jest przedsiębiorcą i w większości rzeczy ktorych się dotknąl potrafil na nich nieźle zarobić. Ja mam podobie. I najtrudniejsze co jest dla mnie teraz w prospericie to, przekroczyc jego finansowa granice, ktora przejelam mentalnie.:-)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-01, 15:30:36 »
Moje życie wciąż i wciąż staje się coraz fajniejsze :)

Wczoraj miałem fajną rozmowę z szefem, która skończyła się podwyżką i informacją o całkiem niezłych perspektywach na przyszłość oraz nie najgorszych premiach :) Szef ma bardzo fajne podejście - z rozmowy wyszło że w sumie z jakiegoś powodu to on chciał we mnie zainwestować i to też zrobił, bo pierwsze miesiące przyniosły straty dla firmy, ale doprowadziły do rozwiązań, które już będą przynosić zyski. A ja od początku byłem przygotowywany do pełnienia funkcji zarządczej dla całego działu - teraz mam pod sobą 4 osoby plus ogarnianie praktykantów, których z reguły jest dwóch. W dodatku na głowie na mam decyzje o tym, czy jedna z osób zostanie zwolniona, a to już jest duża odpowiedzialność. Jeszcze mi się to abstrakcyjne wydaje, ale generalnie nie narzekam - widać, że coś dobrego po ojcu też przejąłem - ten to tez praktycznie całe życie miał kierownicze stanowiska, bo bardzo szybko się dorobił takiej pracy :P Ah, słodkie życie :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-30, 22:30:04 »
nie wiem czxy to wywalenie czy co ale nie mogę przez to spać. mam wrażenie, że całe moje życie jest kompletnie bez sensu i bez celu i bez życia samego w sobie i skoro całe życie nie umiem żyć i popełniam wciąż te same błędy myślowe, życiowe to już raczej się nic nie zmieni, bo jestem już z stara i nie wiem gdzie szukać wyjscia z tej pułapki. a może nie ma żadnej pułapki? szkoda, że nie mogę tego przespać i iść jutro po prostu do roboty.
najbardziej ubolewam nad tym że nie znam uczuć wyższych, nigdy ich nie zaznałam i na samą myśl, że nigdy ich nie poznam, że są dla mnie zamknięte bierze mnie straszna żałość. zawsze byłam jak za ścianą, ludzie sobie gadali o nich a ja sądziłam, że są przeznaczone dla nich tylko nie dla mnie. i dlatego moje życie jest bez sensu, bo ciągle kręcę się w kółko, czuję że nie istnieję i że skoro przez tyle lat się nic nie zmieniło to czemu miałoby się zmienić teraz?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-30, 18:56:02 »
wolałabym zarządzać holdingami i inwestować niż dziobać nikomu niepotrzebne papierki a po pracy gapić się w sufit.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-09-30, 18:06:13 »
Kluczyk tak do końca nie może sobie pozwolić ,aby  mieć wszystko w swojej duszy
musi zarządzać tym majątkiem i swoimi holdingami (to są miliardy złotych)  inwestować w różne projekty typu elektrownie,terminale,surowce , browary, akcje itp.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-30, 17:24:04 »
jestem dziś bardzo zła na swoje zycie, siebie i swoj wielki łeb. jest generalnie mowiąc do d. nic się w nim się dzieje, a jak już się dzieje to są to stresy. więc albo  nuda albo stres. a mogłabym mieć sobie jacht jak Jan Kulczyk za 360  mln i mieć wszystko w du..szy. ale tak nigdy nie będzie, będę się męczyć  ze sobą i swoimi cholernymi ograniczeniami, niewiedzą i przewrażliwieniem do u. smierci. Oby kolejne lata które do niej mam minęły szybko i abym nie załowała ze czegoś nie zrobiłam. bo i tak co bym nie zrobiła i tak nie osiągnę sukcesu ani szczęścia. gdybym chociaż wiedziała co mogę zrobić ale i tak co zrobię sama to nic nie działa.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-30, 12:09:52 »
Asiu, cieszę się, że to sobie uświadomiłaś, teraz niech się uzdrawia jak najlepiej :) wspieram :*

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-09-30, 12:07:37 »
super ;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-30, 11:26:56 »
:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-30, 10:51:53 »
Odkryłam - i za to jestem wdzięczna - przyczynę blokady na spełnienie u mnie.

Uświadomiłam sobie, jak bardzo sama blokowałam się na szczęście, miłość i sukcesy, nie pozwalając sobie na nie, póki są tacy, co są nieszczęśliwi i będąc szczęśliwa, czułam się nie w porządku wobec nich. Miło sobie uświadomić przyczynę blokady.

Już teraz mogę być szczęśliwa, nawet jeśli inni nie pozwalają sobie na szczęście. Już teraz mogę odnosić sukcesy, nawet wtedy, kiedy inni ich nie odnoszą - i mogę się czuć przy tym całkowicie w porządku. Już teraz mogę być szczęśliwsza od innych i nie ma w tym nic złego, mogę czuć się dobrze z tym, ze jestem realnie szczęśliwa, niezależnie od tego, na co pozwalają sobie inni ludzie.

Będąc nieszczęśliwa, podobnie jak oni, w niczym im nie pomogę. Zatem mogę być szczęśliwa, dopuścić realne dobro w moim życiu, by było z każdą chwilą coraz lepiej i lepiej - bo w ten sposób summa summarum zwiększam ilość szczęścia i dobra nie tylko w swoim życiu, ale i na świecie; A to jest w porządku, może być nawet inspirujące i pomagające samo przez siebie innym, by wyszli ze swego zamknięcia w cierpieniach i nieszczęściach.

Mogę być bogatsza, szczęśliwsza, spełniona bardziej od innych, nie po to, by w ten sposób podnosić sobie samoocenę, lecz po prostu dlatego, ze mam do tego prawo. Ci inni tez mają prawo do szczęścia, bogactwa i spełnienia. Życzę tego zarówno sobie, jak i im. :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-29, 18:42:22 »
Pewnie, nie ma co uciekać od siebie:)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 18:15:23 »
olśniło mnie dziś, że lepiej czuć się nieciekawie aniżeli nic nie czuć. Zaczynam powoli od czucia się nieciekawie;).
odważyłam się iść do pracy bez makijażu. dziś zaliczyłam drugi dzień. i nie było sensacji, nie ma sensacji również w sklepie czy gdziekolwiek indziej. nie sądziłam, że będzie tak łatwo, hehe. jestem trochę skrępowana, ale mam wrażenie, ze moja skóra bardziej oddycha no i o to mi przecież chodzi, żeby się regenerowała szybciej...ech, w końcu jakiś mały postęp.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 11:03:04 »
No fajnie, ponoć Unia trzech mózgów daje szczytowe stany świadomości :))