Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640562 razy)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-09-25, 08:17:37 »
Karinka, fajnie z mózgiem ciała :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 08:09:59 »
Kinga, bardzo inspirująca historia.:)

 A ja chciałam się podzielić takim swoim odkryciem, że ostatnio medytując nad świadomością ciała, po uzdrowieniu pewnych blokad, zupełnie znienacka doszłam do takiego punktu w ciele, którego świadomość daje mi ogromne poczucie bezwarunkowego szczęścia i błogości, która rozlewa się przyjemnie po całym ciele. Podejrzewam, że to jest tak zwany mózg ciała. Nie wiem na ile sesje z Martinusem mi w tym również pomagają, ale przyznam, że na pewno mi służą.:)

Martinus jeszcze z tego miejsca - dziękuję :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-09-25, 07:41:48 »
:)
Laka, właśnie - cierpliwość i poddanie się, mi się to też coraz bardziej podoba :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-24, 19:22:59 »
Kinga

:) Fajnie, czasem wystarczy być cierpliwym i nie upierać się, że musi być już teraz. Też to obserwuję w moim życiu.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 19:17:26 »
To jest coś! :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-09-24, 18:38:18 »
Lubię jak intuicja mnie prowadzi w takich przyziemnych sprawach życia codziennego :).
Od jakiegoś czasu bardzo chcę się nauczyć masaży ayurvedyjskich. Nawet byłam zapisana parę razy na kurs, ale zawsze coś nie pasowało, a to termin nie ten, a to za daleko trzeba jechać,  a to nauczyciel nie ten :). W końcu zrobiłam modlitwę o prowadzenie w tej sprawie i przyszła odpowiedź, bym była cierpliwa, bo się ich nauczę w bardzo łatwy sposób, tyle że jeszcze na teraz nie jest to możliwe, ale będzie :). To było z dwa miesiące temu. Dzisiaj "przypadkowo" znalazłam ogłoszenie nowo otwartego salonu masażu w Gorzowie. Znowu przyszła odpowiedź, bym umówiła się na masaż, bo tam się również go nauczę. Tak zrobiłam. Okazało się, że dziewczyny z gabinetu chętnie nauczą się masaży które ja potrafię, a w zamian nauczą mnie ayurvedyjskiego. Jestem tym zachwycona, bo nie spodziewałam się, że nigdzie nie będę musiała jechać i nauczę się "za darmo" :))).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-20, 19:40:04 »
Free,
Ha ! :)))

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-09-20, 13:02:58 »
"Z posadzonego ziemniaka frytka nie urośnie...Musisz się trochę wysilić ..." 

Hahaaa-uwielbiam medytować dla takich olśnień :-)))...

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-09-19, 22:33:41 »
Marylka

Z serca płynąca dobra modlitwa wstawiennicza nie jest zła :-)))...Potem zostawić Bogu,co boskie :-)...

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-19, 21:52:41 »
Free,
Jak fajnie :
"Zostawić Bogu pole do działania, przestać byc dla niego konkurencją w czynieniu dobra innym".

Sprawia ulgę.
Tylko, jezeli chodzi o najblizszych, to zastanawiam się, czy to znaczy, zeby ich w ogóle zostawić i . . . nich sie dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzac trzeba ( jak zwykł był mawiać Aleksander, hrabia Fredro ;)  ) ?
Czy najpierw ich "obmodlić" i potem dopiero zostawić Bogu ?
Bo tak całkiem bez modlitwy zostawić, to chyba nie da rady .

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-09-19, 19:00:18 »
Właśnie rozwalają się w try miga moje wzorce misjonarstwa...

    Kolega poprosił mnie o pomoc-miał przyjechać o określonej godzinie...Nie przyjechał,nie zawiadomił...Zadzwoniłam,zapytałam,o co kaman i czy w ogóle tej pomocy chce...Chciał-ale tego,czego absolutnie bym dla niego nie zrobiła-nie mam zamiaru być dla nikogo buforem,negocjatorem i zlewem na niskie emocje...Dość  -ABSOLUTNIE DOŚĆ !!!Nie będę marnować cennego czasu,energii i cennej siebie ...

Rypnęło mnie,że już teraz jestem fajna taka jaka jestem,nawet kiedy odmawiam;zajebista taka jaka jestem -nawet wtedy,kiedy nie robię tego,czego oczekują inni...Mam czas na zajęcie się sobą-to jest największa nagroda dla mnie ...Nie pozorna wdzięczność,nie pozorne lubienie... Ważne,co ja sądzę o sobie ...

Dobra nauczka-zostawić Bogu pole do działania,przestać być dla niego konkurencją w czynieniu dobra innym,zostawić w sobie miejsce dla swojego dobra...

I tym optymistycznym akcentem kończę moją wypowiedź :-)))...

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-15, 21:19:44 »
Plus - jakże trudno jest modlić się z nadzieją, ufnością, gdy sytuacja powoduje przedłużający się ból.

Bezradność. Bezsilność. Złość. Lęk o tych, których kochamy.
Trust, where is the trust ? :((

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-15, 21:07:50 »
Dlaczego mendom jest lżej na świecie ?
Kradną. Oszukują. Manipulują. Intrygują.
I ?
Nic.
Żyją sobie dalej. I śmieją sie z tych, którzy mają rozterki.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-14, 19:44:38 »
Czasami lepiej jest słuchać siebie niż robić cokolwiek innego, nawet niż czytac super książki.

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-09-14, 18:09:53 »
Kornelia

Już się do niej dorwałam :-)...

Indra

Wiem :-)...