Jolka
ja tez jesli kupuje mleko to to najtlustsze. Zadnych jogurtow 0%. Raz ze nie smakuja, dwa ze ich sklad jest dla mnie nie do zaakceptowania. Kupuje chetnie jogurty naturalne z bakteriami, np. doskonaly jak dla mnie jest jogurt naturalny firmy Apostels - bez cukru, (mit probiotischen Joghurt-Kulturen) jest pyszny, kremowy w smaku.Polecam :-)
A mleko kozie uwielbiam i ser kozi tym bardziej. Lubie ten smrodek :-))))) w ogole lubie smierdzace sery, np. Appenzellerkäse. Biore plasterek sera i plasterek szynki i robie sobie roladke i tak zajadam, bez chleba. Do tego surowka z kiszonej polskiej kapusty i ziolowa goraca herbatka, tak mi smakuje :-) Sery musza byc te z wyzszej polki, bo te tanie capia i nie da sie ich jesc. Smakowych jogurtow nie kupuje, robie jak Ty - mieszam jogurt naturalny z dzemem wlasnej roboty albo z owocami. Kaszke manna robie takze sama, kupuje polska kaszke manna w proszku i sobie gotuje :-) Samego mleka pije bardzo malo, wrecz sporadycznie - wole kefir. To tak o moich gustach kulinarnych :-)