Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640350 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-26, 18:22:24 »
Lynd
Religia to zlepek dogmatów, duchowość to zlepek doświadczeń. Pełnię osiągasz  przy Oświeceniu.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-26, 16:07:10 »
Najbardziej zgadzam się z tym, co powiedziała Sylvia :)
U mnie zaczęło się to od próby zrozumienia symboliki znaków zodiaku. Wtedy dotarło do mnie, że to nie jest tak że byk jest lepszy od barana, albo że skorpion od lwa. Każdy ma swoją sferę działania i swoje podejście do działania. Każdy człowiek jest trochę inny, będzie podchodził do duchowości trochę inaczej, a właściwa droga...
...jest trochę inna dla każdego.

I myślę że zamieszanie będzie dotąd, kiedy będzie potrzeba oceniania każdej drogi (czyli też np. krytykowania cudzych dróg). To podejście lękowe, z którym nie można być otwartym na inspiracje od innych -- tylko od swojej wybranej grupki w swoim wybranym zakresie.
Ale to nie jest rozwój, a raczej jakieś klepanie się po plecach, uspokajanie siebie. "Tak tak, super, moja droga jest cacy, nie zginę."

Natomiast po odrzuceniu tego, i pewnym rozszerzeniu swojej siatki pojęciowej, nagle okazuje się że wszyscy mówią o tym samym. I rozwój staje się coraz prostszy, wręcz banalnie prosty i nie do uniknięcia :) Gdzie się nie spojrzy, tam można znaleźć mądrość.
A skąd wiadomo że to mądrość a nie głupota? O tym zaraz.

Jakiś czas temu zadałem na forum pytanie "czym się różni duchowość od religii". Generalny konsensus brzmiał: religia to społeczny system narzucony z zewnątrz, duchowość to indywidualna prawda płynąca z wnętrza.
Hasło brzmi ładnie, ale czy aby jest prawdziwe?
"Duchowość" to tak naprawdę "religia indywidualna", zlepek różnych wierzeń, które każdy wybiera sobie jak mu pasuje. (Tu można by zacząć się zastanawiać, czy aby to nie jest wynik naszego uzależnienia od konsumpcjonizmu i reklam, ale na te rozważania nie ma czasu ;) Problem pojawia przy doborze. To bardzo często fragmentaryczna wiedza, pozbawiona kontekstu i silnych połączeń z całością naszej wiedzy. Tu jakiś fragment z Biblii, tu bóg aztecki, tu aforyzm zen, a tam jeszcze pojęcie wedyjskie (dodatkowo błędnie użyte;). I oczywiście kurs metody błyskawicznego uzdrawiania ETLA.*
To nie tyle siatka pojęciowa co pojęciowe kikuty.

I wtem jakaś Paulina Moskalik zarzuca fragment z, dajmy na to, Eposu o Gilgameszu, aby udowodnić że chrzest pomaga/szkodzi rozwojowi ducha.
I w takim momencie trudno rozstrzygnąć co jest prawdą, bo nie mamy jasnych kryteriów. Nie umiemy zinterpretować, bo ani nie znamy kultury Mezopotamii, ani nie mamy widzy religio/mitoznawczej. Ani nie wiemy co to jest ten duch, tym bardziej w wersji p. Moskalik.
Pozostaje wierzenie odczuciom, ale... skąd one płyną? Czy samo to, że płyną z nas, czyni je w jakiś sposób bardziej wiarygodnymi?
No nie do końca, bo to mentalność w stylu "mass media kłamią, więc od tej pory wierzę tylko filmikom na youtube".

Gdybym miał coś doradzić, to albo wybrać sobie w miarę rozbudowany system (czyli nie ETLA;) i nauczyć się w nim poruszać, a potem budować wokół niego, albo poznać pobieżnie kilka (albo dużych jak filozofia, religioznawstwo, teologia danej religii, historia sztuki, albo małych jak antropozofia, thelema, tarot, astrologia).
Wtedy pojawi się w miarę stabilna struktura, którą będzie można roz- i przebudowywać, ale co najważniejsze -- wspinać się na nią :)
Oczywiście nie znaczy to, że trzeba ten system traktować jako jedyny słuszny i w 100% się do niego stosować. To tylko hipoteza robocza. Natomiast nie powinno się odrzucać żadnej jego części, czy omijać "bo na pewno jest bzdurna".

--
* ETLA: Extended Three-Letter Acronym :D

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-26, 15:58:30 »
Na razie czujesz sie jak podczas sztormu na Morzu Północnym ?
Minie sztorm. Time will tell :)

Tak właśnie się czuje.


I chyba boje się że nie odnajdę drogi, nie tej jedynej słusznej, tylko tej "mojej".

Bo świat jest różnorodny i dla każdego jest w nim miejsce, aczkolwiek ja jestem na tej małe łodzi pośród sztormu, co wszystko przysłania. I wydaje mi się że tak czytam różności, bo chciałbym przejrzeć przez nie jak przez ten sztorm i zobaczyć niebo i gwiazdy. Pozwoliłoby mi to nawigować, może nawet dopłynąć do lądu i odnaleźć swoje miejsce w świecie.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-26, 14:20:22 »
Pierun
Nawiazuj relacje z Bogiem (czy jakkolwiek bys tego mie nazwal) to bedziesz czerpal bezposrednio z Zrodla. Droga do tego sila rzeczy mie bedzie doskonala ale to nic, w rozwoju trzeba sobie pozwolic na bledy, grunt zeby oczyszczac intencje wobec siebie to bedzie coraz lepiej i blizej prawdy :)

Też miałam takie refleksje i momenty jak Pierun, gdy okazało się, że świat nie jest czarno-biały i przyszła taka odpowiedź jak powyżej:)
Jest tez tak, że są różne struktury poznawcze, które wyrażają nawet tę samą prawdę i wtedy akceptacja dla różnorodności bardzo pomaga w orientacji.

« Ostatnia zmiana: 2016-10-26, 16:15:25 wysłana przez almighty »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-26, 13:26:17 »

 Jak w tym mętliku informacji znaleźć cokolwiek.
 Wydaje się to nie możliwe, jak nurkowanie w mętnej wodze z nadzieją że wyłowi sie klucz do prawdy. 

Jak ładnie ujęte :)

Na razie czujesz sie jak podczas sztormu na Morzu Północnym ?
Minie sztorm. Time will tell :)

 
Cytuj
  przedstawiane są różne wizje, często ze sobą sprzeczne, i zawsze potwierdzone rezultatami.
Wiele tekstów wydaje mi się przejedzona intelektem.

Fuckt. Taki przerost formy nad treścią.
Każdy cuś przedstawia. Wolno mu.
A ty nie musisz wszystkiego brać do siebie. Bo od tego można zgłupieć ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-10-26, 13:11:18 »
Pierun
Nawiazuj relacje z Bogiem (czy jakkolwiek bys tego mie nazwal) to bedziesz czerpal bezposrednio z Zrodla. Droga do tego sila rzeczy mie bedzie doskonala ale to nic, w rozwoju trzeba sobie pozwolic na bledy, grunt zeby oczyszczac intencje wobec siebie to bedzie coraz lepiej i blizej prawdy :)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-26, 12:42:49 »
"TAO, które można nazwać nie jest TAO".
Głowa do góry, rób to co czujesz, mniej czytaj więcej praktykuj.
nie ma jednej jedynej drogi.

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-10-26, 12:35:08 »
Myślę że rozwój jest strasznie trudny. Jest tyle rzeczy do ogarnięcia, już nie mówiąc o tym że nie wiadomo co jest prawdą a co czyjąś fatamorganą. Zbiorowe myślokształty prawdy latające membrany rzeczywistości, gdzie między tym znaleźć coś co jest właściwą droga. Na różnych stronach i forach przedstawiane są różne wizje, często ze sobą sprzeczne, i zawsze potwierdzone rezultatami. Jak w tym mętliku informacji znaleźć cokolwiek. Wydaje się to nie możliwe, jak nurkowanie w mętnej wodze z nadzieją że wyłowi się klucz do prawdy.


Wiele tekstów wydaje mi się przejedzona intelektem. Nie widać w nich eterycznej ręki, która przeciągnie nas na drugą stronę mistycznego lustra.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-17, 17:03:01 »
Leszek
i jak? opłacało się fatygować? : )
wygląda na to że najbardziej zainteresowani tym ludzie (rolnicy, sadownicy, przedsiębiorcy etc.) widzą w Ceta  bardziej szansę niż zagrożenie stąd tak mała frekwencja, ciekawe zresztą ilu z protestujących przeczytało tą umowę i wiedzieli przeciw czemu protestują? Leszek, a Ty przeczytałeś  umowę CETA zanim się tam wybrałeś?
 ciekawa rozmowa z gościem który jak twierdzi przeczytał ją w całości i odnosi się do tych różnych obaw w tym strachów związanych z ichnią żywnością gmo i nie tylko, o różnych mitach itp. czyli ogólnie i w szczegółach bardzo pouczający filmik :
http://tvn24bis.pl/wideo/umowa-ceta-szansa-czy-zagrozenie,1566212.html

http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/kaczynski-odpowiada-na-list-rolnikow-ws-ceta,684626.html

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-15, 20:46:08 »
Tu moje regleksje / wyznanie z udziału w manifestacji przeciw CETA:
http://www.cudaducha.alehost.pl/forum/index.php?topic=132.msg8869#msg8869

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-09, 12:23:25 »
No sam nie wiem, czemu zwlekałem z użyciem BSM? Przecież miałem objawy zatrucia chemikaliami po pożarze.
Ale chciałem sprawdzić, jak sobie z tym poradzi organizm bez dodatkowego wsparcia. I pewnie by sobie poradził, ale za kilka lat :)
Tymczasem już od chwili ułożenia rąk na głowie, poczułem, jak ujawniają się toksyny po spalonych tworzywach sztucznych i jak są  usuwane z organizmu.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-17, 17:27:47 »
a tyle co wczoraj oglądałem rozmowę z jednym takim Hindusem w tym typie o którym piszesz i wspominałem tych których tam poznałem i którzy mieli w sobie coś taką dziecięcą prostotę, ciepło i radość jak ten tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=kR5NPvBsZQY

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-16, 22:27:09 »
Ostatnio mam szczęście do hinduskich znajomych. Lubię ich towarzystwo. Mają w sobie dużo ciepła z serca, akceptacji dla różnorodności duchowej i są bardzo pogodni:)

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-05, 13:07:35 »
Michał486

Temat uświadomiony i jeszcze samo się uzdrawia, to chyba każdy by tak chciał ;)

A tak poważnie, to pewnie dlatego tak jest, bo to niewielkie obciążenia, które wyszły raczej przy okazji.
Więc sama świadomość, rezygnacja z obciążeń i wybór w zamian czegoś mądrego powinny wystarczyć :)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-05, 10:06:27 »
Tom po przemyśleniu tego co napisałeś , przeczytaniu artu Leszka na ten temat i po ponownym przemyśleniu tematu.
Myślę, że masz rację.
kolejny temat, który mi wylazł, ale zdaje się, że schodzi mi bez oporu.
Dostrzegam pewne u siebie sprzeczne intencje co do rozwoju jak i energii jakieś fascynacje i za razem opory.