Autor Wątek: Wegetarianizm  (Przeczytany 31718 razy)

matek

  • Gość
[#]   « 2014-01-31, 20:53:30 »
Czyli jednak dobrze zrozumialem wpis UG, bez znaczenia czy mowa o slusznosci w znaczeniu osobistym czy spolecznym, wiec moja odpowiedzia na dzisiejsze wpisy UG sa moje wczorajsze odpowiedzi.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-31, 20:49:48 »
Pewnie, warto uświadamiać ludzi, zachęcać! ale nie robić im wyrzuty z powodu hipokryzji bo ją można przypisać blisko każdemu regulując tylko skalę. Ale nie trzeba.
+1000!

Frisky,
Tylko czym innym jest indianin, czujący współczucie i wdzięczność dla zwierzęcia które musiał zabić aby przeżyć, a czym innym konsument czujcy współczucie i wdzięczność dla zwierzęcia, które musiały się męczyć/umierać (cielaki), aby on mógł pić pyszne mleczko (bez którego spokojnie może przeżyć).

Zwłaszcza jeśli to pyszne mleczko jest z Carrefoura, dzięki czemu jest o 2 zł na litrze i wycieczkę na wioskę tańsze niż to od rolnika, który ma 5 krów. To już przyznam że zalatuje mi hipokryzją, bo zamiast zmienić swoje działanie, człowiek uważa że popoczuwa się wdzięczny i będzie ok. Krowom to nic nie zmieni, ale pijącemu jakoś na duszy lżej. Niby.

Moim zdaniem, współczucie powinno być zarezerwowane dla przypadków w których nic nie możemy zdziałać. Inaczej to trochę jak dawanie lajków akcjom społecznym na facebooku i czucie się lepiej że się pomogło.

Haha, tak sobie myślę że ludzki umysł ma fascynującą zdolność do samooszukiwania :)

EDIT:
Louis CK w temacie.
« Ostatnia zmiana: 2014-01-31, 20:53:44 wysłana przez Lynd Seagull »

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-31, 20:37:37 »
Zniechęcić się można do jedzenia wszystkiego i umrzeć z głodu, bo...
Dzisiaj ta zła machina obejmuje już cały przemysł spożywczy:
produkcję pieczywa
produkcję mleka, nabiału
produkcję mięsa
produkcję napojów i soków

oraz wcześniej:
produkcję nasion
produkcję nawozów
produkcję aromatów spożywczych
produkcję cukrów, esencji dla przemysłu

Wszędzie trucizna i chemia syntetyczna.

Jedyne co pozostaje to skopać ogródek i jeść brokuły.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-31, 20:35:01 »
Blisko 100% wytworów z których na co dzień się korzysta, na jakimś etapie wywołuje cierpienie na jakimś poziomie "łańcucha" :) Jak nie zwierzęce, to częściej ludzkie. Jeśli korzystasz z auta, pociągu lub innych środków komunikacji - przyczyniasz się do pogarszania stanu środowiska :) Żeby można obsiać pola, potrzeba było wyciąć część lasów, żeby stworzyć drogi, miasta, twój dom ... Po prostu żyjąc w świecie materialnym jesteśmy częścią machiny która nie działa w sposób doskonały. Jeśli wegetarianizm jest nazywany hipokryzją z powodu cierpienia zwierząt, to równie dobrze można za hipokryzję uznać dowolną formę korzystania ze zdobyczy cywilizacyjnych:) Alternatywnie można mieszkać w lesie nie uczestnicząc i zjadać to co spadnie z drzewa.

Można też dać innym spokój i zaakceptować to jak żyją. Pewnie, warto uświadamiać ludzi, zachęcać! ale nie robić im wyrzuty z powodu hipokryzji bo ją można przypisać blisko każdemu regulując tylko skalę. Ale nie trzeba.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-31, 20:34:36 »
w tym wszystkim wciąż można pić mleko z wdzięcznością, miłością i współczuciem dla tych zwierząt

Urban Guerilla

  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let go and let God
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-31, 20:19:45 »
W kontekście linku do tamtego filmu bardzo łatwo to było stwierdzić, trzeba tylko pozwolić sobie myśleć. Bardzo jednoznacznie promuje on weganizm(!!!)... A hipokryzja w ujeciu takim, że krówka chodowana na mleczko tak samo cierpi jak krówka chodowana na mięsko, więc w sumie żadna różnica, nadal (jako konsument) bierze się udział w tej całej złej machinie. Może to być w ujęciu osobistym, nie musi być społecznym. :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-31, 19:59:48 »
W kontekście całej dyskusji trudno by to stwierdzić (tylko to) :)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-31, 19:55:29 »
Witek,
UG chodziło chyba o słuszą drogę i hipokryzję w ujęciu społecznym, a nie osobistym, i niezrozumienie jego posta przez Matka i Atlantę.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-31, 19:50:54 »
Słuszność zawsze tyczy się celów które chce się realizować i ich powodów. Przykładowo, dla mnie słuszną drogą jest wegetarianizm bo mam inne powody i cele związane z odżywianiem które realizują się w moim wegetarianizmie. Jeśli obecnym powodom i celom będzie po drodze z weganizmem, wtedy przejdę na weganizm.

Urban Guerilla

  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Mężczyzna
  • Let go and let God
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-01-31, 19:38:25 »
Ale mi chodzi o to, że słuszną drogą jest weganizm, a wegetarianizm jest tylko półśrodkiem, bo nadal się spożywa produkty pochodzenia zwierzęcego... To w ogóle z tego co piszę to tak trudno to zrozumieć jest?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-31, 12:49:02 »
ale dlaczego śmieszność?
Wiesz jakie pożywne są brokuły, kalafiory?
W pełni zastępują mięso. A powiem ci że mięso ze sklepów ma pełno chemii w sobie.


matek,
przyjrzyj się tam dobrze w czym być może bierzesz udział, do czego się przykładasz;)

A sam wegetarianizm jeszcze to jest dla mnie czysta śmieszność, niestety. Takie jedną nogą tu drugą tam, taka trochę hipokryzja.;)

matek

  • Gość
[#]   « 2014-01-30, 22:40:06 »
Cos jeszcze jednak dopisze:)

Oprocz tego, ze nazywanie wegetarianizmu "hipokryzja" jest malo logiczne, bo tak jak Witek napisal, jest b. wiele powodow, dla ktorych ludzie nie jedza miesa (spotkalem w zyciu kilka osob, ktore od ktoregos tam roku zycia nie jedza miesa bo zwyczajnie go nie lubia, a poza tym nie wykazuja zadnego zainteresowania jakimkolwiek "alternatywnym" stylem zycia), jest jeszcze jedna kwestia.
Otoz, w czasach, kiedy wiekszosc "zachodniej" populacji spozywa mieso kilka razy dziennie, wegetarianizm stanowi jednak bardzo fajna alternatywe. Samo wykluczenie miesa z diety Ziemian przyniosloby bardzo duze korzysci dla systemu ekologicznego (nawet nie tak dawno we Wproscie albo Polityce byl bardzo obszerny artykul poswiecony temu, jak wygladalaby Ziemia, gdyby w ogole nie spozywano miesa). Z pewnoscia tez ulatwiloby to produkcje innych produktow spozywczych, w tym nabialu, w sposob ekologiczny i "humanitarny". Dlatego raczej popierajmy wegetarianizm, niz szkalujmy:)

Zeby nie bylo, nie pisze tego w obronie wlasnej, poniewaz nie jestem wegetarianinem. Chociaz mieso spozywam nieczesto, bo po spozyciu mam dosyc na dluzszy czas.

matek

  • Gość
[#]   « 2014-01-30, 22:01:53 »
O, widze ze Witek juz napisal, i to o wiele krocej, to o czym mialem napisac:)

To dodam tylko, ze warto wspierac "dobre" idee i "dobre" zrodla pozywienia, energii, itp., ale robienie z zycia ideologii do zmiany stanu rzeczy na planecie nie prowadzi. Ot, jedni robia kase na krzywdzie innych, drudzy ich maja w pogardzie i manifestuja, ze sa lepsi bo nie biora w tym udzialu, i tak dalej, kreci sie karmiczny mlynek lepszych i gorszych, panow, pokrzywdzonych i janosikow.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-30, 21:38:34 »
Jeśli człowiek brałby pod uwagę wszystko do czego się przykłada kupowaniem różnych produktów, to by się okazało że zostałoby mu tylko samodzielne produkowanie żywności, ubrań, domu itd.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-30, 21:36:01 »
Zawsze potrzeba określić powody wegetarianizmu. O ile nie podoba mi się brutalność wobec zwierząt to wegetarianinem jestem nie tyle z powodów moralnych, co z uwagi na wpływ pożywienia na moje ciało i energię. Na tym gruncie jedzenie mięsa przekracza moją skalę tolerancji.