Lena,
poza kawą i herbatą jest całe mnóstwo możliwości (tak jak już zresztą napisano)

Jeśli nie chcesz, by napój Cię wychładzał, możesz robić mieszanki - kwaśną herbatkę owocową zagotować z rozgrzewającymi ziółkami (np. z tymiankiem, lipą, imbirem), wtedy będzie neutralny, albo rozgrzewający, w zależności od zastosowanych proporcji. Możesz też zrezygnować z owocówek i pić same tylko rozgrzewające bądź neutralne herbatki ziołowe, np. anyżkowa jest neutralna. Co do ilości - wystarczy dosłownie szczypta ziół na szklankę wody. Napój nie powinien być zbyt mocny.
Samą herbatę można zastąpić "herbatą" Rooibos, która w smaku przypomina czarną herbatę, ale w odróżnieniu od niej jest ogrzewająca i nie zawiera teiny. No i oprócz walorów smakowych ma też liczne walory zdrowotne
