Cos jeszcze jednak dopisze:)
Oprocz tego, ze nazywanie wegetarianizmu "hipokryzja" jest malo logiczne, bo tak jak Witek napisal, jest b. wiele powodow, dla ktorych ludzie nie jedza miesa (spotkalem w zyciu kilka osob, ktore od ktoregos tam roku zycia nie jedza miesa bo zwyczajnie go nie lubia, a poza tym nie wykazuja zadnego zainteresowania jakimkolwiek "alternatywnym" stylem zycia), jest jeszcze jedna kwestia.
Otoz, w czasach, kiedy wiekszosc "zachodniej" populacji spozywa mieso kilka razy dziennie, wegetarianizm stanowi jednak bardzo fajna alternatywe. Samo wykluczenie miesa z diety Ziemian przyniosloby bardzo duze korzysci dla systemu ekologicznego (nawet nie tak dawno we Wproscie albo Polityce byl bardzo obszerny artykul poswiecony temu, jak wygladalaby Ziemia, gdyby w ogole nie spozywano miesa). Z pewnoscia tez ulatwiloby to produkcje innych produktow spozywczych, w tym nabialu, w sposob ekologiczny i "humanitarny". Dlatego raczej popierajmy wegetarianizm, niz szkalujmy:)
Zeby nie bylo, nie pisze tego w obronie wlasnej, poniewaz nie jestem wegetarianinem. Chociaz mieso spozywam nieczesto, bo po spozyciu mam dosyc na dluzszy czas.