Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717374 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 16:12:15 »
Wilson
nauczyć się akceptować i dać sobie prawo do bycia czasem niegrzeczną, niemiłą i nieuczynną :)
nauczyć się stawiac siebie, swoje sprawy i swoje samopoczucie na pierwszym miejscu bez poczucia winy. :)

Powodzenia

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-25, 16:07:28 »
Bodishatwa odreagowac ok :)

nie da sie od razu wiem, bo wlecze sie to co jakis czas wraca ale już na szczęscie mniej niż kiedyś , uff

tzn.  z tym pomaganiem to jest tak jak np. tu ktos przychodzi bo chce zmian i jesli ktos chce to odpisuje
a z takimi spotkanymi to różnie bywa, często ma się wrażenie , że co by się nie zrobiło, poradziło to takim źle

Postep u mnie widze też taki, że no niestety przez złość idzie ale idzie, owa kuzynka już tak pieprzyła 3 po 3 sama doszła do wniosku , że nie wie czego chce
że potrzebuje wolnego- to jej mówię, weź wolne, mąż jest w domu akurat, zostanie z dziećmi, chcesz do zieleni to jedź tu i tu tanim kosztem , podałam jej miejsca itp.
no i tu znów ale to i tamto , może jednak nie
i że ma depresje no i tu  przesadziła bo ekspretem od depresji to  jestem ja ;)
nie głaskałam po głowie, może to jej najbardziej pomogło bo skonfrontowała swój stan z prawdziwie niskim i się przestraszyłai całe szczescie ;)


kminie jaka afirmacja moze się przydać, uwalniam się już teraz od ...to na pewno :)

Dzięki Tess :)
W końcu ogarnę co i jak, zacznę szanować swój czas bo za dużo go zmarnowałam
a resztą Bog się zajmie ?



Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 15:42:53 »
Jak się tego pozbyć ?
Nie da się tak od razu.
Najpierw odreaguj sobie boddishatwę. Lub przynajmniej uświadom sobie ten wzorzec.
Samo uswiadomienie, sama wiedza o problemie, nawet ciężkim i upierdliwym  - juz pomaga.

Dość powszechne to jest - ktoś mędzi, narzeka, my wysłuchujemy, bo jesteśmy "uprzejmi", mało asertywni. Pocieszamy z serca jak umiemy. Dajemy rady. Wsparcie.
Tej osobie poprawia się humor. Nam wprost przeciwnie.
I mało tego , taka osoba nic a nic nie czuje się wdzięczna. Nie ma najmniejszego zamiaru okazać wdzięczności. Za to, że podarowaliśmy jej czas i energię.
Niestety często tu w tym momencie nastąpiła jej wymiana :(

Ludzie często nie mówią o swoich problemach, tylko zrzucają je na rozmówcę. Paskudne to jest.

Ale na pocieszenie powiem tobie, że chyba już idzie ku lepszemu, skoro "nie miałaś czasu i spieszyłaś się".  Dobry znak :)

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-25, 15:09:46 »
Spotkałam dziś znajome z byłej pracy, 2 siostry,zaczepiły mnie, obejrzały od stóp do głów i wypytywały czy gdzieś pracuję , same nie były skłonne nic mówić o sobie, na 1 moje zdanie zapadała cisza lub pokrętne pół słówka , patrzyły na siebie , czułam się jak wśród hien, splot słoneczny zacisnął się na supeł.
Szybko uciekłam bo naprawdę się spieszyłam , bliska mi osoba czekała w samochodzie a dziś upał.
Nie wiem czemu trafiam nadal na takie osoby. Nie dość , że kłamią, nie wiadomo czego chcą, to manipulują i mówią co mam robić z własnym zyciem. Nie nauczyłam się odcinać od takich ludzi jakimś krótkim tekstem.
Bo przepraszam ale nie mam teraz czasu albo wyłuskanie im jak się zachowują wobec mnie i że ja wcale nie mam lepiej w życiu ale nie siedze z rekami załozonymi tylko pogorszy sytuacje, beda wrogo nastawione choćbyśmy się nie spotkały nigdy wiecej to w myslach beda mi słac negatywy , tak mi sie wydaje.

Kiedys  wysłuchiwałam , pozwalałam się wypłakiwać  ale do licha ciezkiego nie chce juz sępów.
Macie jakieś sposoby na takich?
siostra mówi, że jestem za dobra i oni lgną do mnie.

zdarzyło się tydzien temu tak, że siostra opowiadała o tym jak to z kuzynka nasza daleka sie nie odzywaja bo tamta jakos dziwnie sie zachowuje
nie chciałam ingerowac w te sytuacje naprawde, ale przypadkiem spotkałam e kuzynke za 2 dni i ona zaczeła mi sie zalic przez 1 h , a potem siostra mowiła, że Magda juz w super humorze  chodzi i ze jej przeszło.
ech, jak się tego pozbyć

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-21, 09:37:21 »
W gruncie rzeczy to nieistotne czy inkarnujemy się tu, czy tam i to jest wazna informacja.

Szakul0102

  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-21, 09:27:49 »
Hmm, ciekawi mnie głównie sytuacja przed następnym wcieleniem , kiedy wzorce związane z ziemią zostały przerobione , a większość wzorców które zostały pochodzi z innej planety.
Pzdr

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-21, 09:15:13 »
Jesli nie istnieje to na pewno nie będzie się tam mozna inkarnować :-) Ale pytanie o to, czy dla przerobienia karmy najlepsze byłoby inkarnowanie na tej planecie(jeśli istnieje) jest ciekawe. Wydaje mi sie to dość prawdopodobne, że tak jest. Ale to nie jest przymus.

Poza tym mozna tutaj  uzdrawiać wzorce z tamtej planety

Szakul0102

  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-21, 08:24:51 »
Mam pytanie , - jeżeli ktoś ma ok. 50 % wzorców z innej planety , a przepracuje,uzdrowi wszystkie wzorce związane z ziemią , to co w następnym wcieleniu ? Ma się znowu inkarnować na innej planecie ? ,A co jeżeli ta planeta nie istnieje już ?

Dzięki za odp.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 19:50:37 »
Tess
a rozumiesz różnicę między prośbą a wymuszaniem?  bo mam wrażenie, że używasz tego słowa, a nie uwzględniasz odmowy

masz w swoich rękach możliwość rozwiązania tego od strzału,  więc czemu tego nie wybierasz? : D

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 14:36:41 »
Cytuj
Frisky, ale możesz nie stosować nieproszonych porad, przynajmniej gdy już zostało to przez określoną osobę wyrażone :) Na przyszłość.

Cytuj
no spokojnie kobieta może mnie ukryć, 

Cytuj
Nie reaguj na moje posty - proszę.

Mężczyzno - proszę .

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-19, 22:55:17 »
Mam zagwozdkę: wróciłam do rysowania i coś tam dłubię, właśnie wykańczam kolejny rysunek. I okazuje się, że robię obrazki dokładnie w takim samym stylu i metodą, co Maria Sibylla Merian. Na razie co prawda czarno-białe, ale już mam ochotę dodawać powoli kolor.
Cóż to może oznaczać? Przyznam od razu, że kiedyś w domu był album tej malarki, pamiętam, że jako dziecko potrafiłam godzinami oglądać te piękne, kolorowe ryciny, ale żeby aż tak się zasugerować? Zresztą rysując twarze i zwierzeta też stosuję tę samą technikę, wtedy wychodzą mi prace w stylu Albrechta Durera. O co chodzi? O epokę? Dawne zajęcie, czy niewykorzystany talent?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-19, 21:34:07 »
Witek D.
no spokojnie kobieta może mnie ukryć, jeżeli jej to co piszę z jakichkolwiek względów przeszkadza więc nie widzę powodu by dostosowywać się do kogoś kto sam nie robi tego co może zrobić od razu 

skoro  nie wystarczy odrzucić/zignorować taką radę która wydaje się zbędna i nietrafiona to zamiast przestać to czytać  najlepiej jest decydować co ktoś ma robić albo nie robić? przecież wystarczy  trochę się wysilić i wykasować mnie gdy to co piszę się komuś nie podoba i jak czytam nie chce w ogóle czytać tego co piszę do niej , będzie po sprawie: dalej będę komentował : ) jak to na forum na ogólnych warunkach,  a ktoś nie będzie się z tym męczył...

Cytuj
numer jeden można spróbować w pierwszym rzędzie
jakbym ja miał taki problem z kimś to pierwsze wyjście dla mnie związane byłoby z rozpoznaniem czy  to co ktoś robi przekracza ustanowione zasady , jeśli tak to w ten sposób mógłbym starać się to wyegzekwować, jeśli nie to czy muszę tworzyć własne warunki i oczekiwać, że ktoś się do nich dostosuje, czy może  wystarczy skorzystać z tego co jest ?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-19, 21:08:30 »
Frisky, ale możesz nie stosować nieproszonych porad, przynajmniej gdy już zostało to przez określoną osobę wyrażone :) Na przyszłość.

Ew. druga strona może ukryć posty danego użytkownika, ale numer jeden można spróbować w pierwszym rzędzie

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-19, 20:56:37 »
Tess
 podałem ci zasadę dzięki której możesz sobie wytłumaczyć to co cie interesuje, oczywiście spokojnie możesz ją odrzucić i nic mi do tego : )  a przykłady podawałem i podaję do tego poboczne , pokazujące różne aspekty sprawy , takie a nie inne, bo akurat takie mnie interesują przy tej okazji i te zwyczajnie nie są kierowane do ciebie ani skupione  na tobie, ale wiążą się z tematem ,

myślałem, że to oczywiste i że na przytomnym forum stawia się na samodzielność: jeżeli coś wiąże się z umową to  przecież wystarczy rozpoznać jakie umowy wiążą się z daną sytuacją i relacją, więc w łatwy sposób można sobie samemu ocenić na ile to kogoś obciąża a na ile nie, proste jak drut, wystarczy chcieć , bo nie ma w tym żadnej filozofii ani trudności

podobnie z samochodami, można radzić komuś na zasadzie że ten ktoś nic nie wie i oczekuje że ktoś go wyręczy, albo wskazać pewne rzeczy na które warto zwrócić uwagę i wtedy ten ktoś sobie dobierze tak jak mu pasuje  : ))

Cytuj
Nie reaguj na moje posty - proszę
to jest forum dyskusyjne więc odrzucam tą prośbę : )
« Ostatnia zmiana: 2015-05-19, 21:04:35 wysłana przez Frisky »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-19, 15:20:50 »
Frisky,

Byłbyś ostatnią osobą, którą bym poprosiła o radę przy podejmowaniu decyzji np przy  kupnie samochodu :)
Z pewnością podałbyś wszelkie cechy(  z uwzględnieniem gl wad) posiadania : kombajnów, traktorów, małych Fiatów, Polonezów, Żuków i wszelkiego innego paskudztwa.

Nie reaguj na moje posty - proszę.