Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 719147 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-13, 13:12:10 »
pkrl5758

Akurat  usłyszałem w  radiu  słowa  psalmu  najstarszego  syna (  wg  Sławomira  Majdy )

Boga , Dawida : ,, Pan  jest  moim  pasterzem , niczego  mi  nie  potrzeba ".

A  może  zainspiruje  Ciebie  lektura  Pisma  Świętego  natchnionego  przy  samego  Stwórcę , czyli  SŁowa  Bożego.

Dowiesz  się  tam  prawdy  o  Bogu , bo  przecież  Bóg  nie  kłamie.

inspirująco

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:51:47 »
Cytuj
pragnienia realizują sie same , jesli umysl nie blokuje

jesli czegoś pragniesz tzn ze to jest realne i możliwe

Czyli ze nasze pragnienia moga byc rozne od pragnien/projekcji umyslu i dlatego czesto zamiast pragnac projektujemy cos co siedzi w umysle i tylo wyobrazamy sobie, ze da nam to szczescie? Cos takiego?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:45:12 »
Nie wiem dlaczego. Tak jak nie wiem dlaczego działa, większość rzeczy (przedmiotów) z których korzystam.

Albo korzystam z nich dla swoich celów, albo przeznaczam życie na zgłebianie dlaczego działają.


pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:24:35 »
No wlasnie tego nie potrafie pojac :). Wytlumacz mi, dlaczego tak sie dzieje.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:22:19 »
 to nie jest troche tak, ze chodzi o to aby odciagnac umysl od tego czego na dzien dzisiejszy miec nie moze zamiast pomoc mu (wzmocnic go) aby osiagnac wlasnie to, czego pragnie?

- tak, tzn w ten sposob właśnie wzmacniasz swoją siłę do osiągnięcia, odsuwając umysł od wpieprzania się w to , bo:

pragnienia realizują sie same , jesli umysl nie blokuje

jesli czegoś pragniesz tzn ze to jest realne i możliwe
« Ostatnia zmiana: 2015-03-13, 12:25:24 wysłana przez medżikowsky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:18:31 »
Ale czy uwolnienie sie od ,,przedmiotu pozadania" przyniesie zdobycie go bo troche wlasnie tego nie rozumiem ciagle :).

Bo ja to widze tak: chcemy cos osiagnac (przedmiot, pozycje, wyksztalcenie, etc.) no i z jakis przyczyn nam to nie wychodzi (np. uwarunkowania spoleczne, sytuacja materialna itp.). No wiec to nie jest troche tak, ze chodzi o to aby odciagnac umysl od tego czego na dzien dzisiejszy miec nie moze zamiast pomoc mu (wzmocnic go) aby osiagnac wlasnie to, czego pragnie?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:15:14 »
Można też pisać że może być spełnionym artystą. W sumie od tegoi faktycznie należało by zacząc, ale to tak oczywiste , ze myślałem, że probowales. Poza tym ta pierwsza opcja (uwolnienie się od fiksacji) moze byc szybsza w realizacji i pomogac w tym celu.


medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:12:16 »
Po to żeby skonczyć z tym problemem z ktorym tu wyskoczyłeś :)

No chyba ze chodziło o "kogoś" . ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:11:09 »
Ale po co mam to pisac? :) Wlasnie tego kompletnie nie potrafie zrozumiec, skoro wiem czego chce i  ze nie interesuje mnie nic innego.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:10:17 »
Zrob eksperyment i pisz ta afke,

JUŻ TERAZ jest coś lepszego, atrakcyjniejszego, bardziej spełniajacego , superanckiego (użyj swoich obrazujących zwrotow) niż bycie.... tym i tym tam i tam.

od 20 minut dziennie nie zawali sie twoj grafik ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:05:14 »
No wlasnie chce dokladnie tego, na czym jestem zafiksowany :).

Czyli tu sie kryje ,,problem"?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 12:04:11 »
Cytuj
Natomiast nie rozumiem, dlaczego mialbym afirmowac cos, co nie jest tym, czego chce.


Nie wiem czy dobrze rozumiem-  2 opcje
1. to po prostu wstaw sobie analogicznie zamiast artysty to na czym jesteś zafiksowany ??? ;)
2. Chyba że nie chcesz by było coś lepszego niż to na czym jesteś zafiksowany ?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 11:58:22 »
Wlasnie jest troche inaczej :).

Ja z artysta podalem tylko przylad, samemu nie ciagmnie do bycia nim.

Moc czuje jak najbardziej, nie jest to tylko wynik projekcji mojego umyslu a sposob jaki podales, aby postarac sie odczuc bezwarunkowo to, o czym pisze, nie podoba mi sie z tego wzgledu ze odczuwam to jako substytut tego, co mogloby i czego pragne zaznac w realu.

Natomiast nie rozumiem, dlaczego mialbym afirmowac cos, co nie jest tym, czego chce.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 11:50:04 »
Cytuj
Cos jest z ta fiksacja bo odczuwam, ze mam ogromna moc ale ona napotyka jakby przeszkody w urzeczywistnieniu sie. No i tak sporo osiagam ale to nie jest poziom, ktoryby mnie satysfakcjonowal.

To nie odczuwasz mocy tylko "przeszkody w urzeczywistnieniu sie"
a iluzję mocy masz w umyśle, więcej odczuwania by się przydało (co oznacza zmierzenie sie z realnymi możliwościami na dany moment) , mniej myślenia

Cytuj
Ale z tym, ze chce i mam na tym punkcie fiksacje to racja. Jak mozna sie uwolnic od niej i wprowadzic chcenie w moc, realizacje w materii?

musisz sobie uświadomić, że cały ten PLAN jest tylko drogą na około by móc doświadczać pewnego UCZUCIA, którego doświadczałbyś gdybyś był sławnym artystą, to uczucie mozesz mieć bezwarunkowo
wtedy może zacznie ci się to kreować, a może coś jeszcze lepszego - na pewno któraś z tych dwóch opcji.
może coś w stylu
"jest dla mnie coś o wiele lepszego i łatwiejszego niż bycie sławnym artysta "... ale musiał byś skonsultować z kims ta afke


"ty nie czujesz że nie możesz" miało być "ty nie czujesz że możesz"
« Ostatnia zmiana: 2015-03-13, 11:52:53 wysłana przez medżikowsky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 11:24:32 »
Wiesz, ze bylem na kilku sesjach i nic a nic nie puscilo? Nawet niczego sobie nie moglem przypomniec, odczuwalem tylko stres i zniecierpliwienie.

Cos jest z ta fiksacja bo odczuwam, ze mam ogromna moc ale ona napotyka jakby przeszkody w urzeczywistnieniu sie. No i tak sporo osiagam ale to nie jest poziom, ktoryby mnie satysfakcjonowal.

Tu cos jest, nie w tym, ze nie ,,moze" czy ,,chce" a ze jest jakas przeszkoda pomiedzy realizacja woli/energii a swiatem zewnetrznym.

Ale z tym, ze chce i mam na tym punkcie fiksacje to racja. Jak mozna sie uwolnic od niej i wprowadzic chcenie w moc, realizacje w materii?