Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717738 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-16, 20:23:38 »
lepiej żeby trafiła do osoby ciepłej, uczuciowej która prowadzi sesję z odpowiednim dopasowaniem delikatności

Oo, to taki Dariusz Loga byłby w sam raz

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-09-16, 20:08:42 »
Lepiej by było by wpierw popracowała nad traumą np. afirmacjami bądź innymi zabiegami ukierunkowanymi na temat. Niech wpierw poczuje się w miarę dobrze w wizją tego że ma mieć regresing. Natomiast jak już się zdecyduje to lepiej żeby trafiła do osoby ciepłej, uczuciowej która prowadzi sesję z odpowiednim dopasowaniem delikatności, a nie brutalnym odliczaniem i oddychaniem na siłę, bo to różnie bywa :)

No i trzeba wziąć pod uwagę, że to grubszy temat bo jeśli przez 20 lat znajoma sobie nie pomogła i wciąż w życiu nie wychodzi to znaczy, że dość poważnie się blokuje. Bez dotarcia do przyczyny takiego stanu rzeczy i ruszenia tego żadna technika jej nie pomoże bo każdą będzie sobie udowadniać że się nie da. Ktoś powinien z nią popracować i przeprowadzić przez pewien etap.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-16, 19:53:20 »
Czy sesja regresingu może pomóc na traumę - btw, na temat regresingu :)

Otóż znajoma  miała swoją pierwszą sesję kiedy była młodziutka, miała ok 17 lat. Było to  jakieś 20 lat temu. Sesja była dla niej szokująca, dziewczyna prowadząca sesję wczuła się w temat i dość plastycznie tworzyła pytania z nia związane. Plastycznie choć dominującym kolorem był tu ...czarny :(
No i poszło ! Sesję trzeba było przerwać, bo znajoma była zielona z przerażenia.
Odtąd boi sie regresingu. Jest juz bardzo dorosła. Regularnie ma wypalanie węzłów karmicznych. I to wszystko jakby ... nie działa. Bunt, wk...w, złość, poczucie porazki w życiu, etc.
Czy wobec powyższego sesja regresingu mogłaby jej pomóc ?
Uważam, że tak.
Że w regresingu wyjdzie coś co jest jeszcze nie uświadomione. I można się tego pozbyć raz na zawsze.
Wypalanie węzłów tego nie załatwi.
Ciekawa jestem waszego zdania na ten temat. Może one pomoga jej podjąć decyzję i przełamać tą fobię/traumę ?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-09-16, 16:02:02 »
Danny7
Obserwacja, czucie jakie coś dla Ciebie jest. Postawa otwartości, przypływu inspiracji. To na rozwiązanie problemów generalnie.

Można kontemplować coś, czyli czuć jakąś "cechę". Jeśli nie czuje się jej, można tym pierwszym sposobem, czyli żeby w ogóle zrozumieć, odczuć na czym ona polega.


Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-16, 15:33:45 »
Pytania Odnośnie medytacji

Wyciszamy się, relaksujemy... pracujemy nad tematem (np. jakąś cechą charakteru). Praca nad tematem oznacza wyobrażanie sobie tego jak będziemy wyglądać itp. mając daną cechę na takim poziomie jakim chcemy, czy biernie po zadaniu tematu obserwujemy?

To samo tyczy się medytacji bez tematu, należy skupić się na nie-myśleniu, czy przyglądać się biernie przepływającemu strumieniowi myśli?

Dzięki.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-13, 10:17:55 »
http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=1336.0 Mam  pytanie odnośnie tych co skorzystali z zajęć dwupunktu:

"..  Przekroczenie ograniczeń umysłu i jego zawężonego sposobu postrzegania rzeczywistości.."

Mam poważne pytanie. Czy te wykłady pozwolą mi osiągnąć to o czym jest w zdaniu powyżej?
Bo mam problem z postrzeganiem i ograniczony umysł.
Ktoś bowiem nazwał mnie idiotą.
Ponoć wyszło mu to podczas medytacji.
Co prawda uważam, że medytacja to przeżytek i są teraz lepsze sposoby niż medytacja, ale nie daje mi to spokoju.
Uważam, że jestem już prawie Oświecony i moja samoocena jest szczytowa, ale ktoś rzekł w moim kierunku słowo i zastanawiam się nad pozwaniem go do sądu bo jednak nie uważam się za idiotę ale niesmak pozostaje...

Chciałbym więc się dowiedzieć, czy dzięki tym wykładom stanę się innym człowiekiem,  nie patrzącym na takie sprawy z perspektywy ograniczeń umysłu i jego zawężonego sposobu postrzegania rzeczywistości.
Bo obawiam się czy nie robię jednak z siebie idioty myśląc w ten sposób jak napisałem powyżej ?

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-10, 18:10:06 »
Bubu

Katastrofy nie ma, ale jak nic nie da to pójdę.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-10, 17:11:11 »
Grzes najlepiej idź do trychologa niech Ci wpierw przebada skórę głowy  i włosy. Będziesz wiedział jakich szamponów nie używać. Możesz używać jednego cały rok i nie mieć łupieżu a raz umyjesz innym lub zmienisz klimat czy wodę i może Ci wyskoczyć. Dobry tryholog powie Ci dlaczego Twoja skóra tak reaguje i na co, ze produkuje za dużo skóry.

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-10, 16:17:04 »
Zna ktoś dobry szampon, albo coś naturalnego na łupież i skórę na głowie?

Tu jest kilka ciekawych sposobów:
http://zioladobrenawszystko.pl/pielegnacja-wlosow/domowe-sposoby-na-lupiez.html

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-10, 14:38:47 »
Grześ,  olej kokosowy na skórę głowy 15 min. przed myciem. I wtedy szampon taki, jak zwykle :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-10, 11:00:51 »
Grześ
Wypróbuj mydło naturalne, takie jak np. to: http://94bhandmade.pl/pl/25-pokrzywa.html
Może też być mydło z Aleppo, z wysoką zawartością oleju laurowego.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-10, 10:38:26 »
Bubu

A coś do codziennego użytku najlpeiej naturalny kosmetyk ?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-09, 23:04:26 »
Spróbuj Nizoral. Ale max 4 tygodnie (2-3 razy w tygodniu max) bo potem przesuszysz skórę i będzie gorzej. Jak nie pomoże to Trycholog (albo idź od razu do specjalisty).  Pomóc może też zmiana miejsca przebywania i zmiana  ujęcia wody.Ps. i nigdy przenigdy się nie myj szamponem dla kobiet lub dzieci bo to dla innego PH skóry i możesz skórze zaszkodzić.
« Ostatnia zmiana: 2016-09-09, 23:06:55 wysłana przez DarkAngelbubu »

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-09, 22:17:12 »
Zna ktoś dobry szampon, albo coś naturalnego na łupież i skórę na głowie?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 19:58:44 »
Dobry pomysł Tess :) Zwrócę uwagę na uwagę :D
P.s Ja to i tak się nigdy nie wracałem żeby sprawdzić czy zamknięte :D