Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717277 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 15:32:02 »
Z tymi kluczami, etc, to znajomy powiedział, że znajoma psycholog zaleciła ludziom, coby w takich przypadkach robili 'stop-klatka', tzn. ma byc koncentracja na czynności wykonywanej w danej chwili, np. 'teraz zamykam drzwi'. I nawet mówić to do siebie, po cichu lub nie ;)
Chodzi o to, żeby skoncentrować się na 'tu i teraz' i wyłączyć, choćby na chwilę, natłok upierdliwych myśli.
Żeby nie robić jednej czynności myśląc o dziesięciu innych.
Bo jak się jest takim rozkojarzonym, nie skoncentrowanym na TEJ konkretnej  CZYNNOŚCI, to wtedy trzeba latac w te i nazad sprawdzając  drzwi, czy cuś :D

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 21:04:33 »
Czasami mam podobnie.
 Ale żeby u ciebie ? W tak młodym wieku ?  :)
A może po tyyylu wypaleniach węzłów  ( too many ?  ;)).....podświadomość nie przywiązuje się już do spraw które uważa za niewarte zapamiętania ?

Czy zapamiętujesz tzw istotne dla ciebie rzeczy ?

Emocje są ważnym czynnikiem przy zapamiętywaniu. Jednym z, ale nie jedynym.
Stąd jeżeli coś było rutynowe, nijakie, ot takie sobie - niewarte zapamiętania.
Maybe :)

No w zasadzie masz racje Tess :p tych rutynowych rzeczy to już w ogóle nie pamiętam, lub tych do których nie przywiązuje dużej wagi, dziś grałem w siatke a jutro po południu prawdopodobnie nie będe kojarzył kiedy to było :D Z kolei istotne dla mnie rzeczy pamiętam, czy czasem nawet małe szczegóły na które nikt nie zwracał uwagi. A czy węzły mają coś do tego ? :) i dunno, mayby :p
Tom też dobrze radzisz, lepsza koncentracja na tu i teraz napewno sie przyda bo często miałem tak jak opisujesz z tymi kluczami :)
Blantów nie pale od wielu lat, wtedy jak paliłem maryche miałem jeszcze gorzej. Zdarzało sie że niepamiętałem co robiłem tego samego dnia i przez wiele minut się głowiłem czy przypadkiem gadałem dziś z Krzychem czy to było wczoraj lub kilka dni temu, a może mi się śniło ? :D

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-08, 20:25:09 »
Hej
Co może być przyczyną kiepskiej pamięci ?
Tak od kilku lat zauważyłem że zdarza mi się niepamiętać co robiłem w niedalekim czasie. Nie jestem pewny np. czy wczoraj grałem w piłke czy było to 3 dni temu, czuje takie zgaszenie przyciemnienie pamięci, być może do takiego stanu przyczyniają sie też chemitrails które są rozpylanie niemal codziennie nad moją głową ale to raczej nie główny powód

Jeśli pamiętasz dokładnie co było, tylko nie wiesz kiedy (dziś? a może tydzień temu?) coś miało miejsce, to możliwe, że masz taki właśnie model pojmowania czasu :)
A jeśli masz stany typu: "wychodzisz z domu, a po kilku krokach wracasz by sprawdzić czy zamknąłeś drzwi :)" to by świadczyło o za słabej koncentracji na teraźniejszości, czyli pasowałoby poćwiczyć bycie w Tu i Teraz.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 17:17:15 »
Hej
Co może być przyczyną kiepskiej pamięci ?
Tak od kilku lat zauważyłem że zdarza mi się niepamiętać co robiłem w niedalekim czasie. Nie jestem pewny np. czy wczoraj grałem w piłke czy było to 3 dni temu, czuje takie zgaszenie przyciemnienie pamięci, być może do takiego stanu przyczyniają sie też chemitrails które są rozpylanie niemal codziennie nad moją głową ale to raczej nie główny powód

Czasami mam podobnie.
 Ale żeby u ciebie ? W tak młodym wieku ?  :)
A może po tyyylu wypaleniach węzłów  ( too many ?  ;)).....podświadomość nie przywiązuje się już do spraw które uważa za niewarte zapamiętania ?

Czy zapamiętujesz tzw istotne dla ciebie rzeczy ?

Emocje są ważnym czynnikiem przy zapamiętywaniu. Jednym z, ale nie jedynym.
Stąd jeżeli coś było rutynowe, nijakie, ot takie sobie - niewarte zapamiętania.
Maybe :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 14:36:36 »
Dzięki
Obie wasze rady są przydatne. Faktycznie słabo u mnie z dotlenieniem a o jodzie to już dawno zapomniałem. Poszukam tego przepisu :)

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-09-08, 13:37:29 »
Przede wszystkim brak jodu. Jak myslisz - dlaczego nie ma juz w aptekach płynu Lugola - na bazie jodyny ?
Własnie po to byśmy tracili pamięć a chemisy mają w tym udział.
Jest dobry przepis by łatwo sobie zrobić "zapas" jodu. Własnie teraz są dobre zielone skorupki orzecha włoskiego. Z nich robi się nalewkę bardzo dobrze działajacą na układ trawienny , zabużenie zołądkowe ale toż samo jest magazynem jodu niezbędnego do wielu reakcji chemicznych w naszym organizmie.

Przepisu szukaj w necie. Ja gdzies mam ale nie mam jak teraz odszukać.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-08, 13:34:24 »
Brak wypoczynku, zbyt mała ilość energii życiowej.
uprawiasz jakiś sport, dobrze się wysypiasz?
Może jakiś ćwiczenie oddechowe na dotlenienie i do energetyzowanie organizmu??

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 12:41:55 »
Hej
Co może być przyczyną kiepskiej pamięci ?
Tak od kilku lat zauważyłem że zdarza mi się niepamiętać co robiłem w niedalekim czasie. Nie jestem pewny np. czy wczoraj grałem w piłke czy było to 3 dni temu, czuje takie zgaszenie przyciemnienie pamięci, być może do takiego stanu przyczyniają sie też chemitrails które są rozpylanie niemal codziennie nad moją głową ale to raczej nie główny powód

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-02, 11:10:07 »
tod,

polecam Ci wszystkie ksiazki jakie wyszly od Osho, odpowiada na wszystkie tego typu pytania ktore zadajesz. Jest tez taka mini ksiazeczka "Naucz sie byc sobą". Polecam :)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-01, 20:08:40 »
tod

System cię wytrenował. Masz myśleć, jeść, robić i zachowywać się jak inni. Też tak miałem, ale podczas oczyszczania pś samo odpada, to co nie moje.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-01, 18:58:19 »
tod
Nie muszą być od razu zaburzenia osobowości, może być jakiś wzorzec w podświadomości.

Dobrze poafirmować "mogę być sobą, jestem sobą prawdziwym przy innych ludziach", żeby uzdrowić relacje ja-ja, ja-inni.
Przy takiej afirmacji reszta sama wyjdzie do uzdrowienia w temacie.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-01, 14:23:28 »
Czemu mam wrażenie, jakbym ne potrafił być sobą, że inni mają na mnie taki wpływ, że nie potrafię być sobą.

Czy to może być zaburzenie osobowości?
Czy raczej chodzi o relacje z toksycznymi osobami?

A może jedno i drugie?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-30, 09:12:15 »
Byłem na takich ustawieniach.
Na 2 dniowych warsztatach. Byłem pierwszy raz na czymś takim, a były tam osoby co już były na tym i bardzo to polecały.
Na warsztatach było ok 30 osób, prawie same dziewczyny, kilku tylko chłopaków. Wszyscy w trakcie po parę razy się popłakali, ja ie :).
?Generalnie bardzo dużo przy tym emocji wychodzi u prawie każdego i chyba szczególnie to na zablokowane emocje pomaga dość dobrze.
Na warsztatach rozpoczynają się pewne procesy i one trwają. to nie jest tak że jesteś chwile przerabiasz coś i już.
Pewnie dlatego są e negatywne opinie, bo coś się rozgrzebuje, uświadamia a potem trzeba te sprawy sobie pookładać.

Czy mi na moje sprawy pomogło, nie wiem :). Bo wiele rzeczy w tym czasie robiłem, więc trudno mi ocenić czy to pomogło te ustawienia czy też to co robię. Pewnie jedno i drugie.
Nie mniej ciekawe doświadczenie takie ustawienia.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-30, 09:01:19 »
A jest coś lepszego od ustawień? Spotykałem się z opiniami, że po ustawieniach ludzie są wyczerpani, a także, że zdarza się że są pozostawiani z 'naruszonymi' sprawami i to niekiedy tak dużymi, że później mają problemy by sobie z tym poradzić i by dojść do równowagi.


Zauważyłem, że w 'terapeuci' w środowisku rozwojowym mają często naiwne przekonanie, że ich metoda zadziała na każdego tak samo i że skoro iluś tam osobom w taki sposób udało się pomóc to znaczy, że wszystkim można pomóc. To bzdury... Każdy człowiek to indywiduum więc to co pomaga jednemu może wręcz szkodzić drugiemu. A później 'terapeuta' mówi że jak ktoś nie potrafi się pozbierać, to jest to wynik tylko i wyłącznie jego intencji i że sam sobie wykreował taką sytuację. Takie uciekanie od odpowiedzialności. Takie zabiegi to duże ingerencje w człowieka a w 'środowisku rozowjowym' nie przestrzega się podstawowych zasad BHP pracy terapeutycznej z klientem, bo... niby metoda jest taka niezwykła że wystarczy zastosować się do jakiejś formuły czy schematu i już wszystko będzie okej. Moim zdaniem nie ma złotych środków, w sensie że jak coś komuś pomogło to znaczy że każdemu pomoże na 100%.


iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-29, 19:54:11 »
tod, tym tematem zajmują się ustawienia hellingerowskie