Autor Wątek: EFT  (Przeczytany 51018 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-10-09, 09:31:56 »
No dobra, spróbuje poźniej dojść do tego core story.
A jeśli dojdę to wystarczy że to przerobie i pozostałe lęki znikną ? I jak dojdę do tego rdzenia przekonania, lęku to pracowac tylko z nim czy robić też eft na jego odgałęzienia ?

Część na pewno zniknie.
Ale czasem jest tak, że pewne lęki mają złożone przyczyny, więc trzeba nad nimi dłużej popracować.

Ja bym zaczęła od opukiwania na początku tego core story, a potem opukuj to co będzie ci na bieżąco wychodziło.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-09, 09:28:22 »
No dobra, spróbuje poźniej dojść do tego core story.
A jeśli dojdę to wystarczy że to przerobie i pozostałe lęki znikną ? I jak dojdę do tego rdzenia przekonania, lęku to pracowac tylko z nim czy robić też eft na jego odgałęzienia ?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-10-09, 09:18:59 »
Doktor X postaraj się dojść do tzw. core story, czyli rdzenia przekonania, tego na którym oparte są te wszystkie inne pomniejsze przekonania i lęki.

Ja to robie tak, np. mam przekonanie, że muszę wszystko robić sama:

Jak nie umiem zrobić czegoś sama, to jestem głupia.
Jak jestem głupia, to jestem gorsza, mało warta, można mnie wyśmiewać.
Jak można mnie wyśmiewać, to nikt  się ze mną nie liczy i dla nikogo nie jestem ważna.
Jak nikt się ze mną nie liczy, to nikt mnie nie kocha.
Jak nikt mnie nie kocha, to będę samotna, niekochana.
Jak będę samotna i niekochana, to nie poradzę sobie i zginę.

U mnie core story, to przekonanie, że jak będę sama to nie poradzę sobie i zginę. Stąd moje parcie do tego żeby się dostosować i zostać zaakceptowaną przez innych, to wtedy będę miała szansę przetrwać.

Core story to najczęściej ta odpowiedź, po której nie pojawiają się następne.


Acha. Nie bierz tych odpowiedzi na logikę.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-09, 09:07:49 »
Witam ponownie.

Czy opukiwanie jednego tematu będzie tak samo skuteczne jak opukiwanie go, podzielonego na 100 mniejszych części ?

15 minut temu opukiwałem sobie pomniejszy lęk > że boję się być ponury i smętny bo ojciec będzie się darł. I z tego mi wyszło kilka pobocznych jak lęk przed tym że będzie myślał że jestem na niego zły itd. A z tych wyszły jeszcze tak jakby pomniejsze. Można zwariować. Troche mi to obniżyło samopoczucie bo niedam rady ogarnąć tego wszystkiego. Tego jest tysiące !

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-27, 08:31:12 »
Ok. Dzięki za odpowiedzi.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-27, 03:58:00 »
DoktorX,
 
1. Tak, można tak zrobić przy miksie emocji.
Ciało w swój określony sposób odczuwa emocje, a ty najlepiej wiesz jaki. Jako przypominacz możesz zastosować np.:
- te paskudne emocje
- to wszystko co czułem
- to jak okropnie się wtedy czułem
- całe to okropne samopoczucie we mnie
Ale na koniec trzeba sprawdzić na jakim poziomie jest każda z emocji, czy w ogóle jest, a jeśli jest to opukać do końca.

2. A co bardziej czujesz jako swoje?
Jeśli czujesz, że pod "nawet jeśli uważam że nie zasługuje na szacunek gdy..." jest coś jeszcze, że bardziej prawdziwe jest "nawet jeśli nie zasługuje na szacunek gdy.." to zawsze bierze się to, co bardziej czujesz.

3. Najlepiej zabierać się konkretnie za jedną sytuację i ją całkowicie opukać, niż rozgrzebywać kilka sytuacji na raz. To może spowodować chaos w samopoczuciu, bo zostaje naruszonych kilka traum, ale żadna nie uzdrowiona do końca. To z kolei powoduje, że emocje danej traumy są aktywne (choć częściowo mogą być uwolnione), jednak cała aktywna reszta będzie rzutować na ogólne samopoczucie.
Ile rund? Zależy od sytuacji. Generalnie tyle ile trzeba żeby pojawił się spokój na myśl o tej sytuacji. Czasem jest to kilka i szybciutko można opukać daną sytuację, czasem trzeba rozbić to na etapy, bo jednak emocji jest więcej, a temat bardziej rozgległy.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-26, 19:38:38 »
No witam

Mam 3 pytania.

1. Czy mogę opukiwać mieszankę 3 emocji na raz ? np. ojciec upokorzył mnie przy matce. Czułem wtedy strach, gniew i wstyd ale to sie miesza i nie wiadomo co jest co. Jeśli można to opukiwac na raz np. "te paskudne emocje" to robić to tak jak inne normalne rundy ?

2. Czy lepiej użyć zwrotu "nawet jeśli uważam że nie zasługuje na szacunek gdy... "
                        czy .....  "nawet jeśli nie zasługuje na szacunek gdy.. "


3. Ile rund danej sytuacji robić ? Na chwilę obecną mam rozpisanych z 30 różnych rund dotyczących różnych bądź podobnych sytuacji. Zazwyczaj robię jedną runde danej sytuacji poczym biorę inna pochodną sytuację i robie do niej jedną rundę i tak dalej.


Dziękuje za odpowiedźi.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-13, 20:55:54 »
Okay, dzięki
Jak miałem kiedyś sesje whh to robiłem sobie też z 15, 20 razy to.


Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 20:47:39 »
No, nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało, ale chodzi właśnie o to przed :) Pomimo że ... czy, Nawet jeśli ..

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-13, 20:43:58 »
Dobra to też tak zaczne robić. A te 10 / 20 razyto miałeś na myśli to odwrócenie psychologiczne ? (nawet jeśli... ) ?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 20:39:03 »
Ja robię tak (zazwyczaj)

Wychodzę z głównego problemu/lęku, obciążenia. Robię sobie ogólne ustawienie na to (najpierw 10-20 razy powtarzam przed samą rundą) i robię jedną, dwie całe rundy. W trakcie obserwuję co mi przychodzi do głowy. Wypisuję sobie te wszystkie rzeczy które się pojawiały, a przy których silnie czułem emocje, albo które mocno mi zapadły w pamięć. I robię do nich ustawienia, jeśli coś innego znowu wychodzi, zapisuję i rozpisuję i do tych rzeczy. Czasem dużo rzeczy przy tym wychodzi, czasem mniej, ile trzeba tyle robię. Zwykle zaczyna się od najmocniejszych emocji (czy od tego co najbardziej przychodzi do głowy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-13, 20:30:59 »
Dzięki a ile razy musze opukiwać taką jedną sekwencje żeby coś to dało ? Np. Tą sekwencje co napisałem czyli lęk przed byciem sobą rozbije na np. 15 różnych sekwencji czyli to będą te gałęzie. I ile razy taką jedną gałąź trzeba robić ? Napewno trzba będzie też robić pozostałe w między czasie żeby jak najbardziej wpływać na uzdrawianie.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 20:22:11 »
Jeśli odczuwasz to jako 2 różne lęki to lepiej rozbić.

EFT to taka metoda pracy z emocjami, że je robi się i ogólnie i w szczegółach. Często problem z ogólną poprawą jest wtedy, gdy nie pracuje się ze szczegółami.

Ja myślę że wyjdą Ci z czasem takie "drzewa" lęków, itp. kolejne gałęzie odrastające od danego problemu, ale warto spróbować z wszystkimi popracować. U mnie to podziałało w wielu tematach.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-13, 20:18:43 »
Cześć
Jak emocje są pomieszane to jak najlepiej się opukiwać ? wymieniać wszystko co czuje podczas opukiwania ?

Mam taką sekwencje czy jak to tam sie zwie > pomimo tego że boje się być sobą w obecności ojca to i tak całkowicie i głęboko doceniam, szanuję i akceptuję siebie 
I moge to rozbić na > lęk przed tym że ojciec zacznie robić mi uwagi, lęk przed tym że zobaczy moje słabości.
I czy te 2 rundy też powinieniem jeszcze rozdzielić ? Witek D. napisał mi bym próbował robić ustawienia nawet jeśli chodzi o pojedyńcze sytuacje. Jaki jest plus takiego rozmieniania się na groszę i czy wogule trzeba tak robić ?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-05, 20:26:20 »
ja do tej pory próbowałam hurtem kilka emocji opukiwać, z różnym skutkiem. Może faktycznie póki co skupię się na jednej. Dzięki :*