Autor Wątek: Rebirthing - świadome oddychanie  (Przeczytany 30243 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-14, 16:31:10 »
Rozumiem a mogla bys napisac jak to dokladnie robic ? Jak prawidlowo oddychac ?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-04-13, 19:27:53 »
"jesli tak to ten rebirhing jest lepszy niz dragi :D "


Przy rebirthingu może wychodzić dużo nieprzytomności, więc tak się może chwilowo wydawać. Ale celem nie jest zamroczenie, tylko stany ulgi, przytomności oraz szczęścia.

Przesadnie szybko nie ; p nie chodzi o to, aby oddychanie było byle jakie i powodowało jakiś szok.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-12, 18:43:55 »
Moglby ktos opisac jak dokladnie robic ta metode w domu samodzielnie ? Na googlach niemoge nic znalezc.

EDIT:
Zrobilem sobie wlasnie 20 polaczonych oddechow tak jak ten gosciu na filmie http://www.youtube.com/watch?v=WpHOqjW4NEI&feature=related'
i przez 30 sekund bylem niezle zamroczony, podobna faze mialem jak palilem szauwie. Tak mam sie czuc ? Trzeba szybko oddychac ? jesli tak to ten rebirhing jest lepszy niz dragi :D
« Ostatnia zmiana: 2012-04-12, 18:52:18 wysłana przez Doktor-X »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-01-23, 18:37:05 »
co to jest reactive detachment disorder? reakcyjne trzymanie dystansu?

Z tego co czytam to ta dziewczynka nie była gotowa na taką sesję bo nie potrafiła nikomu zaufać. - więc jeśli miała problem w sesji, to nikt za bardzo jej nie mógł pomóc.

Poza tym siadanie w czwórkę na małej dziewczynie? i wyśmiewanie z niej? to coś nienormalnego. Brr, brzydko trafiła
« Ostatnia zmiana: 2012-01-23, 18:44:12 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-01-23, 18:03:45 »
To samo pomyślałem bo czytam o "ofiarach" rebirthingu. Zastanawiam się jaka jest ich proporcja do "ofiar" psychiatrów i psychoterapeutów. Z akademicką nauką trudniej polemizować, więc mniej ludzi próbuje coś udowadniać. Poza tym w świetle prawa psychoterapeuta/psychiatra nie ma odpowiedzialności za pacjenta tak i tak.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-01-23, 17:31:37 »
To mi przypomina o tym że - niestety z metodami nie mającymi uznania społecznego czy naukowego a mającymi takie uznanie jest tak - jeśli zawodzi lekarz/psycholog, to nie jest winiona medycyna/psychologia a on sam, jeśli zawodzi terapeuta w ramach terapii bez uznania społ./nauk. to dostaje się przede wszystkim terapii.
« Ostatnia zmiana: 2012-01-23, 17:33:29 wysłana przez Witek D. »

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-01-23, 17:22:30 »
Poszperałem i znalazłem informację o zakazaniu go w stanie Colorado.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1174742/

W skrócie pisze o tym że w trakcie sesji "rebirthingu" (ale jak się poczyta to zobaczy że to specyficzna forma) wykonywanej 10-latce(!) zmarła ona przez uduszenie :

"Ultimately, they crushed her with a combined weight of 304 kg, continually taunting her and exhorting her to squeeze through and be reborn. When Candace Newmaker was unwrapped she was cyanotic and apnoeic. Cardiopulmonary resuscitation was started but the girl died the next day. A postmortem examination gave the cause of death as asphyxiation."

Czyli powodem nie był sam rebirthing, a jakaś jego udziwniona forma no i nieodpowiedzialność terapeutów.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-01-23, 16:41:59 »
Czy to prawda że rebirthing został zakazany w Stanach Zjednoczonych? Na taką informację trafiłem na onecie w jakimś zwalczającym sekty artykule.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-18, 16:57:15 »
Inga,
 cieszę się ze zmiany u Ciebie, naprawdę warto. Te sytuacje, które występują podczas nasilonego oddychania związane są z mocnym wyparciem pewnych wzorców i wspomnień. Do zastosowania rebirthingu warto przemedytować sobie temat bezpieczeńswa i ochrony, wtedy może być lżej, szczególnie z poczuciem ochrony. Spróbuj relaksacji, oswajania się ze swoim ciałem, będzie Ci prościej potem wchodzić w sesje oddechowe.


Inga

  • Gość
[#]   « 2012-01-18, 16:43:59 »
Kilkukrotnie robiłam próby oddychania rebirthingowego ale za każdym razem okazywało się to niemożliwe ze względu na występowanie silnych mechanizmów obronnych. Dzisiaj mi się udało pooddychać przez chwilę, pomimo że też wystąpił płacz, tłuczenie głową i niemożność oddechu.
 I jestem bardzo zadowolona, bo poczułam znaczącą poprawę nastroju pomimo że dopiero uczyłam się tego oddechu. Czynnikiem poprawiającym nastrój był swobodny niewymuszony wydech który był tym samym co westchnięcie ulgi. I każde takie westchnięcie z ulgą powodowało pozbywanie się czegos negatywnego czyli ulżenie.  Jestem bardzo zachęcona do tego oddychania i zachęcam innych do spróbowania. 

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-12, 13:13:48 »
Nauczyły mnie osoby, które się zawodowo tym zajmują. Chodziłam bardziej na indywidualne sesje. Także wiele się naczytałam, starałam się zdobywać wiedzę.

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-12, 12:48:01 »
BlackRose
A Ty chodziłaś na jakieś warsztaty z Rebirthingiem czy nauczyłaś się samodzielnie? Ja kiedyś z książki oddychałem ale nie miałem pewności czy dobrze to robię, choć było miło.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-12, 10:28:05 »
Ostatnio bardziej cenię sobie rebirthing i stosuję go z innym nastawieniem. Od kilku dni codziennie godzinę czasu praktykuję świadome oddychanie. Zobaczymy co będzie po pewnym okresie, jednak już teraz mogę powiedzieć, że lepiej się czuję, wyglądam i a pojawiają się niektóre ze stanów szczytowych opisanych w książce Granta. Poza tym czuję się przytomniej, bezpieczniej i bardziej w centrum siebie.

To mi się podoba :)))

Rebirthing może być super dodatkiem do regresingu i innych metod. Pomaga mi wyciągnąć na wierzch wzorce, emocje i poczuć je świadomie, co jest doskonałym przygotowaniem do dalszej pracy. Czuję, że przestaję uciekać od siebie. Podobają mi się te zmiany :)

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-11, 23:07:30 »
Fia = Aaricia :-)

Ana

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-11, 22:42:13 »
znacie może dobrego rebirthera w Krakowie/Małopolsce? możecie kogoś polecić?
pozdrawiam:)