NO w sumie to macie racje.
I dobrze w sumie że tak to działa, bo można czuć się dobrze niezależnie od jakiegokolwiek człowieka, i każdy może korzystać z tego systemu.
Afirmuje teraz 2, 3 afirmacje bezpośrednio na samoocenę.
Przy jednej afirmacji ( Ja Doktor jestem wartościowym i cennym facetem bez względu jakie mam wady, słabości i ograniczenia )
zrozumiałem wczoraj że moja pś rozumie tą afirmacje tak że powinienem częściej wychodzić na dwór, szukać zaczepki, i się lać skoro staje się coraz bardziej wartościowy.
Widziałem też na innym forum że jakaś kobieta kiedyś była prostytutką i afirmowała coś podobnego co ja i jej podświadomość rozumiała to tak żeby podnosić swoją cene za usługi, a nie jej prawdziwą wartość.
Co robić w takich sytuacjach ? Pisać dalej tą afirmacje ?