Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 307623 razy)

Jajko

  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-05-17, 21:02:40 »
Może być "tylko narzędzie, a nie zawód, specjalizacja", ale przypominam, że banki niczego nie produkują, rosną z przelewania  pustego w próżne. Tym Ci imponują?

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-17, 20:16:51 »
Piszę o tym bo lekka pogardę wyczułem w Twoim poście dla IT...

Ups.. ;) mam nadzieje, że się nazbyt nie naraziłem :)

Gość o ktorym pisałem zakonczył pracę tam w ub. dziesięcioleciu , czyli nieco innych czasach. Dziś istotnie  też pewne typy operacji na rynkach finansowych , te z ktorych przede wszystkim żyją banki inwestycyjne, są nadzorowane przez ciągle uaktualniane algorytmy, co w praktyce znaczy kodera na stopniu dyrektora.

No i w tej firmie ktokolwiek na stopniu dyrektora ma pensje roczną w milionach. Tzn dla niego IT to narzędzie , a nie zawod / specjalizacja. Więc nie nazwiesz go IT guy..
« Ostatnia zmiana: 2017-05-17, 20:19:57 wysłana przez dżonny »

Jajko

  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-05-17, 19:43:49 »
> Oczywiscie on tam byl na odpowiednim stanowisku zarzadzajacego pieniedzmi, a nie gosciem od IT.

Dobry IT guy zarabia więcej więcej od PM czy nawet dyrektora departamentu... poza PL. Bo w Polsce to trochę inaczej wygląda.
W IT ludzie zawsze mają dwie opcje, o które zawsze są pytani przy rekrutacji - 1 opcja czy chcą się rozwijać "w kodzie" (developerzy/architekci, etc...) czy w strukturach firmy (project managerowie, unit directors etc...)..Piszę o tym bo lekka pogardę wyczułem w Twoim poście dla IT...
« Ostatnia zmiana: 2017-05-17, 19:47:17 wysłana przez Jajko »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-17, 19:15:35 »
Oglądałem kiedyś wywiad z człowiekiem z Goldman Sachs, czyli najbardziej pożądanym pracodawcy na zachodzie. Na pytanie o work/ life balance odpowiedział, że takiej rzeczy tam nie ma ;) Plusem natomiast jest to, że po 8 latach do konca życia już nic nie musi robić (choć chce i ma swoją działalność). Oczywiscie on tam byl na odpowiednim stanowisku zarzadzajacego pieniedzmi, a nie gosciem od IT.
 

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-17, 18:37:16 »
No to zapytajcie ludzi z korporacji, którzy tu wyczyniają wyścig szczurów, a jadąc do centrali w UE są zdziwielni, że tam nie ma wariactwa, że ludzie pracują na luzie, że mają czas na odstresowanie się itd. U nas są bezwzględnie wykorzystywani i to za 4-5 razy niższą płacę. Ok. 30-tki są już wrakami.

Na Zachodzie jest rzeczywiście lepszy Work-Life-Balance. W Polsce jest do przepracowania sporo wzorców związanych z pracą i równowagą życiową. 
Tutaj jest portal, który pokazuje jak Polacy są nadal innowacyjni, pracowici i tworzą swój rozwój gospodarczy www.innpoland.pl

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-17, 17:55:57 »
Leszku

Kapitalizm jest najlepszym z możliwych systemów. Gdyby nie korupcja  w kapitalizmie, to wszyscy by mieli, tyle ile by zarobili i zamożność bardzo szybko by wzrastała. Jezus powiedział, że 10 % dochodu jest najlepsze i nie sposób z tym się nie zgodzić. Nikt za nikogo nie powinien odpowiadać, ani swoimi pieniędzmi, ani swoim czasem. To ludzie powinni być odpowiedzialni za siebie i sobie pomagać. Nie rząd z pieniędzy zabranych obywatelom. Wszystkie socjalne udogodnienia są spowodowane karmą np. chęcią dostawania opieki, pomocy od innych, troski.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-17, 15:17:31 »
Pomysły na kapitalizm w Polsce mają 1 główny cel: ZNIECHĘCIĆ Polaków do pracy, do innowacyjnosci, do rozwoju gospodarczego. 25 lat tzw wolności to okres zmarnowany, w czasie którego wielu ludziom wmówiono bzdury i nieskuteczne spodoby działania biznasowego! A mimo to rozwijają się rodzime firmy i odnoszą sukcesy!
Plotę bzdury?
No to zapytajcie ludzi z korporacji, którzy tu wyczyniają wyścig szczurów, a jadąc do centrali w UE są zdziwielni, że tam nie ma wariactwa, że ludzie pracują na luzie, że mają czas na odstresowanie się itd. U nas są bezwzględnie wykorzystywani i to za 4-5 razy niższą płacę. Ok. 30-tki są już wrakami.
Systemy ekonomiczne lansowane w Polsce bazują na chciwosci, pazerności i zastraszaniu. Ci, kórzy znają prawa ekonomiczne i socjologiczne, nigdy czegoś takiego by nie zaakceptowali.
Mantalność postkomunistyczna ma się w tym wszystkim całkiem nieźle. Nie dała się zsorosizować. Ma się prawie tak dobrze  jak na Ukrainie. Sami Swoi mają wszędzie swoje dojścia. A że to się odbywa kosztem innych? No cóż, neoliberalizm nie jest wcale bardziej etyczny.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-17, 12:01:04 »
Mariusz

Około 70% polaków ma najlepszy plan karmiczny, jaki chyba jest. Zakłada od powierzenie się Bogu i Boże prowadzenie. Nic lepszego nie może spotkać człowieka niż te 2 modlitwy. Korwin władzy nigdy nie bedzie miał, ale bardzo prawdopodobne, ze wejdzie do sejmu razem z innymi wolnościowymi ugrupowaniami. Problemem była postkomusza mentalność polaków i stąd te przeciągjące się presje społeczne i niezdecydowanie.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-17, 08:41:31 »
Program wyznawców kapitalizmu(Korwin) zakłada, że  w celu osiągnięcia wolności wprowadzimy totalitarną władzę światowego kapitału. A w  ramach naprawy państwa zlikwidujmy państwo. Soros by tego lepiej nie wymyslił.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-13, 08:30:28 »
Jeśli chcemy rozwijać prosperującą świadomość, musimy trzymać się pewnych realiów gospodarczych i ekonomicznych.
Owszem, nadrzędną rolę pełni intuicja, ale... trzeba też wiedzieć, co jest grane, by wykorzystać okazje, a omijać utrudnienia. To na małą skalę jest wystarczające. Jeśli jednak chcemy robić interesy na większą skalę, musimy być świadomi globalnych procesów ekonomicznych. Choćby tylko po to, żeby nie dać się zwieść pseudo pozytywnym obietnicom neoliberałów i nie dać się wrobić w jakieś afery.
Tymczasem wielu już dało się wrobić w neoliberalną mentalność i nie-etykę, która zakłada osiąganie korzyści cudzym kosztem. Nie zauważają, komu służy ta ideologia i wspierają ją zazwyczaj nie osiągając większych sukcesów ekonomicznych. Bo jak można się rozwijać duchowo z założeniem, że dorabiamy się na cudzej krzywdzie? Albo że pozwalamy rekinom finansowym krzywdzić siebie?
Jeśli chcemy działć na większą skalę, musimy wiedzieć to, co poniżej:
"Jeszcze po Polsce krąży powiedzenie, „iż kapitał nie ma ojczyzny”, które sugeruje, jakoby własność nie miała większego znaczenia. Oszustwo polega na dwóch kłamstwach: Pierwszym, że właściciele kapitału myślą jedynie o zysku, więc zupełnie ich nie interesuje władza polityczna. Rzekomo są to niewinne baranki, a nie głodne wilki. Drugim, że właściciele kapitału zawsze działają na korzyść społeczeństwa. Rzekomo zawsze przyczyniają się do pomnażania dobrobytu społecznego. Czyli nie istnieją powody do kontroli kapitału.
Oczywiście, znaczenie własności i kontroli kapitału jest różne dla poszczególnych sektorów gospodarczych. W niektórych, takich jak finanse, infrastruktura, obronność, czy zasoby naturalne, znaczenie własności i kontroli jest nadzwyczaj ważne, ponieważ ewentualne zakłócenia lub akcje dywersyjne mogą podważyć najżywotniejsze interesy społeczeństwa. Jest także wiele innych kwestii ekonomicznych, których bez rozpatrzenia struktury własności nie można rozwiązać." (Prof. A. śliwiński)
No właśnie. Jeśli mamy błędne założenia, to usypiamy naszą intuicję i możemy paść ofiarą zakłóceń czy akcji dywersyjnych, o czym już przekonało się wielu rozwojowców w związku z robieniem "okazyjnych" biznesów, jak np. inwestycje w nieistniejące sztabki złota (Amber Gold), czy różne fundusze giełdowe, które miały przynosić zyski, a przyniosły wtopę. 

Chcąc rozwijać prosperity, chcąc coraz więcej zarabiać, trzeba oczyścić swoje intencje wobec siebie, innych ludzi i globalnych procesów ekonomicznych,żeby nie dać się wykolegować.
Pozytywne jest to, że zawsze są ludzie, którzy pozostają POZA władzą globalnych procesów. Warto znaleźć się w tym gronie (choć w żadnym wypadku nie jest ono zorganizowane, w przeciwieństwie do globalnej finansjery).
« Ostatnia zmiana: 2017-05-13, 08:37:42 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-02, 14:01:35 »
Clint
To jest skrót myślowy, jak to zwykle w cytatach bywa :)
Nikt nie mówi tu o tym, że trzeba mieć od razu wymarzoną pracę, raczej o tym czy ta którą wybierasz i skupiasz na niej swoją energię, zbliża Cię do tego czego naprawdę chcesz. Dla mnie może być to motywacja, w kwestii ukierunkowania, by nie siedzieć w pracy, która w ogóle nie ma nic wspólnego ze mną, a raczej skupiać się na kierunku działań, który w dalszej perspektywie może przynieść mi spełnienie, albo prowadzi mnie do niego.
Bo zbyt często rezygnuję z wyboru rodzaju pracy, który jest zgodny z moją naturą, a tylko taka ma sens, bo może dać mi poczucie spełnienia.  Zamiast tego łatwo mi zarabiać w dziedzinach, na których mi średnio zależy, które nie są "tym" :) I dla mnie ten cytat ma taki sens: skupić się na tym co jest moją drogą. Taka przypominajka :D
O ile oczywiście okoliczności, obciążenia pozwolą, ale to zawsze tak jest ;) I warto o tym pamiętać. Nie chodzi o natychmiastowy sukces i presje, bo dla mnie oczywistym jest to, że takie podejście nie ma sensu. Chodzi o kierunek.
Ja to tak odbieram. Ale każdy widzi przez pryzmat swoich przekonań i obciążeń.

Hehe wogóle powiedziała to osoba, która realizuje swoje twórcze pasje, jest pełna entuzjazmu, odnosi sukcesy i bardzo dobrze jeszcze na tym zarabia. Więc to był tekst z punktu widzenia kogoś, kto temat raczej ma przepracowany.
« Ostatnia zmiana: 2017-05-02, 14:10:53 wysłana przez Laka »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-02, 08:51:53 »
Cytuj
"Jeśli Twoja praca nie zbliża Cię do marzeń, to marnujesz swoje życie"
Nie podoba mi się to zdanie - brzmi jak filozofia rozwoju osobistego z parciem na efekty, które u wielu ludzi wywołuje raczej depresje albo nerwice, gdy nie są w stanie tak szybko i efektywnie zmieniać życia jakby chcieli.

Zdaje sobie sprawę jakie jest przesłanie tego zdania, ale nie podoba mi się forma przekazu.

Zbyt wiele ludzi zapętla się w budowaniu swojej prosperity na bazie niezadowolenia z tego co ma, a to droga donikąd. Najpierw trzeba nauczyć się akceptacji dla prostego, nawet skromnego życia - potrafić to doceniać, być wdzięcznym nawet za zwyczajną pracę, bez szałowej pensji. Nauczyć się być szczęśliwym i radosnym nawet w takich warunkach.

Wtedy schodzi parcie i ciśnienie na bogactwo, nieróbstwo, kreowanie sobie wydumanych prac życia mających być tak naprawdę ucieczką od naszych nieprzerobionych spraw. I dopiero wtedy robi się przestrzeń na to, aby rzeczywiście zacząć realizować prawdziwą prosperującą świadomość - taką z luzem, spokojem i akceptacją dla tego co się dzieje.

W rozwoju duchowym ważnym fundamentem jest pielęgnacja bezwarunkowej akceptacji, szczęścia czy zadowolenia. Nakręcanie się że marnujemy życie tylko dlatego, że mamy pracę taką, jaką mamy - w kraju, gdzie są regiony w których samo posiadanie jakiejkolwiek pracy może być już sztuką - nie jest zbyt korzystne.

W rozwoju osobistym najważniejszy jest cel i dążenie do niego, co mi się w ogóle nie podoba. W rozwoju duchowym mamy natomiast najpierw z pracę z nastawieniem i intencjami do celów. No i co jak co, ale temat pracy to naprawdę warto ogarniać z poziomu zadowolenia i akceptacji.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-01, 23:26:42 »
"Jeśli Twoja praca nie zbliża Cię do marzeń, to marnujesz swoje życie"

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-04-29, 14:14:03 »
Michał

Powodzenia :)
Metoda fajna i myślę, że kiedyś jeszcze skorzystam.



Tak się rozpisaliśmy nie w temacie, może by tak przenieść dyskusję do innego wątku :)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-04-29, 12:18:09 »
Miło mi to słyszeć.
Jakiś czas temu zauważyłem, ze nie czuję się dość osadzony w ciele. Może to mi pomoże.
Mam nadzieje, że uda mi się na to wybrać.