Nie no spoko, nie przeszkadza mi on, może po prostu sam rozwijam inne cechy,
choć osobiście odpycha mnie , bo wchodzi w rolę celebryty, a nie ma takiej charyzmy czy blasku, czy nawet ogłady (o jego pannie nie wspimnę) jak np Maria Sharapova, dla ktorej to naturalne, tak jak by się już urodziła gwiazdą
co do działalności charytatywnej, ja mam w swojej sieci kontakt do kobiety , rosjanki, ktora jest byłym bankierem z JP Morgan , a teraz działa charytatywnie na rzecz zwierząt i lobbuje w Rosji zmianę ustawodawstwa dot. praw zwierząt...
myślę, że większość takich osób mniej lub bardziej dzieli się z innymi i przeznacza pieniądze na dobre cele
sam bym też chciał wpompować dużo kasy tam gdzie powinna ona iść , na różne cele, które uważam za ważne , zamiast czekać az jakiś wybrany demokratycznie matoł to zrobi.. niedoczekanie